Strona główna » Lokalne » Pierwsze autobusy hybrydowe Volvo trafiły do Ełku
Lokalne

Pierwsze autobusy hybrydowe Volvo trafiły do Ełku

Dziś, 5 grudnia,  odbył się oficjalny odbiór trzech spośród sześciu zamówionych przez Ełk hybrydowych autobusów miejskich Volvo 7900 Hybrid. Niskoemisyjne pojazdy zostały wyprodukowane we wrocławskiej fabryce Volvo.

Nowe Volvo 7900 Hybrid wyjadą na ulice Ełku w najbliższych dniach. W połowie listopada 2019 roku odbyło się ich protokolarne przekazane, a 5 grudnia oficjalny odbiór. Pozostałe trzy autobusy, zgodnie z umową, zostaną dostarczone miastu w 2020 roku.

Hybrydowe autobusy Volvo dla Ełku mają 12 metrów długości, każdy może pomieścić 95 pasażerów, w tym 30 na miejscach siedzących. Zastosowany w nich napęd hybrydowy – połączenie silnika elektrycznego z silnikiem spalinowym – umożliwia zmniejszenie emisji CO2 o około 40% w porównaniu z analogicznym autobusem, zasilanym jedynie silnikiem diesla. Hybryda charakteryzuje się również niższą emisją tlenków azotu (NOx) i cząstek stałych niż pojazd z tradycyjnym napędem. Autobusy hybrydowe Volvo są zasilane energią elektryczną podczas ruszania i postojów na przystankach. Ich bateria jest ładowana energią wytwarzaną podczas hamowania. Pojazdy przekazane Ełkowi są dodatkowo wyposażone m.in. w klimatyzację, system głosowej informacji pasażerskiej oraz monitory LCD.

– Naszym celem jest zapewnienie komfortu i zdrowia mieszkańcom Ełku oraz osobom odwiedzającym nasze miasto. Cieszymy się, że na ulice naszego miasta już za kilka dni wyjadą nowe, przyjazne środowisku autobusy, a w przyszłym roku flota ełckiego MZK zostanie zasilona przez kolejne trzy hybrydy – stwierdził prezydent Ełku, Tomasz Andrukiewicz.

Wszystkie sześć autobusów hybrydowych dla Ełku pochodzi z wrocławskiej fabryki Volvo. Zakład produkuje wyłącznie zelektryfikowane autobusy miejskie. W Polsce hybrydy Volvo jeżdżą już między innymi w Sosnowcu, Inowrocławiu, Tarnowskich Górach, Jeleniej Górze, Warszawie, Koszalinie i Białymstoku. Do tej pory Volvo na całym świecie dostarczyło operatorom transportu publicznego ponad 4 tys. zelektryfikowanych autobusów.

– Cieszymy się, że do grona miast, w których można przemieszczać się przyjaznymi środowisku autobusami Volvo, dołączył Ełk. Od 2010 roku w naszej wrocławskiej fabryce produkujemy jedynie zelektryfikowane autobusy miejskie. Rosnąca popularność ekologicznych, niskoemisyjnych pojazdów wśród mieszkańców i władz polskich miast pokazuje, że dziesięć lat temu podjęliśmy słuszną decyzję i prawidłowo przewidzieliśmy nadchodzące trendy rynkowe – stwierdził Marek Gawroński, wiceprezes Volvo Polska ds. relacji z sektorem publicznym.

Michał Kołodyński

20 komentarzy

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz

  • Wy specjaliści nie bójcie się o wójta. Ma to czego nie ma Miasto i wasz konfliktowy czyli dużo ziemi . Andruk sprzedał deveoperom już prawie wszystko niszcząc dwa wspaniałe parki w centrum miasta. Tego mu wielu mieszkańców nie daruje.

    • Tak mu nie daruje, że po raz kolejny go wybrali – i w następnych wyborach znowu na niego zagłosują. „Ełk jest piękny i tak trzymać” 😉

        • Ale ten ciemny i tępy ludek chodzi na wybory i głosuje.
          A wykształceni i inteligentni w domu siedzą.
          A potem pozostaje im stękanie…

      • do tego z oddali- proponuję wyjechać z leśniczówki ciut dalej niż Ełk i zobaczyć ,jak inne pipidówy wypiękniały za ” pieniądze unijne” ( nigdy nie zaakceptuję tego określenia ) – to są nasze pieniądze w KREDYCIE przepuszczone przez unijnych cwaniaków , lecz prosty człek nie pojmie tak prostej matematyki . Kolego z oddali , odpowiem Ci sarkazmem. Moja ciotka jest wymalowana ,odpicowana i „piękna” nie zmienia to faktu iż jest to stara, chyląca się upadkowi i licytacji komorniczej , stara i bez przyszłości pudernica – podobnie jest z naszym Ełkiem . Skumałeś ż-aluzję ???

  • Panie Przewodniczący Radywoniuk i Szelążek, może Wy ,pozbawieni emocji, przejmiecie inicjatywę porozumienia ponad „kogutkami”, wzajemnego szacunku i współpracy obu samorządów,też w rozwiązaniu problemów transportu publicznego na terenie miasta i gminy Ełk. Radna Gminy.

    • Wielokrotnie Wójt próbował porozumienia. Jednego pana nazwali internauci humorzastym i to jest ten kogut który nie ma przyjaciół, żony i dzieci. Nikt poważny tu nigdy nie zainwestuje. Dowód, ostatnie 13 LAT To są lata stracone dla miasta.

  • Zdjęcie owe obrazuje – kilku krasnoludków intelektualnych gospodarczo i sierotka Marysia. Ot cały Ełk.

  • Wójt jest udziałowcem MZK. JEDNAK OD 5 LAT Humorzasty nie podaje ręki Wójtowi. Taki typowo humorzasty. Ze wszystkimi skłocóny.

  • A gdzie Radny Wesołowski który doprowadził do zakupu tych autobusów. Jego walka z samochodami przyniosła skutek. Brawo.

  • Patrzę Wójta Gminy nie ma . Czyli Gmina wycofała się z dofinansowania do transportu i czeka na nowego przewoźnika ??

    • Wszystko możliwe – choć jak sobie przypomnę gromkie pohukiwania majora Polkowskiego i jego spektakularną wpadkę z Warbusem, zakończoną zresztą procesem sądowym, to szczerze doradzałbym panu Osewskiemu pokorę, umiar, głęboki namysł i wsłuchanie się w głos suwerena… 😉

    • Na rozwodzie stracą oba samorządy.Zmniejszenie wozokilometrów to dla miasta podwyżka cen biletów lub wzrost dopłaty z budżetu oraz redukcje zatrudnienia /również w administracji/ MZK.
      Gmina Ełk to zamieszanie komunikacyjne. Pomysł o dwu przystankach krańcowych dla potencjalnego /PKS Nova/przewoźnika to taczka dla Wójta od mieszkańców gminy. Panowie dla dobra mieszkańców obu gmin, zostawcie swoje animozje i siądźcie do rozmów. Nie rozgrywajcie swoich ambicji kosztem ludzi.

      • Wiele razy Osewski próbował rozmawiac. Są na to dowody w sieci. Pan z miasta nie ma nigdzie przyjaciół. Czy spotkał się kiedykolwiek z sąsiadami jak prezydent Suwałk,Grajewa czy Augustowa. . Tak normalnie przy lampce wina by pogadać jak to oni robią że zapedzili Ełk w kozi róg w gospodarce i inwestycjach. Ełk to samotne miasto od tego pana nawet kler się odwrócił.

          • Takie potwierdzenie to sobie możesz… Było napisane „są dowody w sieci”, więc czekam.

        • Czekam na te dowody w sieci i czekam. Chyba poplecznikom wójta strasznie ciężko je znaleźć. Albo mają w dudzie to, co sami wcześniej napisali.