Strona główna » Pod napięciem » Bunt radnych miejskich przeciwko PiS
Pod napięciem

Bunt radnych miejskich przeciwko PiS

foto: Renata Szymaszko/sesja 26 czerwca

Do końca czerwca samorządy miały podjąć uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia włodarzom. Jednak nie we wszystkich gminach zastosowano się do nowo obowiązującego prawa.

Na sesji 26 czerwca radni miejscy wystąpili przeciwko PiS, a konkretnie zbuntowali się przeciwko obniżeniu wynagrodzenia prezydentowi Tomaszowi Andrukiewiczowi.
Rozporządzenie dotyczące obniżenia wynagrodzenia pracownikom samorządowym, w tym prezydentowym, wójtom i burmistrzom obowiązuje od 1 lipca 2018 roku i zastąpiło rozporządzenie z roku 2009. Nowa regulacja obniża wynagrodzenie włodarzom o 20% pensji zasadniczej.

Ci włodarze, którzy zarabiają powyżej ustalonego, nowego pułapu, muszą mieć obniżone uposażenie zasadnicze (podstawa). Do takich samorządowców należy Tomasz Andrukiewicz. Jego wynagrodzenie przewyższa tzw. widełka. W związku z tym radni miejscy muszą obniżyć mu pensje, dostosowując ją do określonych wytycznych. Nad uchwałą dotyczącą ustalenia wynagrodzenia prezydentowi miasta Ełku przeciw obniżeniu głosowało 19 radnych, jeden wstrzymał się od głosu (Mirosław Sawczyński — DW) oraz jeden radny nie był obecny podczas głosowania (Tomasz Przekop).
Podjęcie uchwały niezgodnej z prawem może oznaczać, że wystąpiła tu niezgodność między rozporządzeniem a uchwałą, i w takiej sytuacji nie ma ona podstawy prawnej.
Obowiązkiem radnych było dostosowanie się do nowego rozporządzenia i dostosowanie wynagrodzenia prezydenta Ełku do obowiązującego od 1 lipca prawa. Niepodjęcie uchwały zgodnej z przepisami prawa jest jego naruszeniem, w tej sytuacji nawet celowym.

Czy zatem radni złamali prawo?
— W analizowanym przypadku niepodjęcie uchwały może być poczytywane za naruszenie przepisów rozporządzenia, a więc aktu niższej rangi niż ustawa — czytamy w opinii prawnej, o którą wystąpiliśmy do dyrektora Wydziału Prawnego i Nadzoru w Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie. — W związku z regulacjami, po stronie organów stanowiących jednostki samorządu terytorialnego powstała konieczność rewizji dotychczas ustalonego poziomu wynagrodzeń wójtów (burmistrzów, prezydentów, starostów i marszałków województw) oraz ewentualnego podjęcia w konsekwencji uchwał dostosowujących dotychczasową wysokość wynagrodzeń do poziomu nieprzekraczającego maksymalnych kwot wynikających z rozporządzenia, które będą obowiązywały od dnia 1 lipca 2018 r.

Co dalej?
Na stronie internetowej Gazety Olsztyńskiej w tej kwestii wypowiedział się Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. „— Dlaczego nie wszystkie samorządy obniżyły wynagrodzenia? Otóż rozporządzenie daje radom miast i gmin możliwość obniżenia płac, ale nie obliguje ich do cięć. Nie precyzuje również, kiedy mają to zrobić. — Nie ma takiego przepisu ani w tym rozporządzeniu, ani w żadnym innym akcie, który zobowiązywałby do tego radę”

Jednakże biorąc pod uwagę fakt, że Związek Miast Polskich jest stowarzyszeniem miast, a nie instytucją uprawnioną do rozstrzygania o prawie, taką interpretację można jedynie uznać za pogląd.
Obligacją do cięć są podane w rozporządzeniu kryteria ustalone w tym dokumencie. Jeżeli włodarz miał pensję zasadniczą powyżej danego kryterium tzn., że wynagrodzenie zasadnicze trzeba mu obciąć. Jeżeli mieścił się w nowych kryteriach, wynagrodzenie może pozostać na ustalonym przez radnych wcześniej poziomie. Brak daty, na którą powołuje się dyrektor to 1 lipca 2018 roku.

To, że radni miejscy nie dostosowali wynagrodzenia do nowego rozporządzenia oznaczać może, że prezydent Andrukiewicz zarabia więcej, niż przewiduje prawo. W tej sytuacji, w przypadku biernej postawy rady gminy i niepodjęcia stosownej uchwały aktualizującej wynagrodzenie, wojewoda może wezwać radę gminy do podjęcia działań zgodnych z prawem, nie wszczynając jak na razie w tym zakresie postępowania nadzorczego. Natomiast, jeżeli pomimo wezwania wojewody do podjęcia uchwały zgodnej z ustawą, radni powtórzą czynność, zachowując bierność, ten może zastosować zarządzenie zastępcze.

Zamiast doprowadzać do sytuacji, która i tak sama się rozwiąże, może warto było pomyśleć o tym, że włodarze też podlegają kodeksowi pracy. I gdyby rada podjęła uchwałę o obniżeniu wynagrodzenia prezydentowi 29 czerwca 2018 r., to przyjmując 3-mięsięczny okres wypowiedzenia warunków pracy, nowe zasady odnoszące się do nowego wynagrodzenia zaczęłyby obowiązywać dopiero od 1 października 2018 r. Prawo, które obecnie jest, należy przyjąć czy się nam ono podoba, czy nie. Jeżeli ktoś nie zgadza się z tymi zmianami, może w najbliższych wyborach pokazać obecnej władzy „środkowy palec” – prawo demokracji gwarantuje nam wybory co cztery lata. Dziwi tylko fakt, że Tomasz Andrukiewicz, przyjmując poparcie Prawa i Sprawiedliwości nie wystąpił z wnioskiem o obniżenie mu podstawy wynagrodzenia.

Pensję zasadniczą obniżono nawet marszałkowi województwa, który jest przeciwko obecnej władzy — tam postąpiono zgodnie z obowiązującym prawem. Bo jeśli nawet, przyjmując retorykę niektórych radnych, że PiS sam łamie prawo, to czy warto iść tą samą drogą — gdzie zatem w postępowaniu jest różnica? Radni i tak będą musieli podjąć uchwałę zgodną z obowiązującymi przepisami. Po co więc było wzniecać ogień, jeśli nie ma się go czym ugasić ; -).

[fruitful_sep]BYŁO: Włodarz gminy X liczącej powyżej 15 tys. do 100 tys. mieszkańców do 30 czerwca 2018 r. ma ustalone warunki wynagrodzenia:
wynagrodzenie zasadnicze – 6.000 zł (przedział od 4.500 zł do 6.000 zł).
– dodatek funkcyjny – 2.100 zł (poziom maksymalny) – dodatek specjalny
– 40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego (przedział od 20% do 40%) tj. 3.240 zł
– dodatek za wieloletnią pracę – 20% wynagrodzenia zasadniczego tj. 1200 zł.
Łącznie wynagrodzenie miesięczne ustalone na maksymalnym poziomie wynosiła 12.540 zł.

TERAZ: Od 1 lipca 2018 r. wynagrodzenie ustalone również na poziomie stawek maksymalnych będzie wynosiło:
– wynagrodzenie zasadnicze – 4.800 zł (przedział od 3.600 zł do 4.800 zł)
– dodatek funkcyjny – 2.100 zł (poziom maksymalny)
– dodatek specjalny – 40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego (przedział od 20% do 40%), tj. 2.760 zł
– dodatek za wieloletnią pracę – 20% wynagrodzenia zasadniczego, tj. 960 zł.
Łącznie wynagrodzenie miesięczne ustalone na maksymalnym poziomie będzie wynosiło od 1 lipca 2018 r. 10.620 zł.[fruitful_sep]

■Robert Klimowicz — prezydent to osoba reprezentująca miasto, zarządzająca niemal wszystkim, co się w nim dzieje. Zasługuje na wynagrodzenie adekwatne do wykonywanej pracy. Nie może być także tak, że będzie ono niższe niż zarobki urzędników, którym wydaje polecenia, a do takich absurdów w naszym mieście niestety dojdzie. Decyzja o obniżeniu wynagrodzenia dla włodarzy samorządów to moim zdaniem nieodpowiedzialne psucie państwa. Konsekwencje przyjętej regulacji w dłuższej perspektywie będą bardzo negatywne. Zabraknie w samorządach fachowców, a mogą zacząć pojawiać się ludzie przypadkowi, którzy funkcji publicznych potrzebują do załatwiania swoich prywatnych interesów.
Ponadto uważam, że nie zmienia się reguł w trakcie trwania kadencji i to praktycznie z dnia na dzień. To brak szacunku dla pracy samorządowej.

■Krzysztof Wiloch — w moim przekonaniu — obniżenie wynagrodzenia prezydentowi może dokonać jedynie Rada Miasta, negatywnie oceniając jego pracę, a radny ma w tej sprawie nieskrępowane niczym prawo, głosując „za” lub „przeciw”. Nie ma żadnych przesłanek merytorycznych i faktycznych, aby – w obliczu polityki wynagrodzeń prowadzonej wobec kierownictw instytucji państwowych, spółek Skarbu Państwa oraz ich rad nadzorczych – dokonywać redukcji nie najwyższych przecież wynagrodzeń samorządowców. Zawsze będę okazywał swój sprzeciw wobec nieszlachetnych pobudek, jakimi kierowali się w przeważającej liczbie posłowie i senatorowie, podejmując tak niegodziwe decyzje w stosunku do samorządu, gdzie jednocześnie szereg z nich (posłów i senatorów) w sposób nieuprawniony bierze pieniądze za niewytłumaczalne kilometrówki, przeloty, delegacje czy koszty funkcjonowania ich biur.

■Dariusz Dracewicz— Jestem przeciwko pseudo ustawie dezubekizacyjnej w tym wydaniu, gdzie ludziom po 89. którzy przeszli weryfikację służb, pozwolono pracować dalej, a potem zabrano 66% wynagrodzenia wypracowanej emerytury. Byłem też przeciwko obniżaniu poborów prezydentowi i innym wys. urzędnikom tylko dlatego, że PiS zatracił się we własnym upojeniu nieomylnością i dziejową sprawiedliwością zagalopowując się sam w tym, co zrobił/temat- nagrody dla tzw. wierchuszki. Gdy to „wypłynęło”, to aby nie stracić punktów w sondażach i jako tako wyjść z twarzą, napisali ustawę gniot. Nie będę nigdy głosował za zabraniem kasy czy też zwolnieniem z pracy.

■Andrzej Surynt — uważam, że nie zmienia się reguł w trakcie gry, chyba że zakres obowiązków, jaki spoczywa na prezydencie, wskazywałby na rażące zaniedbania bądź działał na szkodę miasta i naszej lokalnej społeczności. A nie uważam by takowe miały miejsce. Poza tym, to nie tylko nasza Rada Miasta w większości jest przeciwna takim działaniom, które uderzają w samorządność i decyzyjność, a która do tej pory spoczywała na społeczności lokalnej, czyli na samorządach. Jest wiele miast, gmin, które też są przeciwne takiej decyzji, chociażby odnosząc się do listu otwartego prezydenta Nowej Soli. Staram się oddzielać „wielką politykę” od naszej lokalnej, choć w dużej mierze ma ona wpływ na to, co się dzieje w naszych małych ojczyznach, ale jak słyszę wypowiedzi głównych polityków (choćby wicemarszałka sejmu), że pewne działania są konsekwencją błędów i robione „pod publiczkę”, to trudno jest podjąć inną decyzję, którą wyraziłem w swoim głosowaniu. Stąd mój głos jest przeciw obniżeniu pensji na stanowisku prezydenta miasta – (nie jako konkretnej osobie, ale jako sprawowanej funkcji).

■Ireneusz Dzienisiewicz — obniżanie pensji, dla kogokolwiek w ramach np. populizmu to bardzo brzydkie chwyty. Mimo iż wielokrotnie krytykowałem prezydenta Ełku, to nie akceptuję sytuacji, kiedy życie zawodowe ludzi jest wykorzystywane do rozgrywek politycznych. Nie może być tak, że partia pokazuje swoją dominację nad samorządami.

Wynagrodzenia włodarzom nie obniżono także w gminie Ełk i w powiecie.

46 komentarzy

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz

  • Prezio wyblagal PiS o błogosławieństwo wiedział że idą ciężkie czasy. Pozyskał tym samym jeden gwoździk do „trumny” więcej.

  • W mieście rady nie ma, jest podporządkowany klakierski organ który przeglosuje „słuszne” ustawy prezia. Jeśli ktoś wątpi to może prześledzić wszystkie klakierskie glosowania na stronach mam prawo wiedzieć. To jedyna taka rada w Polsce. Jeśli nie ma w mieście prawdziwej opozycji to nie ma żadnej kontroli. Publikowane zadłużenie miasta to kabaret. Mamy nadzieję że po zmianie władz będzie zrobiony bezstronny zewnętrzny audyt.

    • Sytuacja w spółkach miejskich to dopiero ciekawy temat.
      12 lat bez zmian kadrowych i dodatkowe wielkie premie. co roku.To naprawdę bardzo ciekawe.

  • Wilochowi kompletnie się pokręciło. Za długo przesiaduje z DW. Czy się Panu podoba czy nie prawo ustanowione przez Sejm i podpisane przez prezydenta musi Pan respektować. Jest Pan jeszcze radnym i Pana wypowiedź szokuje. Co Pan tam robi? Na dodatek jest Pan radnym opozycji. Pana głosowania są na portalu Mam prawo wiedzieć. Tak klakierskiej rady nie znajdziemy w żadnym mieście.

    • Skoro p. D. W uważa, że łamię prawo, to obowiązkiem (!) p. D. W jest złożyć zawiadomienie do prokuratora.
      A ja nadal będę głosował tak, jak nakazuje mi … SUMIENIE.
      Zawsze będę okazywał swój sprzeciw wobec nieszlachetnych pobudek, a moje głosowanie dotyczyło nie li tylko Prezydenta Ełku, lecz wszystkich samorządowców RP.

      • Popieram wpis DW. Gdyby wszyscy np posłowie myśleli tak jak Pan W dopiero byłby cyrk w kraju. Sejm stanowi prawo a reszta go nie respektuje. Więc po co jest sejm? Jest kollicja rządząca którą popiera40%obywateli. Wielu osobom nie podoba się co robią ale by to zmienić potrzebne są wybory a nie rozumowanie Pana W.

      • A my zgodnie z naszym sumieniem nie wybierzemy pana do rady miasta.juz zapisujemy te pana brednie .Strzelił pan sobie w kolano.Nawet członkowie PO pana nie rozumieją.oni też śledzą pana wyczyny w radzie!

    • Każdy obywatel RP ma prawa i obowiązki. Przestrzeganie prawa to obowiązek. Dziwne że radny tego nie wie. Nie może być tak że obywatel stwierdza Kowalski nie przestrzega prawa to i ja też nie przestrzegam.

  • Z tej Pana krytyki to można pęc że śmiechu. My śledzimy Pana wypowiedzi na portalu Mam prawo wiedzieć.

  • Najpierw popierają PIS a później przeciwstawiają się. To dopiero polityka…… Haha….. Ja mam inny pomysł. Jak dorbo wspólne jest takie zgodne i tak wspaniale ze sobą współpracuje i jako wynagrodzenie powinni dostawać jedną pulę i rozdzielić pomiędzy członkami. Ten który udziela się i „czysto” pracuje dostanie wiadomo więcej a ten co dużo gada i liże dupe pozostałym najniższą czyli 1500. Kto jest za??? Łapka w górę!!!

  • wynagrodzenie być może i ucięte temu i tamtemu…wielu nie wie ile tak naprawdę to wsio kosztuje… wyjazdy niby służbowe a może i prywatne są mogą być i będą opłacane z budżetu gmin miastowych czy i innych… obniżenie raptem o 2 tyś to jest pryszcz patrząc na cały rok funkcjonowania danego prezydenta czy wójta… brak słów

  • Wiloch – obrońca włodarzy którzy ” zarabiają niewiele ” – starosta z Dobra wspolnego Chojnowski ok 9000zl, prezydent Andrukiewicz powyżej 9000 zł na rękę Podejrzewam że Wiloch ma ok 6-8 tysięcy a może i więcej jako dyrektor Eko Mazury i dla Wilocha 9000 na rękę to niewiele – to może panie radny miaasta Ełku spróbuje pan wyżyć za 1500 na rękę bo tak ludzie zarabiają w waszych spółkach

    • Jesteśmy zainteresowane czy pan Wiloch lub członek jego rodziny na obecnych stanowiskach jest w jakikolwiek sposób uzlezniony od Pana Andrukiewicza jako przełożonego w którejś kolejności. Wyborcy od Pana oczekują tej informacji. Jeśli nie jest Pan ma Pan nasze głosy. Panie W słyszał Pan? zadałyśmy pytanie.

      • Pani Joanno.
        Po pierwsze – Nie jestem uzależniony od Pana Andrukiewicza.
        Po drugie – Pracujący członkowie mojej Rodziny są dorośli i odpowiadają za swoje życie.
        Po trzecie – Liczę na Pani głos – zgodnie z Pani deklaracją.
        Serdecznie pozdrawiam.

    • Dlaczego u nas musi być tak kabaretowo dlaczego są wybierani ludzie z takimi dziwnymi poglądami. Pan W kręci się k. koryta od lat ale czy ktoś te jego kręcenie zapamięta?

  • bardzo dobra konstatacja, prezydent dążył do poparcia PISU i jej ma i nadal jest przeciwko PISOWI Dobro WSPOLNE trzyma wszystkie lepsze stanowiska w Ełku Jest to jednowładztwo a to jest bardzo niedobre bo nie maja bata nad sobą Radni Dobra Wspólnego zarówno w mieście jak i w powiecie ( Andrukiewiczowi i Chojnowskiemu ) nie obniżyli wynagrodzeń.To sa ludzie którzy nie szanują prawa liczy się TYLKO ICH DOBRO a nie mieszkańca Ełku ( opłaty za wodę, śmiecie, podatki największe w porownniu z ościennymi powitami – największe ) Dać im po 1500 złotych i niech się utrzymają bo tak zarabiają pracownicy w Ełku – brak szacunku dla mieszkańców – Sa zarozumiali i pełni buty

    • Ostrożnie z opiniami. Ja popieram PiS ale nigdy na Andrukiewicza nie zagłosuje. Niech Kaczyński głosuje z Kossakowskim. Tak samo znam mieszkańców gminy popierających PiS. ktorzy nigdy nie zagłosuje na Osewskiego za zadłużenie gminy i za członkostwo u przechrzty gowina/mała litera na znak pogardy/

    • Gratulacje za wpis. co roku A podnosi podatki i to jego jedyny „sukces”.Koniec chwalenia się na koszt podatnika.To umie każdy nieudacznik.

    • Ponieważ mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty spotkajmy się przy urnie i postawy gruba krechę. Dość czarowania w mediach przez 12 Lat. Teraz kolejna faza czarów pełno banerów tych nierobów z dobra o piękniejącym Ełku. Takich i lepszych miast w Polsce jest 99%.Dobro zawladnelo wszystkim.
      w mieście i nic nie robią. Wyborcy pora to zmienić. Nie dopuszczali nigdzie kobiet do stanowisk. Trochę można to zrozumieć, nie ta opcja i wirtualne narzeczone.

  • Ktoś, kiedyś powiedział, że Polska to państwo teoretyczne. Czas pokazał, że pisanie ustaw „na chorym kolanie” przedłuża tylko istnienie państwa teoretycznego.

  • wstydzę się za PIS że poparło Andrukiewicza, mieszkańcy Ełku mieli nadzieje że może teraz te układy i klike się pogoni – ciekawe dlaczego pis to zrobił

    • To co teraz dzieje się w mieście to totalna katastrofa.Prezio i zdominowana przez niego rada razem z radnymi opozycji.wymaga interwencji wyborców.Przeciez tam nie ma opozycji.Zastoj inwestycyjny ,ucieczka młodych za granicę zbliżają się wybory tylko czekać jak znowu pojawia się wieszaki.Dosc oszukiwania wyborców.

    • PiS ma nowego członka. W końcu A się zdecydował a parę lat go korciło. Gratulacje za „dobrych” doradców.

    • Przepraszam mam pytanie., kiedy zaprzysiężenie Andrukiewicza w Pisie. Czy to prawda że zaszczyci swoją obecnością Pan Jarosław.

  • Wiloch siedzi w spółce Eko Mazury i co prawda nie jest ona jedną ze spółek miejskich ale proszę zauważyć kto siedzi w zarządzie SAME DOBRO WSPOLNE. MUSI lizać d…pę Andrukiewiczowi bo jest od niego zależy a jak nie to podzieli los Jurka Czepukowskiego ( sld )

    • Pięknie to napisałeś. To przydupas A. Marzy by wejść do DW i wejść do rady. Za pamiętajmy to przy wyborach. Nawet sobie nie wyobrażamy jakie układy utworzono przez te 12 lat. Pora na wyczyszczenie tej kliki. To kpina by radni opozycji i ich rodziny byli zatrudnieni w spółkach miejskich.

      • Ciekawsze jest prześledzenie spółek miejskich i ich zasiedziałych wodzów.Przyjdzie czas że poznamy prawdę.

  • To są wypowiedzi klakierów. Jest ugrupowanie rządzące w Polsce i ono przeglosowało w sejmie obniżkę poborów. Czyli wszystko jest zgodne z prawem które może się nam podobać lub nie, ale obowiązuje Wypowiedzi radnych DW nie dziwią ale wypowiedź Pana Dzienisiewicza to dowód że rada powinna być całkowicie zmieniona w najbliższych wyborach. Nowa ordynacja wyborcza na szczęście to zmieni.

    • Pisowskie „prawo”nie jest zgodne z PRAWEM, lecz z pisowskim wyobrażeniem o prawie. Wyborco! Nie licz na zmiany, bo się przeliczysz.

        • Komuś się pokrecilo szukam zdania pisowskie prawo a znalazłem prawo stanowione przez pis. PiS ma wiekszosc i przeglosuje wszystko. Takie jest prawo większości w demokratycznym państwie.

  • Włodarz powinien mieć odpowiedni głos jeśli jest mężczyzną a nie pianie wściekłego koguta z naderwanymi strunami.

  • Wypowiedzi radnych porażają, może z wyjątkiem Dracewicza, który nieco odbił od tematu (ale podoba mi się ta wypowiedź). A co do wypowiedzi – „Ponadto uważam, że nie zmienia się reguł w trakcie trwania kadencji i to praktycznie z dnia na dzień.” i „Zawsze będę okazywał swój sprzeciw wobec nieszlachetnych pobudek …”, to mnie bardzo rozbawiły. Jeden to skoczek, drugi chciałby być skoczkiem, ale nie wyszło. Prawo trzeba przestrzegać, czy się nam ono podoba czy nie. Mi się nie podoba, ale go stosuję. Co do włodarza, to faktycznie zastanawiające, niby kandydat pisu, a tu takie kwiatki 🙂

    • Uwielbiam poczucie humoru, więc …. serdecznie pozdrawiam „Uśmiechniętego”.
      Dziękuję za trafny wybór cytatu: „Zawsze będę okazywał swój sprzeciw wobec nieszlachetnych pobudek …”, ponieważ uważam go za najistotniejszy w mojej wypowiedzi.
      A jeśli chodzi o drugą kwestię, to planuję być skoczkiem … na bandżi, bo jeśli chodzi o przynależność, to jakoś … ani ja komuś, ani ktoś dla mnie nie proponowaliśmy skoku ani zmiany jakiejkolwiek. A z rządzącymi póki co – nie po drodze mi.
      Na zakończenie – żeby było do śmiechu – dedykuję „Uśmiechniętemu” taki oto … żarcik:

      „Tu anonimowo
      Tu za słowem słowo
      Jednemu dowalę
      Drugim przykrochmalę
      Świat cały mi zwisa
      Biorę się za wpisa
      Politycy, czy lekarze
      Celebryci i piłkarze
      Jedno wielkie gówno
      Wszystkim dziś po równo
      Wszystkim dop…lę
      Drogie alkohole
      Papierosy drogie
      Na pieńku mam z Bogiem
      Świat szary i bury
      A w mordę chce który?!
      I baby są głupie
      Mam was wszystkich w d…e
      Seks mi nie wychodzi
      Sąsiad ciągle smrodzi
      Ten świat jest do d..y
      Nie trzyma się kupy
      Ja ten świat pi…..lę
      Komputer na stole
      Miast nazwiska ksywa
      Napiję się piwa
      Teściowa hetera
      Ot ……. życie hejtera”

      • Czy to prawda że A był na Nowogrodzkiej z pięknym Panem w sutannie Jeżeli
        to prawda to było dwóch pięknych panów.

  • Jeśli komuś nie podoba się obniżenie zgodnie z ustawą jego pensji nie musi być prezydentem. Może odejść i zająć się czymś innym.
    To pewne, mieszkańcy nie będą tęsknić.