Copyright MIASTO-GAZETA.PL 2016
MG.plJA SIĘ PYTAMJa się pytam©- Krzysztof Wiloch

Ja się pytam©- Krzysztof Wiloch

Kopia moje-2006 011 (Kopiowanie)

Krzysztof Wiloch

Obecnie, zgodnie z ustawą z 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, wielu pracodawców wlicza do minimalnej płacy przysługujące pracownikowi niemal wszystkie składniki wynagrodzenia, w tym dodatek stażowy czy dodatek za pracę szkodliwą. W ten sposób, dla pracownika z 30-letnim stażem, dodatki te tracą charakter motywacji czy rekompensaty. Czy waszym zdaniem płaca zasadnicza może być niższa niż minimalne wynagrodzenie za pracę ? W moim przeświadczeniu absolutnie nie, a problem ten powinien być uregulowany ustawowo. Czy nie uważacie, że samorząd lokalny, jako szczególny pracodawca nawet przy obecnym prawie; powinien dla wszystkich swoich pracowników wyłączyć powyższe dodatki z ustawowej płacy minimalnej ? A jeśli wymaga to dodatkowych wydatków budżetowych, to czy poczucie sprawiedliwości najniżej zarabiających mieszkańców, samorząd powinien przedkładać nad inne niektóre wydatki budżetu miasta?

info.elblag.pl-43068--Jacek-Protas-Samorzadowcy-w (Kopiowanie) JACEK PROTAS  PLATFORMA OBYWATELSKA

— Co do zasady wynagrodzenie zasadnicze powinno być co najmniej równe płacy minimalnej. Korzystne dla pracowników propozycje w tej kwestii pojawiły się w planach ministerstwa pracy i związków zawodowych już pod koniec 2015 roku. W pierwszej kolejności resort proponował stopniowe wyłączenie z najniższego wynagrodzenia dodatków za pracę w nocy oraz w warunkach szkodliwych, później zaś dodatek stażowy. Rozwiązanie wymagałoby zmian w wielu przepisach wewnętrznych, dlatego wymaga stopniowego wejścia w życie, ale kierunek jest właściwy, ponieważ wpisuje się w stopniową poprawę warunków pracy w Polsce. Przez ostatnie lata rząd skupiał się na podwyższaniu płacy minimalnej i były to wyraźne podwyżki. Teraz czas na systemową zmianę podejścia do naliczania tej płacy. Zmiany te powinny mieć charakter powszechny i wpływać na poprawę naliczania pensji zarówno pracowników sektora prywatnego, jak i publicznego.

ARTUR URBAŃSKI Z-CA PREZYDENTA MIASTA EŁKU

—Sądzę, że rzeczywiście te kwestie powinny być uregulowane ustawowo i traktowane jednolicie wszędzie. Samorząd miasta Ełku podejmował już próby różnicowania wynagrodzeń tak, aby osoby zatrudnione dłużej miały ten staż zaakcentowany I-P-1-Urbański-Artur (Kopiowanie)w swoim uposażeniu. Jednak wzrost coroczny wynagrodzenia minimalnego powoduje, że te różnice wciąż się zacierają. Przy czym należy pamiętać, że regulacje związane ze wzrostem wynagrodzenia minimalnego stanowią wydatek samorządu, a zatem samorząd każdego roku dokłada nowe środki do wynagrodzenia osobom najniżej zarabiającym. Taka regulacja wynagrodzeń, która pozwoliłaby doprowadzić do wspomnianego w pytaniu modelu kosztowałaby samorząd naszego miasta kilka milionów złotych. W obecnej chwili, kiedy na barki gmin dokładane są kolejne zadania, jak choćby sześciolatki w przedszkolach i wiele innych, miasta Ełku nie stać na tę regulację.

Chojnowski-Marek (Kopiowanie)MAREK CHOJNOWSKI STAROSTA EŁCKI

— Dodatki, w tym dodatek stażowy, czy dodatek za pracę szkodliwą, moim zdaniem w żadnym wypadku nie powinny być wliczane do płacy minimalnej. Jestem przekonany, że problem ten powinien być uregulowany ustawowo, a nie na szczeblu samorządowym, bo tylko wtedy reguła ta obejmie wszystkich najmniej zarabiających pracowników, i wówczas będziemy mogli mówić o sprawiedliwości społecznej. Oczywiście, jako liczący się pracodawca w powiecie ełckim staramy się tak regulować płace, aby opisywane przypadki w naszych jednostkach organizacyjnych nie występowały. Najlepszym na to dowodem jest to, że już dwa lata temu powstał w powiecie ełckim zespół złożony z radnych oraz związków zawodowych, który wypracował w tej sprawie podobne stanowisko. I to stanowisko staramy się realizować, czego dowodem są ostatnie podwyżki dla wszystkich naszych pracowników.

WOJCIECH KOSSAKOWSKI POSEŁ PiS

— Płaca minimalna to pojęcie ekonomiczne, prawne i moralne. Płaca wynika z umowy pracodawcy z pracownikiem. Dobrze funkcjonujący rynek pracy ustala wartość pracy. Poniżej pewnej płacy nikt danej pracy nie podejmie, powyżej pewnej kwoty żaden pracodawca nie zapłaci. Nie będzie go na to stać. To sytuacja modelowa. Przy braku równowagi na rynku pracy interwencja państwa ustala płacę minimalną. Dla pracodawcy n21128836113_63649cf832_b (Kopiowanie)
ie ma znaczenia, czy wydaje on pieniądze na płacę zasadniczą, czy na dodatki (chodzi głównie o dodatek stażowy). To prowadzi do absurdalnej sytuacji: osoba nowo zatrudniona nie może otrzymać wynagrodzenia niższego niż płaca minimalna. Jej płaca zasadnicza równa się urzędowej płacy minimalnej. Tyle samo zarabia osoba z 20-letnim stażem pracy. Płaca zasadnicza pracownika bez stażu jest wtedy o 20% wyższa niż płaca zasadnicza osoby o stażu kilkudziesięcioletnim. Rząd Prawa i Sprawiedliwości pod przywództwem Beaty Szydło znalazł rozwiązanie tego problemu. To minimalna stawka godzinowa. Trwają dyskusje o wysokości tej stawki. Przy 12 zł za godzinę w miesiącu liczącym 168 godzin pracy minimalna płaca wynosiłaby 2016 zł. To płaca zasadnicza wynikająca z minimalnej stawki za godzinę. Do takiej płacy minimalnej nie można wliczać dodatków. Osoba o stażu większym niż 20 lat, zatrudniona na minimalnej stawce godzinowej, zarabiałaby w tej sytuacji 2419 zł i 20 gr. Zanim to nastąpi, samorząd lokalny powinien dla swoich pracowników wyłączyć dodatki z ustawowej płacy minimalnej. Płaca ma wymiar moralny. Najwyżsi urzędnicy w samorządach mają pensje ministerialne. W takiej sytuacji interes najniżej zarabiających pracowników powinien być dla samorządu priorytetem.

Podziel się
Co o tym myślisz?
  • Ten Wiloch to porządny facet a Eluś jeszcze fajniejszy.

    18 stycznia 2017
  • Uważam, że płaca zasadnicza nie powinna być niższa od płacy minimalnej. Stosowanie takich rozwiązań sprawia, iż człowiek po 20 latach pracy zarabia mniej ze stażowym, niż młody po 5 latach, który otrzymuje wyższą płacę zasadniczą. Dodatkowo działa bardzo demotywujaco, na osoby pracujące w dobie 500+ i innych programów wsparcia. Oprócz tego uważam, ze nie powinno stosować się podwyżek procentowych, gdyż one pogłębiają dysproporcje.

    8 czerwca 2016
  • Wymiana poglądów na poważne tematy, które nurtują wielu z nas, jest warta uwagi i pochwały. Oby tylko do tej Gazety nie dorwali się głupio mądrzy hejterzy. Pozdrawiam.

    8 czerwca 2016
  • Popieram, tez uwazam,ze ta gazeta to miejsce dla inteligentnych ludzi.Pozdrawiam

    7 czerwca 2016
  • fajnie ze mądrzy ludzie zadają fajne pytania, jest co poczytać, tak trzymac

    7 czerwca 2016

Komentarze