Connect with us

Lokalne

Bogate PWiK ratuje zadłużony Ełk?

Renata Szymaszko

Publikacja

/

Przebudowa i remont największej ulicy w centrum miasta ma tyle samo zwolenników co i przeciwników. Część mieszkańców Ełku sprzeciwia się z racji wycinki dużej liczby drzew i uważa, że wystarczą drobne poprawki kosmetyczne, zwolennicy natomiast chcą równego asfaltu i ścieżki rowerowej.

Miasto Ełk w grudniu 2018 r. ogłosiło przetarg na przebudowę ulicy W. Polskiego, który został ogłoszony na tzw. całość, w tym sieć wodnokanalizacyjną i ciepłowniczą. Przedmiotem zamówienia jest przebudowa ul. Wojska Polskiego w Ełku na odcinku od skrzyżowania z ul. Kościuszki do ul. Mickiewicza wraz z wykonaniem zatoki autobusowej i aktywnego przejścia dla pieszych w okolicy Wojska Polskiego 62 i 68.

Przebudowie podlega odcinek ul. Wojska Polskiego o przekroju dwujezdniowym z dwoma pasami ruchu na wprost z dodatkowymi pasami do skrętu w lewo i w prawo w rejonie skrzyżowania.
Skrzyżowanie ma być wyposażone w sygnalizację świetlną. Przedmiot zamówienia obejmuje także przebudowę kolizji z urządzeniami podziemnymi oraz budowę kanalizacji deszczowej, oświetlenia ulicznego, wykonanie monitoringu wraz z kanalizacją teletechniczną, budowę sieci wodociągowej i sieci sanitarnej.

Otwarcie ofert nastąpiło 28 lutego. Jednak do 17 kwietnia nie doszło jeszcze do rozstrzygnięcia przetargu, być może dlatego, że ten w opinii radnych budzi wiele wątpliwości i zastrzeżeń, w tym prawnych. W budżecie na ten cel miasto zabezpieczyło kwotę 10 milionów złotych. Do przebudowy głównej arterii miasta zgłosiły się dwie firmy. Najkorzystniejsza finansowo oferta opiewała na lekko powyżej 12 milionów złotych. Problem w tym, że miastu brakuje w budżecie 2 milionów złotych na zrealizowanie wspomnianej inwestycji. Aby zdobyć brakującą kwotę, miasto musiałaby poszukać oszczędności lub zaciągnąć np. kolejny kredyt, a na takie rozwiązanie radni zielonego światła raczej nie dadzą.

Urzędnicy, obawiając się reakcji radnych, (i słusznie) omijają więc organ stanowiący i kontrolny, i sięgają do „kieszeni” spółki komunalnej PWiK. Ta, wg Haliny Bender ma nie robić żadnych problemów i zgadza się na partycypowanie w kosztach. Uczestnictwo PWiK w modernizacji ulicy ma polegać na wykonaniu sieci wodnokanalizacyjnej i sanitarnej, które ma kosztować 1,8 mln zł, co w praktyce oznaczałoby pokrycie dziury finansowej i wybrnięcie z trudnej sytuacji, w jakiej znalazło się miasto.
Wydawać by się mogło, że sprawa została załatwiona. Jednak ta „kombinacja” zwróciła szczególną uwagę rajców miejskich podczas ostatniej komisji Budżetu oraz Infrastruktury i Rozwoju Gospodarczego.

Zmiany, których nie ma w „papierach”
W dokumentacji przetargowej (SIWZ) nie ma żadnej informacji o tym, że wykonanie sieci wodnokanalizacyjnej i sanitarnej jest wyłączone z przetargu i że wykona je inna spółka. Taki zapis pojawił się natomiast w przypadku sieci ciepłowniczej, którą ma wykonać PEC za własne pieniądze. W praktyce oznacza to, że firma, która wzięła udział w przetargu, otrzymała sygnał, że w przygotowaniu swojej oferty nie może uwzględnić kosztów, tego, co jest wyłączone z zamówienia. W kwestii PWiK takiego zapisu nie ma. Oferent zgodnie ze zleceniem uwzględnił więc koszt wykonania sieci wodnokanalizacyjnej i sanitarnej.

Jak powinno być?
Zakładamy, że przetarg został rozstrzygnięty i Firma A wygrywa przetarg na przebudowę W. Polskiego za kwotę 12 milionów złotych. Zgodnie z ofertą, za wykonanie swoich usług powinna otrzymać na swoje konto kwotę 12 milionów złotych, którą przelewa miasto Ełk. W ramach robót Firma A zleca PWiK jako podwykonawcy wykonanie sieci wodociągowej i sanitarnej, ale to PWiK wystawia fakturę firmie na kwotę 1,8 mln.

Cały problem w tym, że miasto nie ma tych 12 milionów i próbuje obejść finansowanie, angażując w to spółkę wodociągową. My pytamy, czy nasza spółka ma wykonać roboty miastu i nie brać za to pieniędzy, albo przelać na gminne konto brakującą kwotę i wykonać inwestycję, bo przecież oferentowi (Firmie A) trzeba przelać na konto kwotę, za którą wygrał przetarg? W takiej sytuacji można by aneksować umowę, wykluczyć roboty, których miałoby się podjąć PWiK i pomniejszyć sumę przetargową, ale pod warunkiem, że byłoby to uregulowane odpowiednim zapisem w warunkach zamawiającego, czyli miasta Ełku. A tych regulacji brakuje i w tym cała przeszkoda.

Nikt wcześniej nie informował, że coś ma finansować PWiK.

Z racji tego, że spółka PWiK nie jest wzięta pod uwagę w przetargu i nie bierze w nim udziału (nie widnieje w udostępnionych dokumentach), radni miejscy zażądali wyjaśnień od Haliny Bender, która jest odpowiedzialna za przygotowanie przetargu i realizację całej inwestycji, zarzucając jednocześnie władzom brak współpracy i poszanowania mandatu radnego.

— Po co tu jesteśmy — pytał Ireneusz Dzienisiewicz. Właśnie się dowiedziałem, że dwa miliony złotych pokryje spółka miejska. Nie pojawiają się one w budżecie miasta. Nie podoba mi się rozwiązanie, w którym pomija się radnych w tak ważnej sprawie. Ta inwestycja budzi wiele zastrzeżeń. Chociażby ze względu na finansowanie.

— W zakres inwestycji wchodzi modernizacja kanalizacji sanitarnej i wodociągu — broniła się Halina Bender. W przetargu żeśmy ustalili, że każdy z oferentów pokazywał kwotę całościową i kwotę za wykonanie sieci wodnokanalizacyjnej i sanitarnej. Wykonawca, który złożył najkorzystniejszą ofertę, wycenił to na 1,8 mln zł. Na ten zakres prac zostało podpisane porozumienie/ umowa z PWiK o finansowanie ze środków przedsiębiorstwa.

Radni jednak nie dali wiary tłumaczeniom Bender i zażądali opinii prawnej. Ta przyznała, że konsultowała się z trzema prawnikami i zapewniła, że wszystko jest zgodne z prawem.
Na sali obrad pojawił się także radca miejski, który poproszony o potwierdzenie, czy spółka, która nie bierze udziału w przetargu, może finansować miejską inwestycję, nie udzielił wyczerpującej wypowiedzi. Lakonicznie stwierdził, że nie zna sprawy, i bez dokumentów nie może tego ocenić. Radny Dobkowski zażądał więc opinii radcy prawnego na piśmie. Jednak czy takową otrzyma? Propozycję rozpisania przetargu na nowo zaproponował radny Włodzimierz Szelążek, a jego pomysł poparł Bogusław Wisowaty. Jednak nie spodobało się to „obrończyni” inwestycji. Po burzliwej dyskusji radni nie zgodzili się na zaproponowane przez władze miasta zmiany.

— Czy my, jako rada miasta mamy jeszcze jakąś możliwość wpływu. Czy jesteśmy tylko po to, aby się temu przyglądać — pytała ciągle Dzienisiewicz?

Naszym zdaniem/opinia
Zespół Inwestycji to spółka miejska, która została utworzona na mocy uchwały w 2010 roku. Jej prezesem została Halina Bender i funkcję tę pełni do dziś. Uprawnienia właścicielskie wykonuje prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz. Spółka zajmuje się m.in. nadzorem inżynierskim przeprowadzanych na terenie naszego miasta inwestycji i obsługą inwestorską zadań inwestycyjnych i remontowych. Wcześniej te zadania były realizowane w ramach wydziału mieszczącego się w UM Ełku. Jednak w 2010 roku gmina Ełk przekazała te obowiązki nowo utworzonej spółce. Z tytułu wykonywania określonych usług przysługuje jej wynagrodzenie ustalone w wysokości: 3% wartości zrealizowanych nakładów inwestycyjnych lub remontów, realizowanych na podstawie dokumentacji projektowej, 5% wartości wykonanej dokumentacji projektowej nadzorowanej przez Spółkę dla zadań inwestycyjnych, 5% wartości zrealizowanych nakładów na remonty przeprowadzane na podstawie przygotowanych przez Spółkę we własnym zakresie obmiarów robót planowanych do wykonania. Wszystkie podane wartości procentowe są kwotami netto, do których spółka dolicza obowiązujący podatek VAT.

I to ta spółka odpowiedzialna jest za inwestycje w naszym mieście. PNT, modernizacja ulicy Suwalskiej, lodowisko, stadion, plaża miejska, przebudowa ulic, chodników itp. są pod kuratelą Zespołu Inwestycji. Z punktu widzenia interesu spółki, im droższe inwestycje  przez nią „przechodzą”, tym większa prowizja wpływa na jej konto. Niekoniecznie jest to jednak zgodne z interesem mieszkańców.

Spór dotyczący finansowania jest w naszej ocenie słuszny. Halinie Bender być może bardzo zależy na tym, aby ta inwestycja została zrealizowana, ponieważ spółka osiągnie z tego tytułu duże zyski. Gdzie zatem prezes spółki w sprawie przetargu na budowę W. Polskiego naszym zdaniem mogła przedobrzyć? Czyżby wpisując do projektu dotyczącego pozyskania funduszy unijnych, uwzględniła roboty wodnokanalizacyjne i sanitarne, w celu podwyższenia wartości finansowej tej inwestycji, mimo że Unia nie dopłaci do kanalizacji? Daje to jednak szansę na sutą prowizję przysługującą spółce. Stawiając się więc na miejscu Haliny Bender, można by więc ten manewr zrozumieć. Jednak wychodzi na to, że w sprawie tej inwestycji zdrowo przesadziła. Naszym zdaniem, „zapomniała” o znaczącym zapisie, który powinien znaleźć się w zamówieniu publicznym, a mianowicie „Sieć sanitarna i wodociągowa: zakres realizacji przebudowy sieci sanitarnej i wodociągowej jest wyłączony z zamówienia i będzie realizowany i finansowany bezpośrednio przez użytkownika PWiK w trakcie kontraktu, przy wspólnej koordynacji działań Zamawiającego, Wykonawcy i Użytkownika”.

W naszej ocenie najprostszym rozwiązaniem, aby pogodzić obie strony konfliktu, jest unieważnienie obecnego przetargu i rozpisanie go na nowo, uwzględniając w nim zapis, że wykonanie sieci wodociągowej i sanitarnej jest wyłączone z zamówienia. Co oznacza, że przyszły oferent nie będzie brał tego pod uwagę w swoim kosztorysie.
Natomiast z racji tego, że Halina Bender na komisji trwała w przekonaniu pozostawienia obecnego przetargu i utrzymaniu go w mocy pozwoliło to nam na wykreowanie własnej powyższej opinii.
Jak się okazuje, miasto mimo sprzeciwu radnych miejskich podjęło decyzję i 18 kwietnia wyłoniło wykonawcę.

Przebudową W.P. ma zająć się spółka Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. To ełcka spółka, która wygrywa w naszym mieście dużo przetargów. Wg portalu  e-gospodarka.pl „miasta, w których tej firmie najczęściej udzielane są zamówienia publiczne to: Ełk (116 przetargów na łączną kwotę 84 711 370,97 zł). Olsztyn (107 przetargów na łączną kwotę 44 450 042,14 zł). Łomża (31 przetargów na łączną kwotę 3 010 131,00 zł). Olecko (20 przetargów na łączną kwotę 7 225 230,05 zł). Pisz (14 przetargów na łączną kwotę 1 580 786,50 zł).”

Na rozstrzygnięcie przetargu czekaliśmy ponad półtora miesiąca. Być może powodem zbyt długiego podejmowania decyzji w sprawie wyboru formalnego oferenta jest larum, które podniosła grupa radnych. My natomiast zapytaliśmy Urząd Zamówień Publicznych, czy takie pozyskiwanie finansowania mieści się w granicach prawa. Na odpowiedź czekamy.
O spółce „Zespół Inwestycji” i jej racji bytu będziemy pisać w najbliższym czasie.

Czytaj więcej
Reklama
50 komentarzy

50 komentarzy

  1. Avatar

    Wanda

    28 kwietnia 2019 w 15:37

    Nie można obciążać bez dowodów ale dziwne jest ze jest cisza. 116 przetargów wygrywa jedna i ta sama firma i nie zarzadzono natychmiastowej kontroli. Oczywiście zewnętrznej. Nie dziwię się że internauci piszą o kręceniu lodów. Przecież nastała Dobra Zmiana.

    • Avatar

      MrDrone

      28 kwietnia 2019 w 16:45

      Czy Wanda nie umie pojąć , że lokalna , sprawdzona i prywatna firma , niezależna od majątku miasta wygrywa przetargi w kilkunastu okolicznych miastach , pokonując konkurencję i dając pracę swoim pracownikom ? Co to nagannego i jaki to ma związek z cytowaną zmianą ? Cieszmy się ,że są nawet w Ełku dobre firmy , które sobie dobrze radzą mimo dobrej zmiany i taki jest wydźwięk tej informacji . Kolejna oferta była od firmy zagranicznej STRABAG i o ponad 1,5 mln droższa. To źle że wygrała tańsza a do tego nasza ełcka ?
      Trudno zrozumieć pisuarową logikę, ale kto tam Wandę pojmie co chyba wolała by Niemca ? Opluwanie powinno być karane z urzędu. To jedna z niewielu ełckich firm warta szacunku i podziwu. Szkoda ,że dobre intencje Redakcji ( tak sądzę) zostały wypaczone.

    • Avatar

      . M. A

      28 kwietnia 2019 w 18:34

      Wielokrotnie TVN czy inne stacje komercyjne wykrywają przekręty, afery. Po obejrzeniu programów minister Brudziński czy minister Ziobro wszczynali dochodzenie by sprawdzić upublicznioną sprawę. Podobnie u nas gdzie GM ujawniła możliwość nadużyć nie oskarżają nikogo . U nas nie zareagował nikt. Wszystko jest cacy.

    • Avatar

      Urzednik

      28 kwietnia 2019 w 20:56

      Kontrole wewnętrzne to norma i obowiązek w każdej państwowej instytucji. Dzięki kontrolom wykrywa się w Polsce kilkaset tysięcy spraw miedzy innymi. Korupcji. Niegospodarnosci, nadużyć. Itd. Kontrole to konieczność. Służby kontrolnePanstwa mogą rozpocząć kontrolę nawet po otrzymaniu anonimu.Kontrola to nie wyrok. Wiele kończy się tylko napisaniem protokołu pokontrolnego. To tylko kilka punktów wybranych wyrywkowo, dotyczących kontroli.

  2. Avatar

    Obywatel

    23 kwietnia 2019 w 10:43

    Czy to nowi czy to starzy . Wszyscy Radni na jedne kopyto!
    Z drugiej strony niech Nas to nie dziwi.Nie ma nie zależnych Radnych. Mają pracę ,mają rodziny mają dzieci i interes musi się kręcić! Kartą przetargową zawsze będzie stołek dla siebie, dla rodziny. A głupi lud to kupi EH 🙁

    • Avatar

      Jola

      24 kwietnia 2019 w 11:16

      Obywatel, mówisz tak bo sam byś tylko za stolikiem biegał. Masz taki charakter. Nie wszyscy są tacy jak ty.

  3. Avatar

    Stały mieszkaniec

    23 kwietnia 2019 w 08:41

    23 kwietnia godz 10 min 20.sesja RM. Radny Kemicer zgłasza katastrofalny stan autokarów. Między innym w oknach autobusu rósł mech. Mam pytanie kiedy w końcu przestaną pracować niekompetentni ludzie kolesie, braciszkowie. Do wodociągów przechodzi podobno kierownik z urzędu pracy. Czy aż pasażerowie i radni maja pokazywać 20 cm dziury w autokarach. Przecież to co się w tym zadlużonym mieście dzieje to skandal. Każdego dnia nowa afera. Kilka dni temu 116 przetargów dla jednej firmy dziś mech w autokarach.

    • Avatar

      E

      24 kwietnia 2019 w 05:51

      Dawno autobusów nie ma, o których radny Kemicer mówił.

      • Avatar

        Olka

        26 kwietnia 2019 w 08:00

        Masz rację Kemicer mówi aby coś mówić. Kto ogląda sesje i komisje. Na czas wypowiedzi tego pana wycisza głos. Niekiedy zastanawiamy się o co mu chodzi.

      • Avatar

        Adam konieczki

        28 kwietnia 2019 w 14:13

        Takie dane przekazał mu humorzasty. A u dobrzakow co on powie to święte i do wykonania.

    • Avatar

      Gregor

      24 kwietnia 2019 w 11:41

      Miasto staje się zagłębiem kręcenia lodów. Kolega z Chicago napisał. Co u was z tymi lodami. Jakaś baba je kręci o co chodzi. Czy duża firma powstaje? Czy będzie dużo smaków. No i jak tu odpowiedzieć.

      • Avatar

        Kamila

        25 kwietnia 2019 w 11:41

        Odpowiedz że w tym mieście od 12 lat nic nowego nie powstało. To wyjałowione miasto.Nieudolnie zarządzane. Gdzie bzdurne mostki i kwiatki ważniejsze są niż dobrze płatne miejsca pracy.

  4. Avatar

    tutejszy

    22 kwietnia 2019 w 08:57

    Hmmmm. Pani BENDER i wszystko jasne !

    • Avatar

      Dar

      22 kwietnia 2019 w 11:25

      A może był podział łupów?

    • Avatar

      Jan

      22 kwietnia 2019 w 11:31

      Taka zawsze wypomadowana.

  5. Avatar

    Wyborca

    21 kwietnia 2019 w 19:05

    Podobno mają zmienić prezesa w wodociagach, ciekawe jaki szykuja numer tym razem, czy swój juz naznaczony bo raczej konkursu nie zrobia

    • Avatar

      Jolka

      21 kwietnia 2019 w 19:50

      Będzie ten wywalony że śmietnika. Prezio dba o niektórych swoich. Szczególnie o kurierów.

    • Avatar

      Darek

      21 kwietnia 2019 w 21:23

      Nowy prezes już jest wybrany. Prezes PUK do PWIK . A do PUK – Wasilewski. Nagroda pocieszenia za przegraną.

      • Avatar

        Władeczek

        22 kwietnia 2019 w 09:03

        Ten z PUK-u co był w biurze pracy? A to jak tak to wodociagi w dwa lata połozone bedą

        • Avatar

          E. K

          22 kwietnia 2019 w 11:27

          Katastrofa przyjdzie wcześniej niż za 2 lata. Wtej klice nie liczy się wiedza.popatrzmy kto rządzi spółkami. Układ.

          • Avatar

            J. L

            28 kwietnia 2019 w 19:16

            Jak można przeczytać, internautów bardziej interesuje sposób rozliczania przetargów. Logiczne jest ze jeśli ktoś otrzymuje np 10% od wynegocjowanej sumy przetargu to pewnie nie będzie dążył do obniżenia tej sumy co byłoby w interesie miasta. Nie zauważyłem by ktoś tu kogoś obrażał. Był wpis o kręceniu lodów. Jeśli kręcenie lodów jest przestępstwem to droga wolna do sądu. Większość Polaków uwielbia lody. Jeśli ktoś apeluje o kontrolę to powinien otrzymać nagrodę. Kontrola to nie oskarżenie. Chodzi o finanse miasta które jest tragicznie zadłużone na sumę 100 mln zł.

        • Avatar

          Kazik

          22 kwietnia 2019 w 18:49

          Czy to ten co nawalony jeździł i prawko mu zabrali? Jeżeli tak to dyskusja zbędna.

        • Avatar

          Wyborca

          23 kwietnia 2019 w 07:04

          W biurze pracy nabył wyjątkowe zdolności. Już teraz wody nie zabraknie. Rury się nie zapchaja bo nad nimi czuwa spec nad spece w dziedzinie bezrobocia.

      • Avatar

        Km

        22 kwietnia 2019 w 09:07

        Dobrzaki dbają o swoich. MZK braciszek starosty. USC sekretarz udziela ślubów bo stołek jest trzymany kolesiowi który jest w Warszawie. Teraz kolejni kolesie obdarzeni a miasto to pustynia gospodarcza. Żadnych poważnych inwestycji od 12 lat. W Suwalkach powstaje w jednym roku 1200 miejsc pracy.

  6. Avatar

    Wyborcy

    20 kwietnia 2019 w 16:10

    Jeśli Radny miejski rząda wyjaśnień na piśmie a miasto mu tych wyjaśnień nie udziela to powinien zgłaszać takie sprawy do sądów. Sądy pokażą panu preziowi jakie ma obowiązki wobec rady. Przyzwyczaił się do klakierskiej rady i kilku przechrztów że maja na hasło podnosić swoje klakerskie łapki i tak 12 lat było. Teraz w końcu choć kilkoro radnych jest niezależnych. I oni myślę wprowadzą tam porządek.

    • Avatar

      Wyborcy

      20 kwietnia 2019 w 17:01

      Przepraszam oczywiście żąda.

  7. Avatar

    Wyborca

    20 kwietnia 2019 w 13:33

    Co po przeczytaniu tego artykułu maja do powiedzenia ci którzy głosowali na tego cudów twórcę.

  8. Avatar

    Jk23

    20 kwietnia 2019 w 05:45

    Co to za wałki? Paniusia ma działać na korzyść mieszkańców i miasta, a kręci sobie lody! Skandal!

    • Avatar

      Alina.

      20 kwietnia 2019 w 07:20

      O tym wiedzą wszyscy w urzędzie tylko jeden n nie wie. Domyślamy się dlaczego.

      • Avatar

        Jarek

        20 kwietnia 2019 w 07:26

        Jedna spółka PRDwygrywa 116 przetargów. Na 80 mln. A ten spec tarza się w błocie i runmagedony organizuje. Takiego czegoś nigdy w Ełku nie było. To jeden wielki przekręt. Gdzie jest CBA.

    • Avatar

      Mieszkaniec Ełku.

      20 kwietnia 2019 w 12:53

      Jeśli od tyłu lat kręci lody to od tylu lat ktoś tych lodów nie zauważał. . Albo jest totalny brak kontroli albo ktoś celowo tego nie zauważył. . 116 przetargów wygrywa jedna i ta sama firma na ponad 80 mln zł. Miasto zadłużone na 100mln zł. Gdzie są instytucje którymi PIS SIĘ CHWALI wykrywajace przekreciarzy. Jeśli do tego dotarła Pani Redaktor to dlaczego nie wzbudziło podejrzeń kontrolerów wewnętrznych. Jest wiele pytań dlatego prosimy Radnych o nadzwyczajna sesję w tej sprawie.

  9. Avatar

    Ech

    19 kwietnia 2019 w 15:47

    Gołym okiem widać, że kasa w mieście się kończy 🙁

    • Avatar

      Jan

      19 kwietnia 2019 w 16:45

      A te sto milionów długu to początek czy koniec.

  10. Avatar

    Mieszkaniec

    19 kwietnia 2019 w 14:55

    Przesledzilem kilka urzędów miejskich i nie znalazłem takiego czegoś jak zespół inwestycyjny w Ełku. No i te 3 %to prokuratorska sprawa. Cos tu śmierdzi. Podobno powstaje komitet mieszkancow z ulicy WP. Chodzi o zgłoszenie do CBA tych Elckich podejrzanych dziwolągow.

    • Avatar

      Axl

      24 kwietnia 2019 w 07:34

      Gdyby te 1,8 mln zł wyłączyć z przetargu, to Zespół Inwestycji straciłby 3% od tej sumy? A te 3% dla Zespołu Inwestycji jako wynagrodzenie, to płaci Miasto? To kiedy dług Miasta przekroczy 100 mln?

      • Avatar

        Stefi.

        24 kwietnia 2019 w 11:22

        Pytanie jest w sprawie lodów jeśli ktoś lubi Lody to ma prawo zapytać. Skoro jedna pani kręciła te lody to ilu te lody jadło. Przecież nie mogła sama tych lodów zjeść. Angina pewna.

  11. Avatar

    Czytelnik

    19 kwietnia 2019 w 14:31

    Ja ciesze się z tego, że prezio wziął to wszystko na siebie jako kierownik zamawiającego i podpisał wybór najkorzystniejszej oferty. Poszedł na starcie z radą miasta, pomijając ich w procesie decyzyjnym. Teraz niech spija te piwo które sobie nawarzył. Z tego wynika, że pwik będzie robił za darmo? Przecież to niemożliwe, ktoś za to zapłaci!

    • Avatar

      W. L

      19 kwietnia 2019 w 15:00

      Jeśli jest tak jak Piszesz, to zastanów sie dlaczego tak jest co spowodowało że ten pan to wziął na siebie. Tylko dobrze pomyśl. Ja myślę że zrobił to dla „dobra” miasta.

    • Avatar

      dziubek

      19 kwietnia 2019 w 21:08

      Czytaj ze zrozumieniem : za remont sieci wod-kan zapłaci PWiK . Nie wiem dlaczego by miało za to płacić miasto ? Przecież to majątek wodociągów, do tego stary , awaryjny i wyeksploatowany. To błąd na etapie planowania inwestycji , tym bardziej że dofinansowanie unijne tego zakresu nie obejmuje. Ciekawe jaka będzie odpowiedź UZP – dziwne , że miasto o to samo nie zapytało u źródła .

      • Avatar

        Obserwator

        22 kwietnia 2019 w 18:54

        Ty klakierski dziubku nie pleć bo ci Dziubek odpadnie. Miasto jest na granicy bankructwa i zaczyna niszczyć spółki które jeszcze co nieco zarabiały Takiego dewastatora nigdy jeszcze nigdy nie było.

        • Avatar

          dziubek

          22 kwietnia 2019 w 19:16

          Jakoś problem z czytaniem i rozumieniem ? Już zapłaciłem za wodę , a więc koszty utrzymania i remontu sieci , dlaczego bym miał jeszcze raz za to płacić z podatków miejskich ? Nie obserwujesz to choć liczyć się naucz zamiast wyzywać konsumenta wody kranowej, abo milcz jeśli nie czaisz bazy .

  12. Avatar

    Czytelnik

    19 kwietnia 2019 w 12:43

    Jeśli ktoś ma 3 % od inwestycji to nigdy nie będzie dążył by suma wynegocjowana w przetargu była niska. Czy to jest wam jasne panowie z prokuratury czy CBA. PRZECIEŻ TO KORUPCJA w najgorszym wydaniu. . Jeśli czytacie gazetę to jaka jest wasza opinia. Nas to interesuje bo chodzi o gigantyczne zadłużone miasto.Zapytac zawsze można.

    • Avatar

      Wyborcy

      20 kwietnia 2019 w 07:33

      Panie pośle Kossakowski, jeśli jest Pan faktycznie przedstawicielem Dobrej zmiany. Proszę przeczytać w tym artykule 3 razy o tych samych firmach które wygrywają przetargi na dziesiątki milionów złotych. Wyciągnie odpowiednie wnioski i bezzwłocznie powiadomi CBA. To prośba mieszkańców którzy na Pana głosowali.

    • Avatar

      Jaga

      20 kwietnia 2019 w 07:40

      Mam pytanie. Gdzie jest kontrola wewnętrzna, a może jest więcej udziałowców.

    • Avatar

      Wanda

      28 kwietnia 2019 w 15:34

      Nie można obciążać bez dowodów ale dziwne jest ze jest cisza. 116 przetargów wygrywa jedna i ta sama firma i nie zarzadzono natychmiastowej kontroli. Oczywiście zewnętrznej. Nie dziwię się że internauci piszą o kręceniu lodów. Przecież nastała Dobra Zmiana.

  13. Avatar

    Wyborca

    19 kwietnia 2019 w 11:30

    W kampanii wyborczej w sieci pisano że krąży kurier od developera do developera. Pytanie po co. Przyjdzie i to wyjaśnienie niech tylko jesień nadejdzie.

    • Avatar

      Mieszkaniec

      21 kwietnia 2019 w 19:54

      A może zbiera datki. Zapytać zawsze wolno.

  14. Avatar

    J. K

    19 kwietnia 2019 w 09:44

    12 lat kliki układy korupcja kolesie. Rado miejska co ty na to. Kiedy w końcu zawita prokurator.

  15. Avatar

    Mieszkaniec

    19 kwietnia 2019 w 09:41

    Pani Redaktor. W dzięki, kiedy się to czyta to przechodzą dreszcze Korupcja Kliki układy kolesie. W kampanii wyborczej parokrotnie czytalismy o krążącym między developerami kurierze podobno są nagrania jeśli to prawda to dlaczego nie ma tu jeszcze CBA dlaczego nie zgłoszono tego co pani opisuje do prokuratury. Gdzie są Radni Miejscy. Dlaczego ten dziwny zespół inwestycyjne jeszcze istnieje. To po prostu przeraża gdzie jest Pan Poseł Kossakowski I jego dobra zmiana. Tu chodzi o wyjaśnienie czy tu nie ma jakichś przekrętów, po co mamy odpowiednie instytucje Nie sądzę że Pani Redaktor przed napisaniem tego artykułu nie konsultowala tego z prawnikiem. 12 lat trwa ten kabaret a ludzie mówią że jest cacy cacy. Kolesie w spółkach ile to razy już pisano że szefem MZK JEST brat Starosty Wodza DW wymieniane przekręty w innych spółkach. Coś w tym musi być skoro nikt nikogo nie oskarżył o pomówienia. . Słyszałem od znajomych którzy to przeczytali że mieszkańcy mogą złożyć obywatelski wniosek do CBA celem wyjaśnień czy wszystko jest zgodne z prawem. Skoro Rada miejska do tej pory tego nie zrobiła. Każdy obywatel czytając taki artykuł ma prawo zgłosić swoje wątpliwości. Nie znaczy to że kogoś oskarża.i jeszcze jedno kto wymyślił te 3 %od inwestycji.Przeciez to korupcja. Kto będzie dążył by ostateczna suma przetargu była mniejsza. Np 3% od miliona to coś innego niż 3% od 2 milionów. Takiego czegoś jeszcze w mieście nie było. Dobrze ze jest GM i Pani Redaktor.

  16. Avatar

    Maryla

    19 kwietnia 2019 w 05:10

    Jak najszybciej odwołać prezes spółki Zespół Inwestycji

Zostaw odpowiedź

Lokalne

Kolejne zmiany w organizacji ruchu na ul. Wojska Polskiego

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

Trwa przebudowa ul. Wojska Polskiego. Od 21 czerwca nastąpią nowe zmiany w organizacji ruchu na odcinku od ul. Mickiewicza do ul. Kościuszki. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do 30 września.

Zmiany w czasowej organizacji ruchu będą polegały na czasowym wyłączeniu z ruchu odcinka jezdni od ul. Mickiewicza do ul. Kościuszki (po stronie jeziora). Z kolei (po drugiej stronie) na całym odcinku remontowanej ulicy będzie się odbywał ruch dwukierunkowy. Zostanie również zamknięty odcinek ulicy Zamkowej (od ul. Pułaskiego do ul. Wojska Polskiego).

Na jezdni zostanie wymalowana żółta, podwójna linia ciągła. Ruch pieszych na zamkniętym odcinku ulicy zostanie utrzymany, umożliwiając dojście do przyległych sklepów oraz przejść dla pieszych. Do budynków mieszkalnych i lokali usługowych zapewniony zostanie dojazd.

Od piątku 21 czerwca nowe zmiany w czasowej organizacji ruchu na ulicy Wojska Polskiego
1. Skrzyżowanie ul. Wojska Polskiego i ul. Kościuszki
Ruch w obrębie tego skrzyżowania od strony ulicy Kilińskiego oraz od strony Kościuszki w kierunku centrum zostaje bez zmian. Pojazdy jadące ul. Wojska Polskiego od strony ul. Armii Krajowej w stronę ulicy Kilińskiego zostaną przeprowadzone na drugą stronę jezdni przez pas dzielący (na wysokości pensjonatu „Grażynka”). Ruch pojazdów i pieszych sterowany będzie istniejącą sygnalizacją świetlną.

2. Skrzyżowanie ul. Wojska Polskiego, ul. Armii Krajowej i ul. Zamkowej
Odcinek ulicy Zamkowej (od ul. Pułaskiego do ul. Wojska Polskiego) zostanie zamknięty dla ruchu. Jadąc ul. Zamkową zostanie wyznaczony objazd przez ulicę Pułaskiego do ul. Wojska Polskiego.

– jadąc od strony ulicy Mickiewicza w kierunku ulicy Kilińskiego na tym skrzyżowaniu ruch będzie możliwy tylko na wprost, w lewo w ulicę Armii Krajowej będą mogły skręcać tylko autobusy MZK,
– jadąc od strony ulicy Kościuszki w kierunku Mickiewicza ruch będzie możliwy na wprost oraz w prawo w ulicę Armii Krajowej dla wszystkich pojazdów.
Relacje skrętne z ul. Armii Krajowej nie ulegną zmianie. Ruch pojazdów i pieszych sterowany będzie istniejącą sygnalizacją świetlną.

3. Skrzyżowanie ul. Wojska Polskiego i ul. Mickiewicza

Jadąc ulicą Wojska Polskiego od ul. Sikorskiego w kierunku ul. Kilińskiego wydzielone zostaną w obrębie tego skrzyżowania dwa pasy ruchu:

-prawy pas ruchu do jazdy na wprost,
-lewy pas ruchu tylko do skrętu w lewo w ul. Mickiewicza.
Jadąc od strony ulicy Kilińskiego do centrum ruch będzie możliwy na wprost oraz w prawo w ulicę Mickiewicza. Relacje skrętne z ul. Mickiewicza nie ulegną zmianie.
Trasa poruszania się pojazdów zostanie wyznaczona pojedynczą linią ciągłą oraz żółtymi strzałkami. Ruch pojazdów i pieszych sterowany istniejącą sygnalizacją świetlną.

4. Skrzyżowanie ul. Wojska Polskiego i ul. Pułaskiego
Na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Pułaskiego zostanie ustawiona czasowa sygnalizacja świetlna dla ruchu pojazdów i pieszych. Na istniejącym przejściu aktywnym zostanie wyłączona sygnalizacja wzbudzana ruchem pieszych. Na wyjeździe z drogi wewnętrznej przy ul. Wojska Polskiego 54 i 60 (bank PKO BP) będzie obowiązywał prawoskręt.

Informacja Urzędu Miasta Ełku

Czytaj więcej

Lokalne

10. wyścigi Smoczych Łodzi za nami

Renata Szymaszko

Publikacja

/

Renata Szymaszko

Siła, determinacja, zgrana załoga, smok na dziobie i uśmiech na twarzy – to klucz do zwycięstwa w wyścigach Smoczych Łodzi.

Smocze łodzie to sport wodny pochodzący z Chin, gdzie od tysiącleci organizuje się wyścigi na tego typu sprzęcie. Od lat osiemdziesiątych XX wieku wyścigi smoczych łodzi zaczęły zyskiwać na popularności na całym świecie – począwszy od Ameryki Północnej i Europy Zachodniej. Szybko też przekształciły się w jedną z najszybciej rozwijających się dyscyplin sportu. Jest to jeden z najbardziej zespołowych popularnych sportów wodnych, który jest szczególnie ceniony przez szkoły, duże firmy i inne instytucje pragnące integrować swoich pracowników.

W Ełku już po raz 10. organizowane są smocze zawody. Ich organizatorem jest Starostwo Powiatowe w Ełku. W tym roku zabawa sportowa zgromadziła 15 drużyn: 10 w kategorii mieszanej oraz 5 w kategorii męskiej.

W kategorii męskiej wystartowali: Imperium Siły, PwiK, Porta, PUK, Straż Pożarna. W kategorii mieszanej: Pogodoodporni, Plastimet, GLS, Imperium Siły, I Wojskowy Szpital Kliniczny w Lublinie filia w Ełku, PwiK z gwiazdami, Sztorm, Salsa Dragons, Catering Dietetyczny Rekin Ełk, InPost Ełk.
W kategorii mieszanej zwyciężyła drużyna PWiK z gwiazdami. Drugie miejsce na podium zajęła drużyna Sztorm. Trzecie – Catering Dietetyczny Rekin Ełk.
W kategorii męskiej najlepsza okazała się drużyna Straży Pożarnej. Drugie miejsce zajął PWiK, trzecie Imperium Siły.

Sponsorem i partnerem imprezy byli: Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Urząd Miasta Ełku, MOS oraz Agencja Reklamowa Pixel.

Czytaj więcej

Kultura

Rusza Piknik Filmowy w amfiteatrze ECK z atrakcjami

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

https://pixabay.com/pl

Już dzisiaj zacznie się w amfiteatrze ECK Piknik Filmowy, podczas którego będzie można zobaczyć film „Player One” w reżyserii Stevena Spielberga oraz polski film „Córka trenera”. Nie zabraknie także licznych atrakcji dla dzieci. Wstęp wolny!

W piątek, 14 czerwca od godziny 16:00 przy Ełckim Centrum Kultury (ul. Nadjeziorna) czynna będzie strefa z przekąskami i napojami. Jak na filmowy piknik przystało, nie zabraknie popcornu, a w specjalnym namiocie każdy będzie mógł przejść się po czerwonym dywanie, sfotografować przy złotej statuetce, usiąść na krześle reżyserskim i poczuć jak prawdziwa gwiazda — piszą organizatorzy pikniku. O godzinie 22 „oscarowy” wieczór uświetni pokaz filmu „Player One”, Stevena Spielberga.

W sobotę 15 czerwca o godzinie 12:00 przy amfiteatrze ECK odbędą się liczne atrakcje dla dzieci m.in.: malowanie twarzy, wata cukrowa, trampoliny oraz wielki turniej zaklęć. Ponadto animatorzy zadbają o naukę tańca lub fechtunku. Będzie można poznać swój los u wróżki Monety, a także dowiedzieć się jak zdobyć pierwszy milion.
Po festynie o godz. 22:00 w kinie plenerowym ECK będzie można zobaczyć polski film „Córka trenera”.

 Źródło: ECK/UM EŁK

Czytaj więcej

komentowane

Piszą dla Was

Adam Sobolewski

Adam Sobolewski

Renata Szymaszko

Renata Szymaszko

Agnieszka Czarnecka

Agnieszka Czarnecka

Poza prawem

czytane