Kto wygrał debatę? I o tym, jak zgarnąć kozę, gdy nadarzy się okazja

miasto-gazeta.pl
Publikacja Październik 13, 2018, 3:36 pm
8 mins

Według zwolenników Andrukiewicza — on zwyciężył, sympatycy Wojciechowskiej uważają, że wygrała ona. A niezdecydowani? Chyba są tak samo mądrzy po debacie jak przed nią.

Do ocen publicznej debaty polityków podchodzić należy z krytycyzmem. Bo niby według jakiego kryterium mielibyśmy oceniać, kto publiczny pojedynek na słowa i mowę ciała wygrał, a kto przegrał? Według mętnych i pokrętnych prawideł marketingu politycznego i speców od szemranej psychologii społecznej?

Główni bohaterowie to trójka kandydatów w wyścigu o fotel prezydenta. Widzowie i kulisy — sympatycy, zwolennicy, stronnicy, przeciwnicy, media, doradcy, pochlebcy i krytykanci. Bezpośredni widzowie to osoby z życiem publicznym związani zawodowo od lat. Martwi fakt, że tak mało było na auli WSFiZ-u tzw. zwykłych ełczan. Czy dowiedzieliśmy się podczas tej debaty czegoś, o czym jeszcze nie wiedzieliśmy?

Chyba najciekawszą część debaty stanowiły wzajemne pytania kandydatów. W naszej opinii rozczarowała część z pytaniami od publiczności, ale na to miał wpływ czynnik losowy. O co takiego ciekawego pytał Andrukiewicz Wojciechowską, Wojciechowska Supińską, a Supińska Andrukiewicza. Jak reagowali na pytania konkurencji?

Niemiło zaskoczył nas atak ad personam Tomasza Andrukiewicza wobec Anity Supińskiej. Kiedy padł wątek pytań stawianych publicznie przez tę kandydatkę do kandydata urzędującego, ten, zamiast odpowiadać ad rem, zaatakował, że co ona może wiedzieć o Ełku, skoro w nim nie mieszka. Jest to strategia ataku na osobę, a nie rozmowy o sprawach i problemach, typowy unik i przekierowanie rozmowy na wątki wygodne dla włodarza.

Tomasz Andrukiewicz podkreślał, że kocha Ełk, ełczan, że siłę czerpie z tego, jak miasto pięknieje. Mówił o tym w odpowiedzi na pytanie internauty o to, czy nie czuje się wypalony zawodowo. Podkreślał, że nie czuje się wypalony zawodowo, bo uważa, że wykonuje dobrą pracę. Gładko też poszła mu odpowiedź na pytanie Anny Wojciechowskiej o inwestycje wykonane w mieście podczas 12 lat jego rządów.

— Inwestycje wykonywaliśmy razem z ełczanami, bo sam prezydent nie może nic zrobić — mówił Tomasz Andrukiewicz. — Zakończona została budowa obwodnicy miasta, pamiętacie, że nie było jej? Zakład Unieszkodliwiania Odpadów, który robiliśmy wspólnie ze Związkiem Międzygminnym i wspólnie pozyskiwaliśmy na to pieniądze. Realizacja poprawy gospodarki wodno-ściekowej, dzięki czemu mamy doprowadzone wodociągi w tych miejscach, gdzie tego nie było. W ostatnim czasie wielka inwestycja związana z Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej i powstanie kotła na biomasę, dzięki czemu będzie czystsze powietrze, rozbudowa naszej promenady, budowa plaży miejskiej.

Jednak Wojciechowska, zorientowana w inwestycjach, sprawnie wypunktowała obecnego włodarza, przytykając mu, że chwali się nie swoimi inwestycjami.

Tomasz Andrukiewicz pochwalił się, że w czasie jego trzech kadencji w Ełku powstało tysiąc nowych miejsc pracy. Nie zaspokoiło to ciekawości Anity Supińskiej.

— Nie pytam, czy kolejny raz zostanie rozbudowana promenada, czy będzie pan tworzył parki, czy kolejny raz będzie położona kostka na Placu Jana Pawła II. A tak na marginesie, czy kostka nie jest obecnie symbolem naszego miasta? — pytała Anita Supińska.

Tomasz Andrukiewicz zapytał Annę Wojciechowską o jej osiągnięcia w ełckim Techno-Parku.

— Jeżeli chodzi o Park Naukowo- Technologiczny jest to moje dziecko, bardzo się identyfikuję z tą jednostką — odpowiadała Anna Wojciechowska. — W momencie, gdy pan otwierał ten Park, to było w nim pięć firm, w dniu otwarcia podpisywał pan pięć listów intencyjnych, pracowało w nim 35 osób. Dlaczego nie pozyskałam inwestorów? Dlatego, że nie byłam szefem tego Parku, dlatego, że miałam nad sobą dyrektora, który przejął ode mnie tę pałeczkę, a ja byłam w pewnym sensie odsuwana, nie miałam szansy.

Jak brzmiała riposta urzędującego prezydenta?

— W tej chwili w Parku pracuje ponad 60 osób, oczywiście Park nie jest od tego, żeby mieć wielkich inwestorów — wypalił Andrukiewicz.

Czy dowiedzieliśmy się czegoś nowego? Debata pokazała, że rzekome mistrzostwo pijarowe Tomasza Andrukiewicza to nie jest aksjomat, gdyż w starciu z kandydatką pewną swego i dobrze przygotowaną merytorycznie, jego gwiazda nie świeci już tak mocnym blaskiem.

Adam Sobolewski


Zgarnąć kozę, gdy nadarzy się okazja — taki fortel podczas debaty zastosował Tomasz Andrukiewicz wobec młodziutkiej kandydatki Anity Supińskiej, wiedząc doskonale, że brak jej doświadczenia i wiedzy na temat samorządu. O wygranej debacie z Supińską, Andrukiewicz mógłby mówić dopiero wtedy, kiedy miałby w niej równego sobie adwersarza.

Nie jest bowiem sztuką pokonać słabszego od siebie. Jest to nieeleganckie i w pewnych momentach, wypowiedzi prezydenta, w stosunku do młodej kandydatki, były po prostu chamskie.

Więcej empatii, wyczucia i taktu wobec Supińskiej miała Wojciechowska. Zauważyć należy, że nie chciała męczyć  kandydatki pytaniami, gdyż doskonale wyczuła słabości pani Anity. Zachowała się w myśl powiedzenia: Nig­dy nie dobijaj leżące­go, bo nie możesz przewidzieć, kiedy sam będziesz leżał.
Jedno jednak trzeba przyznać. Ktoś, kto „wystawił” Anitę Supińską na prezydenta Ełku nie przygotował jej do tych wyborów. Supińska zostanie raczej zapamiętana z nieskładnych wypowiedzi, mówienia nie na temat. A szkoda, bo dziewczyna śliczna.

Wojciechowska Anna to kandydatka godna obecnego włodarza. Może jeszcze nie opanowała medialnie swego wizerunku, za to merytorycznie jest w stanie stanąć z Andrukiewiczem w szranki. Z jej wypowiedzi wynika, że wie, gdzie i jak pozyskać pieniądze, a sprawy samorządu nie są jej obce.

Dziwi też pytanie z publiczności do Anity Supińskiej  — czy uważa pani, że budowa dworca PKS to zadanie prezydenta?

I trochę stając w obronie „dziewczyny”, napiszę wam kochani: że wam Supińska wybuduje dworzec PKS, tak jak Andrukiewicz wyremontował wam dworzec PKP. 😉

Renata Szymaszko

 

„Zgarnąć kozę, gdy nadarzy się okazja”- fortel opisujący mechanizmy w „Sztuce wojny” przez Sun Tzu


26
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
15 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

Ta strona ogranicza spam. Komentarze, które zawierają nazwiska osób prywatnych (RODO), czy też odwołujące się do życia prywatnego (i obraźliwe) jakichkolwiek osób, będą usuwane.

Antoni K.
Antoni K.

Pracowałem całe życie na kolei. Jako maszynista a przed emeryturą przeniesiono mnie do magazynu.Caly dorobek mojego życia to mieszkanie komunalne. Place czynsz dbam o mieszkanie i po tym przypadku odebraniu mieszkania tej pani obawiam się że mnie to. Może spotkać. Mam córkę za granicą i dokąd mam siły jadę do niej nawet na kilka miesięcy. Teraz nie wiem czy mogą też mnie odebrać mieszkanie bo stoi długo nie zamieszkałe. Ten prezydent to taki pobożny dlaczego do tego dopuścił. Caritas chwali się jak to pomaga ludziom a co zrobili. Mnie nadal nie chce się wierzyć że takie coś może zrobić człowiek człowiekowi. Żeby na starość nie mieć choć trochę spokoju.

J. Kl.
J. Kl.

Czarna mafia ma się dobrze skoro jest wspierana przez prezia zabranym mieszkaniem Ełczance która jedyne co zrobiła płaciła sumiennie czynsz i pracowała za granicą. Prezydent na poziomie nigdy by nie wszedł w taki uklad z Caritasem. O tym Panu lepiej nie wspominać. Sąd podsumował jego działania wystarczająco. Teraz mieszkańcy jego podsumują.Solidaryzujemy się z Panią Jadwigą.

ja i on
ja i on

zadecydują podejrzewam starsi mieszkańcy – babcie i dziadkowie….. słuchający czarnej mafii , która nie opodatkowana czerpie korzyści z lewa i prawa… nawet przy organizacji swiąt na mieście walą do T.A. i nakazują …..kur….wa mać młodzi do u r n zagłosujcie !!!!!!!!!

Dan w
Dan w

Ełk jest piękny, teraz gospodarka. To hasło kandydatki Wojciechowskiej. Andrukiewicz zaniedbał gospodarkę. Nie ściągnął inwestorów. W Suwałkach to zrozumieli i widać gołym okiem. Kto nie wierzy niech pojedzie to tylko 60 km. Zapiera dech dzielnica Przemysłowe i istniejące tam firmy oraz te w budowie 42 hektary pod dachem. Obwodnica 12 km na ukończeniu i lotnisko w budowie. Komuniści w Ełku wybudowali więcej od Andrukiewicza. FSO I PREFABET. KOMBINAT MIĘSNY. Filia Suwalskiej strefy w Ełku to kopciuszek i jej nieudolny kierownik od kilkunastu lat, siedzi tam w nagrodę za bezczynność. Chociaż prezio ma spokój. Te duże firmy jak Servistał, Murbet czy Porta sami sobie dają radę. Prezio za to wychwala browar i tzw ściochy bez piany tam produkowane. Zatrudniono 6 Ukraińców. Specjalizacja prezia to odbieranie mieszkań i oddawanie ich Caritasowi. Dobrze ze sądy są… Czytaj więcej »

D. W
D. W

Humorzasty to kłamca. Debata to pokazała. Wojciechowska pracowała by zaprezentować swój program a ten wszystko kopiuje. To najdelikatniej mówiąc chamstwo tak jak chamstwem jest obrażanie Supinskiej. To człowiek nie obyty z kobietami, bez rodziny i dzieci. Wymyślający bzdury o narzeczonych o synach. Po co to potrzebne. I tak jest pełno plotek niektóre niepotrzebnie obrażają. Co wybory to nowa historyjka. Społeczeństwo nasze jest coraz bardziej tolerancyjne, wizyta Biedronia w Ełku to pokazała.Caly czas tworzy cyrk błaga na Nowogrodzkiej o poparcie Pisu potem kluczy i udaje że nie prosił obrażając przez to członków PiS. Dziwny to egzemplarz ten prezio.

J. K wyborca
J. K wyborca

Zanim oddacie państwo głos w wyborach pozwolę sobie zaproponować przegląd stron i dokładne przeczytanie zarzutów których 99 % dotyczy Andrukiewicza. Są tam różne wpisy nie będę przytaczał bo potrzeba kilku stron. Ja to zrobiłem. Wiele zarzutów to bardzo poważne sprawy. Gdyby to była nieprawda pewnie skończyłoby się w sądzie np sprawa klik rodzinnych bezdyskusyjny bo brat Starosty szefa Dobra Wspólnego otrzymał stołek prezesa MZK. Zarzut prawdziwy. Następny, Prezio odebrał pani Jadwidze mieszkanie kiedy ona była za granicą i i przekazał to mieszkanie Caritasowi, zniszczono czy rozkradziono cały dobytek pani Jadwigi. Zarzut prawdziwy bo sąd prawomocnym wyrokiem nakazał zwrócić mieszkanie i zapłacić odszkodowanie. Takich I podobnych jest 100 % skoro nikt nie odwazył zwrócić się do sądu. Skoro takie… Czytaj więcej »

Mariusz
Mariusz

Pani Supinska po prostu natrafiła na Chama to opinia słuchająch debaty w internecie. Z Panią Anną nie poszłoby mu tak łatwo dlatego jej nie zaczepial. Merytorycznie prezio to mniej niż zero. Myślał że zaskoczy Wojciechowską budową W ECK kiedy powtórzył zaczepki usłyszał że nie ma racji bo to ona napisała ten wniosek a na swoim koncie ma setki wniosków na dziesiątki milionów zł. Nie wiedział że to Pani Ania pozyskała dla Eck Pieniądze.Tak orientuje się w sprawach miasta. Zwatpił I był już niczym. Potem to już tylko skrzek ropuchy. Obłożony papierami przygotowanymi przez sztab złożony z pracowników urzędu nie potrafił z nich skorzystać machnął jakimiś wykresami których nikt z publiczności nie mógł zobaczyć. Widać było duży stres i strach i Trzęsace się łapki. Zwrócenie się do Supinskiej z pytaniem kto za nią stoi dyskwalifikuje go na zawsze.Wie… Czytaj więcej »

Tomasz
Tomasz

Brawo Prezydencie , i tak 4 kadencja jest twoja , a te dwie panie to do kuchni .

tutejszy
tutejszy

Kolejny raz się potwierdza Obecny Prezydent boi się merytorycznie przygotowanych kobiet ! Szkoda ,że nie padło pytanie czysto związane z rodziną. No ale tu by Obecny Prezydent poległ !

Ona
Ona

Bardzo dobry artykuł, ale jedna rzecz mnie tu trochę razi. „A szkoda, bo dziewczyna śliczna”? Co ma uroda kandydatki do stanowiska, na które kandyduje? O prezydencie nikt nie pisze np. „jego gwiazda nie świeci już tak mocnym blaskiem, a szkoda, bo ma chłopak niezłą sylwetkę”. Ciekawe czemu?