POD NAPIĘCIEM

Dobro Wspólne przegrało przewodniczącego rady. Na własne życzenie?

12 głosami  „za” Włodzimierz Szelążek został przewodniczącym Rady Miasta Ełku kadencji 2018-23.

Wydawałoby się, że wybór nowego przewodniczącego rady był dla obecnych rajców kluczowym interesem. W związku z tym, że żadne z ugrupowań nie uzyskało bezwzględnej większości, oznacza, że władzą  w Ełku trzeba się będzie podzielić. Do tej pory w mieście rządziło Dobro Wspólne, które nie musiało się z nikim dogadywać. Dziś brak 1 głosu do samodzielnego rządzenia spowodował, że DW przegrało najważniejszą postać w radzie miasta.

Radni o twardych kręgosłupach

Polityka lokalna ma to do siebie, że stosuje się w niej mechanizmy takie jak w dużej polityce. Tworzenie koalicji formalnych, nieformalnych, cichych, czy tzw. podkupowanie radnych jest stałą niezmienną stosowaną w samorządach lokalnych. Takie praktyki stosuje się zazwyczaj wtedy, kiedy dane ugrupowanie chce przejąć rządy, nie mając przy tym bezwzględnej wymaganej większości, która dałaby mu samodzielność.

Rozmowy między PiS, DW czy KO trwały praktycznie do ostaniach chwil przedsesyjnych. I żadne z ugrupowań nie chciało odpuścić roli przewodniczącego, mimo że proponowano im różnego rodzaju rozwiązania. Były nawet rozmowy dotyczące przejścia na stronę DW. Jednak ani radni z PiS, ani z KO nie przyjęli tych propozycji. Oponenci DW twardo stali przy swoim.

Nic tak nie łączy, jak wspólny wróg

Włodzimierz Szelążek został przewodniczącym wygrywając tylko 1 głosem, ale decydującym praktycznie o wszystkim. I chociaż głosowanie było tajne można zakładać, że to radni PiS oddali głosy na kandydata KO. A można napisać inaczej: że ani radni PiS, ani KO nie poparli kandydata DW, Andrzeja Surynta ; -).

Nowa jakość w prezydium

O takim układzie sił można było spekulować od czasu wyborów. I chociaż KO nie po drodze jest z DW i PiS-em, PiS-owi z DW i KO, to nic tak nie łączy, jak wspólny wróg. Bo jednowładztwo w ełckiej radzie nie podobało się ani Koalicji, ani PiS-owi. Dobro Wspólne podczas swojego rządzenia wszystkie sukcesy przypisywało raczej tylko swojemu ugrupowaniu, zapominając, że za wcześniej podjętymi uchwałami podnosiła rękę też opozycja. Ale już propozycje np. klubu Łączy nas Ełk były ze względów arytmetycznych skazane na przegraną. Poza tym, jak mówią nam nieoficjalnie oponenci DW, nie można mieć wszystkiego. Trzeba nauczyć się dzielić.

Przykładem jest, chociażby prezydium poprzedniej rady, gdzie zasiadali w nim tylko członkowie Dobra Wspólnego. Dodatkowo wszystkie komisje (rola przewodniczego) oprócz rewizyjnej należały też do członków DW.
Dziś we władzach RME, każdy z klubów ma swojego przedstawiciela. Wiceprzewodniczącymi rady zostali Bogusław Wisowaty (DW), Rafał Karaś (PiS) oraz Adam Dobkowski (PO).

Taki układ pokazuje, że uszanowany został, mimo różnic poglądowych, głos każdego wyborcy. To nowa jakość w ełckiej, miejskiej polityce.

Przegrali na własne życzenie?

Dobro Wspólne powinno przewidzieć, że ugrupowania, które otrzymały mandaty, mogą się ze sobą porozumieć. Wynik wyborów pokazał, że mieszkańcy nie upoważnili Dobra Wspólnego do samodzielnych rządów.
Logiczne byłoby pozyskanie 2,3 rajców z „konkurencji” tak, aby większość była zawsze zapewniona, bo nawet dwunastoosobowy skład nie daje jednak pewnej stabilności. Zawsze może zdarzyć się sytuacja, że któregoś z radnych na obradach po prostu zabraknie.
Problemem DW, wg naszych obserwacji, może być także to, że lokalne ugrupowanie być może nie umie dzielić się władzą i może być zamknięte na różnego rodzaju propozycje. Wystarczyłoby, aby odpuściło kilka kwestii a przewodniczącego rady i samodzielne rządy miałoby w kieszeni.

Nie odpuszczą?

O tym, że kariera Szelążka jako przewodniczącego może być krótka, może świadczyć fakt, że Andrzejowi Suryntowi, konkurentowi obecnego przewodniczącego nie „dano” żadnej komisji.
Dziwi też fakt, że Surynt, który był kandydatem DW na przewodniczącego, nie został zgłoszony do pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego rady, a jego klub wystawia już innego. Został nim Bogusław Wisowaty. Dlaczego więc drużyna prezydenta Andrukiewicza nie wystawiła tego „najlepszego z najlepszych” (wg DW) do zasiadania w prezydium??
Czy oznaczać to może, że dalej będą podejmowane próby  „wysadzenia ze stołka” nowego przewodniczącego? Jak będzie, czas pokaże.

Jedno jest pewne. Rada miasta musi nauczyć się pracować w tzw. aliansie strategicznym. Interes miasta i jego mieszkańców musi być ponad podziałami. I tego Państwu i radnym życzymy.

27 komentarzy

27 Comments

  1. Ariel

    7 grudnia 2018 at 14:05

    Pani Redaktor, jestem pełen podziwu. Ten znak zapytania w pierwszym zdaniu umieściła pani wiedząc że I tak zapadła decyzja. Dogadali się co do miasta i rady powiatu i robią nas wyborców w balona. Teraz wiem dlaczego 55% uprawnionych nie chodzi nigdy na wybory. Po prostu nie chcą by ktoś robił z nich durniów.

  2. Realny

    5 grudnia 2018 at 15:46

    Jeśli wybierają SBka tzn. że Komuna POwraca wraz z przekkrętami.

    • tutejszy

      5 grudnia 2018 at 20:39

      Nie obrażaj innych a tym bardziej swoich najbliższych bo się możesz zdziwić !!

    • W. P

      6 grudnia 2018 at 10:40

      Odpowiedź twoim językiem. Spadaj gndo i chwaście.

    • Hubert

      6 grudnia 2018 at 10:44

      Ja poprawię i dodam, realnemu, spadaj gnido wrzodzie I chwaście

  3. Dort

    5 grudnia 2018 at 12:23

    Kto będzie drugim wice prezydentem? Chodzą już ploteczki, że Pan A.S., który przegrał walkę o przewodniczącego w radzie. Prawda to? Toć to będzie strzał w kolano.

    • Marek

      5 grudnia 2018 at 18:46

      To możliwe bo u Pana władcy zastępcą nie może być kobieta że zrozumiałych względow.6 wirtualnych narzeczonych by dostało szału.

      • Stonka

        5 grudnia 2018 at 21:11

        Ten człowiek nawet nie jest odpowiednio wykształcony aby pełnić taką funkcję nie mówiąc już o wiedzy i doświadczeniu. Karawana jedzie dalej

        • W. P

          6 grudnia 2018 at 10:50

          Kto tu myśli o wykształceniu. Naczelniczka na radzie mówi wezmo, pojado. Kupio. W tym stylu. Pan z MOSiR jęczy czyli bez jaj. Pan z parku Technologicznego robi gramatyczne błędy a tak wogóle to nic nie robi. Można wyliczać tę kosmiczną kadrę bez końca. Dziwne że włodarz nie reaguje. Dlatego zastępca też będzie z układu a nie z kompetencji.

          • Nikt

            7 grudnia 2018 at 11:11

            Ale z ciebie głupek. A co ma piernik do wiatraka? Popisz się sam. Wytykasz błędy? Przeczytaj swoją wypowiedź. Nie mówi się „na radzie” tylko podczas obrad lub podczas sesji, ewentualnie podczas pracy komisji branżowej. Skąd wiesz, że Pan z TP nic nie robi? Jesteś krzesłem w jego gabinecie? Skąd wiesz, że włodarz nie reaguje? Masz u niego podsłuch w gabinecie? A zastępca nie będzie z kompetencji. Może co najwyżej posiadać kompetencje. Czas do szkoły lub przynajmniej na jakiś kurs.

          • Widz

            7 grudnia 2018 at 14:09

            Ach ty yes Yesku jeden.

          • Jaroslaw

            7 grudnia 2018 at 14:29

            W jakim stylu pisze wp jest mnie obojętne. Nie jest mnie obojętne kiedy czytam w sieci o kompromitujących błędach szefa instytucji miejskiej. Czy wypowiedzi pani z UM, ja tu jestem od myślenia a wy od roboty. Mogę Ci przytoczyć kilkadziesiąt takich przykładów. Internauci w tym ja robią wiele błędow z różnych powodów. Często z pośpiechu czy, słownika. Internauci nie piszą pism urzędowych w których można przeczytać, ktury, zażądzamy. Lub pismo pżewodnie. Od urzędników możesz wymagać prawidłowego wyslowienia się bo opłacani są z podatków. Od internautów wara. Nie musisz czytać nie pasujących ci wpisów

    • A. N

      7 grudnia 2018 at 14:07

      Ja bardzo przepraszam czy tek kandydat As jest gejem, bo taka plotkę słyszałem.

  4. Mieszkaniec

    5 grudnia 2018 at 11:52

    Do bez emocji. Trzeba czasu by Ciebie zrozumieć. To nie wina radnych że tak długo trwało a wyborców którzy nie chcieli już DW i z 18 radnych zabrali siedmiu. Gdyby był taki skład jak w poprzedniej kadencji czyli 18 dobrzakow na 23 radnych dalej trwałby klakierski kabaret. Nie wiem czy będzie lepiej ale w końcu ktoś będzie patrzył na rączki rządzących.

  5. Mieszkaniec Ełku ul WP.

    5 grudnia 2018 at 11:44

    Mam pytanie bo pytać zawsze należy. Czy to prawda że przystanek MZK przy ulicy Wojska Polskiego niedaleko Apteki Brunona będzie przeniesiony w czasie przebudowy ul. WP. Obok sklepu Żabka. Tak się dziwnie składa że mieszkańcy wiedzą kto jest właścicielem tego sklepu. Powtórzę pytanie czy to prawda?Kto pyta nie błądzi.

    • M. Op.

      5 grudnia 2018 at 18:49

      Mieszkańcy piszą I podają przykłady o układach i kolesiach. Jednak mają rację.

    • Wanda

      6 grudnia 2018 at 10:52

      Powiedzmy otwarcie sklepik posiada kolejny braciszek ten pierwszy w MZK.

    • Arek

      7 grudnia 2018 at 12:17

      Żeby nie rozumiejącym wytłumaczyć. Przy żabce będzie przystanek. Z tyłu sklep Żabka. Ludzie oczekują na przystanku i przypominają sobie ze czegoś nie kupili. A tu z tyłu Żabka. I pędzą zrobić tam zakupy. Braciszki się cieszą. Interes kwitnie kliki działają sprawnie.W jakim mieście ma to miejsce?

  6. Bez emocji

    4 grudnia 2018 at 08:33

    Głosowanie nad wyborem przewodniczącego zakończone. Sukces? Z jednej strony pewnie tak, ale z drugiej niekoniecznie. Dlaczego? Otóż przewodniczący został wybrany dopiero w piątym głosowaniu. „Przepchany” w bólach, bo jak stwierdzono w artykule, rozmowy trwały do samego końca. Jest pewien mały szkopuł. Żeby rozmawiać trzeba rozmówców, a nie kogoś kto tylko żąda, straszy, grozi i ucieka się do szantażu. To nie jest rozmowa, a do rozmowy nie siadły dzieci tylko dorośli ludzie, z których większość wiedziała po co kandyduje, dlaczego chce zostać radnym/radną i co chce zrobić dla miasta i jego mieszkańców, by każdemu, bez względu na sympatie polityczne, żyło się w tym mieście dobrze. Nie można takich ludzi traktować z góry, obrażać się na nich, jak mają odmienne zdanie, a własnemu klubowi/stowarzyszeniu/partii mydlić oczy i odgrywać przed nimi jakiegoś guru. Tak się nie da. Wszystko co piękne kiedyś się kończy. To stara prawda, która należy zaakceptować. Czas niesie zmiany. Niektóre mogą się nam nie podobać, ale niekoniecznie mamy na to wpływ. Życie to sztuka przetrwania, a przetrwają ci, którzy potrafią się dostosować. Nie wygraliśmy – trzeba rozmawiać. Dla dobra miasta, nie dla własnego.

    • W. P

      5 grudnia 2018 at 18:53

      Może ty masz bóle głowy, o jakich bólach piszesz. Cała opozycja przeciwko dobrzakom a on pisze o bólach. Taki układ sił w radzie inny wynik nie mógł nastąpić biorąc pod uwagę to że wszyscy nie chcieli DW.

  7. WIktor

    3 grudnia 2018 at 20:51

    Pani redaktor jakiś potężny problem ma z DW. Poza treścią i stylem artykułu, któremu poprzez TVP’owską wręcz stronniczość do profesjonalizmu dużo dalej niż do szmaty typu Wyborcza (żeby nie było że wjeżdżam tylko na TVP :P.

    A gdzie jakaś rzetelność, gdzie napisanie cokolwiek o tym jak to kandydaci koalicji pisali że DW to tak naprawdę PIS pod przykrywką i że po to startują by PiS nie miał władzy a teraz dogadują się z nimi na radzie haha, może o takiej hipokryzji warto coś napisać.

    Jedyne z czym się zgadzam to że rada musi się nauczyć pracować w aliansie strategicznym i jeśli to osiągną to może dla miasta wyjść na plus 🙂

    • NIE POZDRAWIAM

      3 grudnia 2018 at 21:20

      „do szmaty typu ” – kultura pełna gębą w ocenie . ha ha. Nie podoba się ni czytaj. To nie jest artykuł co kto na kogo gadał w kampanii a dotyczy tego co się teraz wydarzyło. Pani redaktor nie jest od spełniania twoich pragnień. I zapewne panie redaktor ma w tyle DW.

    • Stanislaw

      3 grudnia 2018 at 21:32

      To jest powolne odstawianie dobrzakow od władzy. Było 18 radnych teraz jest 11 sporo. Mniej, prawda. Pora na powiat tam to kolesiostwo i układy. Braciszek Starosty szefem MZK. Należy podziękować Panu Ch za jego „ciężką” pracę. Jeśli KO zaakceptuje układy straci wielu wyborców.. Nikt nie każe PiS jak i KO zawierać koalicji. Tak w mieście jak i powiecie panuje strach że pewne sprawy mogą ujrzeć światło dzienne.

    • Hubert

      3 grudnia 2018 at 22:01

      Ty znajdziesz rzetelność w TVP info to twoja opcja.

  8. Stały czytelnik

    3 grudnia 2018 at 20:31

    Pani Redaktor świetne podsumowanie. Co do wysadzenia Pana Szelążka, wszystko jest możliwe. Jednak po zdradzie Kałuży nie pójdzie to tak szybko. Szykanowanie zdrajcy na Śląsku przybrało dziś duże rozmiary. Wyborcy zapowiedzieli że będą z banerami na każdej sesji sejmiku. Myślę że w Ełku byłoby podobnie. Ciekawi natomiast co teraz zrobi w radzie powiatu Pan Poseł Kossakowski. Być może powtórzy zastosowaną w mieście taktykę.

    • alek

      11 grudnia 2018 at 16:07

      jedno wiadomo, będzie ciekawie

  9. Miła

    3 grudnia 2018 at 20:17

    Dobrze napisane, oby to była w końcu konstruktywna Rada Miasta a nie maszynki do podnoszenia ręki. Pozdrawiam

zostaw odpowiedź

Ta strona ogranicza spam. Komentarze, które zawierają nazwiska osób prywatnych (RODO), czy też odwołujące się do życia prywatnego (i obraźliwe) jakichkolwiek osób, będą usuwane.

To Top