Copyright MIASTO-GAZETA.PL 2016

Ja się pytam ©- Jacek Protas

 

Czy Rząd wysłucha krytycznych uwag?

Czy liczne kontrowersje dotyczące projektu ustawy Prawo wodne i krytyczne uwagi środowisk żeglarskich i przedsiębiorców wpłyną na

Jacek Protas -poseł Platformy Obywatelskiej

złagodzenie podejścia rządu i zmniejszenie proponowanych stawek opłat za oddawanie gruntów pokrytych śródlądowymi wodami stanowiących własność Skarbu Państwa? Wcześniejszy projekt zakładał, że prowadzenie przedsięwzięć związanych z uprawianiem rekreacji, turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb, będzie lub mogłoby być, opodatkowane do 10-krotność obowiązującej w danym roku górnej stawki podatku od nieruchomości, czyli nawet stawką 8,9 zł za m2.

 

Wojciech Kossakowski PRAWO  I SPRAWIEDLIWOŚĆ

W ramach konsultacji uczestniczyłem w szeregu spotkań z przedstawicielami lokalnej społeczności m.in. z Giżycka, Węgorzewa, Mikołajek, których celem było uzyskanie opinii dotyczących skutków wprowadzenia nowelizacji ustawy „Prawo Wodne” w naszym regionie. Konsekwencją kilkutygodniowych rozmów było moje spotkanie w Sejmie z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska Mariuszem Gajdą i przedstawicielami blisko 150 podmiotów działających w branży turystyczno-żeglarskiej na terenie WJM.
W trakcie spotkania pan minister stwierdził, iż postulaty zostały rozpatrzone przez zespół przygotowujący projekt zmian i wprowadzone w znacznej części do ostatecznego tekstu projektu ustawy. Dotyczy to w szczególności określenia górnej stawki za dzierżawę gruntów zalanych wodą w wysokości 0,89 zł/m2 w skali rocznej. Należy zaznaczyć, iż projekt ustawy zawiera wyłącznie określenie górnego progu wysokości stawki opłaty za oddanie w użytkowanie 1m2 gruntu pod wodami, jednostkowe stawki zostaną określone przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia, które będzie podlegało konsultacjom. Uszczegółowione zostały także paragrafy dotyczące poboru wód podziemnych i powierzchniowych oraz odprowadzanie wód opadowych. Proponowane zapisy mają dotyczyć wyłącznie przemysłu oraz powierzchni wielkoparkingowych. Pozostałe kwestie uczestnicy spotkania będą mieli okazję przedstawić w trakcie posiedzenia Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, która będzie procedowała ww. ustawę. 

 

Mariusz Filipowicz PARTIA KORWIN – WOLNOŚĆ

Jak to mówiła śp. lady Małgorzata Thatcher: „Problem z socjalistami jest taki, że w końcu zawsze kończą im się cudze pieniądze” oraz „Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie – bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy”.  Dodając do tego wypowiedź pani premier Szydło: „Ciągle stawiamy przed sobą nowe zadania, aby do budżetu państwa trafiało jeszcze więcej środków, możemy spodziewać się, że bój o kolejne pieniądze Polaków będzie zacięty. Jeśli ktoś słuchał mojej wypowiedzi po ogłoszeniu wyników wyborczych i ją sobie przypomni, kolejny raz zrozumie, że przewidziałem sytuację pod nowymi rządami bardzo trafnie.
Wszystko zależy od tego, ile zainteresowanej, narażonej na grabież podatkową grupie uda się zebrać zwolenników.
Partia PiS jest jedną z populistycznych partii i naciski z pewnością będą mieć wpływ na to, że zmuszeni będą (przynajmniej na razie, prócz rekordowego zadłużenia naszych dzieci) szukać pieniędzy gdzie indziej. W jedynej prawicowej obecnie partii „Wolność” z pewnością znajdą swoich sprzymierzeńców. Nigdy nie zagłosujemy za podniesieniem podatku. Innym ludziom i grupom także radzę rozpocząć wspólną walkę z nami o „Wolność” i przyszłość kraju.
Pamiętajmy, że jeśli będziemy bierni, gdy władza zabiera pieniądze jednej grupie, by wydać na swoje utrzymanie i rozdać innym, nie będziemy mogli być zdziwieni, gdy nas ograbią.

 

Andrzej Maciejewski POSEŁ KUKIZ’15

Minister Zdrowia Rozporządzeniem z dnia 13.11.2015 r. dokonał ponownej implementacji dyrektywy 98/83/ Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Co ciekawe zrobił to minister z rządu PO/PSL. W Polsce przez wiele lat funkcjonowało rozporządzenie we wcześniejszej wersji, które dopuszczało w przypadku przekroczenia parametrów dodatkowych (żelazo, mangan, jon amonowy, grupa coli, ogólna liczba bakterii) na wydawanie decyzji o warunkowej przydatności wody i pozwalało gminom na restrukturyzację zaopatrzenia w wodę. Aktualnie mamy do czynienia z nadgorliwością polskich urzędników, którzy zamiast upraszczać prawo, komplikują je i utrudniają życie obywateli. Liczę, że w najbliższym czasie minister znowelizuje swoje rozporządzenie.

Jerzy Czepułkowski BYŁY POSEŁ SLD

Polska była podzielona na zlewnie i była już tzw. gospodarka zlewniowa.
Ten rząd chce wzmocnić tę gospodarkę. Według oficjalnej wersji ma to uczynić taka instytucja jak Wody Polskie, która będzie podlegała bezpośrednio Rządowi.
Założenie jest jedno, że wszystkie wody ziemne stanowią własność państwa i nie są przedmiotem żadnego obrotu. Natomiast, jeżeli chodzi o wody powierzchniowe, dzielą się one na wody płynące i stojące. I tu nic się nie zmienia. Zmienia się natomiast system opłat za gospodarcze korzystanie z wód. To oznacza, że każdy, kto korzysta z wody, będzie musiał za to płacić. I jest to duża kwota. Chodzi przecież o opodatkowanie korzystania z wód. Ta kwota może oznaczać podwyżkę cen za wodę także dla gospodarstw domowych. Może się okazać, że zdrożeją ryby, które i tak są drogie.
Wszystko w imię oszczędzania wody, jednak to nie zawsze się opłaca. Jest to złudne, bo np. w naszym mieście, jak jest podwyżka wody, to zawsze jest takie zjawisko, że zaczyna się oszczędzanie. Potem się człowiek przyzwyczaja i przestaje oszczędzać. Jeżeli zaczyna się oszczędzanie, to wtedy ścieki są za gęste i żeby oczyszczalnia mogła je przetworzyć, dolewa się wodę. Nawet wodociągi są przerażone, że ta podwyżka jest tak duża. To może spowodować wzrost cen za wodę nawet o 100 procent. Właśnie tak duża kwota opodatkowania zetknęła się z tak dużą krytyką. Na razie prace prawdopodobnie są wstrzymane.

Adam Dobkowski PLATFORMA OBYWATELSKA

Projekt nowego Prawa wodnego, zakładający wprowadzenie „Wód Polskich”, został już uzgodniony z Komisją Europejską.  Obecnie znajduje się on w Rządowym Centrum Legislacji, gdzie trwa przegląd formalno-prawny wszystkich zapisów. Pierwotnie nowe przepisy miały zacząć obowiązywać od początku 2017 r.
Poprzez naciski wielu zainteresowanych stron, przepisy nie zostały jeszcze uchwalone. Wobec powyższego część proponowanych przepisów może jeszcze ewoluować, w tym również te dotyczące stawek. Mając na uwadze kontrowersyjne zapisy innych ustaw (m.in. prawo oświatowe, o trybunale konstytucyjnym itd.), w których protesty społeczne niczego nie zmieniły, uważam, że nie należy przesądzać, jak ostatecznie będą wyglądały przepisy ustawy.

Podziel się
Co o tym myślisz?
  • Po raz pierwszy mówi sensownie ten pan od tej partii Korwin 🙂

    21 lutego 2017

Komentarze