Connect with us

Poza prawem

KPP Ełk: Kolejny kierowca stracił prawo jazdy za nadmierną prędkość

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

Zatrzymanie prawa jazdy, mandat i punkty karne — to konsekwencje przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym przez kierującego samochodem marki Toyota Corolla.

W piątek (22 marca br.) w miejscowości Wysokie patrol ełckiej drogówki zatrzymał do kontroli drogowej pojazd marki Toyota Corolla. Powodem kontroli była nadmierna prędkość. Pomiar dokonany przez policjantów wykazał 102 km/h przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h.

W trakcie kontroli drogowej funkcjonariusze ustalili, że za kierownicą auta siedział 37-letni mieszkaniec gminy Stare Juchy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za powyższe wykroczenie, policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Kierowca został też ukarany mandatem karnym w wysokości 400 złotych, a na jego konto wpłynęło 10 punktów karnych.
Policjanci przypominają.
Od maja 2015 roku obowiązują przepisy w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, zgodnie z którymi „policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym”. Zatrzymanie prawa jazdy jest obligatoryjne i odbywa się natychmiast podczas kontroli.

Czytaj więcej
Reklama
komentuj

Zostaw odpowiedź

Poza prawem

Z okazji Dnia Dziecka pobili pałkami starszego człowieka

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

https://pixabay.com/pl

Dwóch nastolatków w wieku 18 i 15 lat zatrzymali ełccy policjanci. Chłopcy, chcąc uczcić Dzień Dziecka pili alkohol, a potem bez żadnego powodu zaczepili i pobili pałkami teleskopowymi starszego mężczyznę.

Chłopcy nie potrafili powiedzieć, dlaczego to zrobili. Tłumaczyli jedynie, że byli pijani, gdyż wcześniej tego dnia pili alkohol, żeby uczcić Dzień Dziecka. Okazało się, tej samej nocy 15-latek używając pałki teleskopowej, wybił jeszcze szybę w oknie sklepu w centrum miasta.

Wkrótce obaj odpowiedzą przed sądem. 18-latkowi za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji. 15-latek natomiast odpowie przed sądem rodzinnym, ale już teraz został umieszczony w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, gdzie został skierowany za inne przewinienia.

KPP EŁK

Czytaj więcej

Poza prawem

Prokuratura bada wypadek na ełckiej promenadzie

Renata Szymaszko

Publikacja

/

Renata Szymaszko

Ełcka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia na ełckiej promenadzie.

Przypomnijmy: w ubiegłą niedzielę (2 czerwca) doszło do niebezpiecznej sytuacji, w której samochód osobowy marki Mercedes stoczył się ze stromej ulicy Cichej bezpośrednio do Jeziora Ełckiego. Staczające się auto uderzyło w ławkę, na której odpoczywała matka z 3- miesięcznym dzieckiem.

— Niemowlę po uderzeniu wypadło z wózka i doznało ogólnych potłuczeń, decyzją lekarza zostało zabrane na obserwację do szpitala, matka nie doznała żadnych obrażeń — mówił wówczas Jarosław Pieszko — oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.

Całe zdarzenie zostało sfilmowane i udostępnione w mediach społecznościowych w szczególności na Instagramie i Facebooku.
Duża część ełckiego społeczeństwa sugerowała w komentarzach, że to „robota patostreamera”. Patostream to transmisja internetowa na żywo, prowadzona w serwisach internetowych udostępniających wideo strumieniowe, w której trakcie prezentowane są liczne zachowania powszechnie uznawane za dewiacje społeczne.

Jeszcze większa część komentujących zdarzenie na FB zarzuciła nagrywającemu, brak udzielenia pomocy, chociażby poprzez formę ostrzegawczą. Jak się okazuje osoba, która upubliczniła film na Instagramie, bardzo szybko zablokowała do niego dostęp, jak i do swojego konta. Film nadal jest dostępny na Facebooku.

Na chwilę obecną prokuratura rejonowa w Ełku prowadzi postępowanie w sprawie, a nie przeciwko.
— Na razie gromadzony jest materiał dowodowy — mówi szef ełckiej prokuratury rejonowej w Ełku Jan Mikucki. — Śledztwo jest prowadzone dwukierunkowo, w kierunku art. 160. &1 kk. i 162. kk. Dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów.

Wyjaśnijmy: Art. 160. Narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 162. Nieudzielenie pomocy. § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Można domniemywać, że postępowanie prowadzone jest pod kątem właściciela samochodu (art. 160.&1 kk), jak i samego nagrywającego (art. 162&1 kk).

Już wiadomo, że feralnej niedzieli nie działał monitoring miejski, który mógł pomóc w sprawie. Kamera znajduje się na ogrodzeniu skrzyżowania ulicy Cichej z Nadjeziorną. Jak wyjaśnia Marcin Radziłowicz, sekretarz miasta — w tej chwili jest tam uszkodzone zasilanie, co ma związek z remontem ulicy Wojska Polskiego. Po przebudowie WP monitoring zostanie ponownie uruchomiony.

Czytaj więcej

Poza prawem

KPP Ełk: Majówka na drogach powiatu ełckiego

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

Mając na celu bezpieczeństwo podróżujących, ełccy policjanci od wtorku do niedzieli na drogach powiatu prowadzili wzmożone działania. Podczas majowego weekendu policjanci skontrolowali ponad 400 kierowców. Jedna osoba za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h straciła prawo jazdy na trzy miesiące. Policjanci zatrzymali też 9 kierujących będących pod wpływem alkoholu. Nie obyło się też bez zdarzeń z ich udziałem.

W środę około godziny 8:00 oficer dyżurny otrzymał informację o tym, że w miejscowości Mikołajki gm. Kalinowo stoi rozbity samochód. Na miejscu policjanci zauważyli uszkodzony samochód osobowy marki Toyota Yaris, który najprawdopodobniej kilka godzin wcześniej, na łuku drogi zjechał na lewe pobocze, uderzył w znak drogowy, a następnie w przydrożne drzewo. W środku ani w pobliżu auta nikogo nie było. Policjanci pracujący na miejscu ustalili właściciela auta, który jak się okazało, pożyczył je swojej 27-letniej znajomej. Policjanci dotarli do kobiety i zatrzymali ją w policyjnym areszcie. 27-latka była pod wyraźnym wpływem alkoholu. Kobieta przyznała, że we wtorek wieczorem pojechała na ognisko, gdzie piła piwo, a później będąc pod wpływem alkoholu, jechała autem i uderzyła w drzewo. Kobieta usłyszała zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości.

Kolejnego nietrzeźwego kierowcę zatrzymał w środę mieszkaniec Kalinowa. Mężczyzna oświadczył, że jadąc w kierunku Milewa, zauważył jadący w przeciwnym kierunku pojazd marki VW Passat, którego kierowca nie potrafił zachować prostego toru jazdy i zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. Dodał, że mijając się z nim, zauważył, że mężczyzna wyglądał na osobę nietrzeźwą. Wówczas zawrócił i pojechał za nim. Według zgłaszającego kierujący passatem przez cały czas jechał wężykiem, najeżdżał na krawężniki i nie używał kierunkowskazów. Zatrzymał się dopiero na parkingu w Kalinowie, gdzie wysiadł i poszedł do sklepu zrobić zakupy. Zgłaszający dodał, że pod nieobecność kierowcy, pojazd zaczął się staczać, wówczas podbiegł, zatrzymał auto i chcąc uniemożliwić kierowcy dalszą jazdę, wyjął kluczyki pozostawione w stacyjce. Policjanci przybyli na miejsce zatrzymali 52-letniego mieszkańca gminy Kalinowo, który nie mogąc znaleźć kluczyków, siedział za kierownicą swego samochodu. Mężczyzna był pijany. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu w jego organizmie.

Wkrótce wszyscy nieodpowiedzialni, będący pod wpływem alkoholu kierowcy, odpowiedzą przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 2, świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5.000 zł oraz utrata uprawnień do kierowania.

Czytaj więcej

komentowane

Piszą dla Was

Adam Sobolewski

Adam Sobolewski

Renata Szymaszko

Renata Szymaszko

Agnieszka Czarnecka

Agnieszka Czarnecka

Poza prawem

czytane