Na świecie jest zaledwie kilkaset takich szkół, w Europie 58, wśród nich tylko 6 polskich — i to dopiero od niedawna. W tym znamienitym gronie „Szkół z mocą zmieniania świata” fundacji Ashoka znalazła się także ełcka „Czwórka”!

„Wyobraźcie sobie świat, w którym każdy jest changemakerem, czyli pozytywnym zmianoczyńcą” – powiedział Bill Drayton, założyciel Ashoki. Ashoka to międzynarodowa organizacja pozarządowa, która znajduje i wspiera innowatorów społecznych. „Osoby wybrane przez Ashokę systemowo, twórczo i mierzalnie zmieniają rzeczywistość” – czytamy na stronie szkolyzmoca.edu.pl. Organizacja powstała w Stanach Zjednoczonych i działa w 87 krajach od 35 lat. Jej członkowie czynią wiele w kwestii zmniejszania zjawiska ubóstwa, poprawy edukacji, dostępu do opieki zdrowotnej, przejrzystości działania władz, integracji społeczeństw. To właśnie Ashoka Fellows zmieniają systemy i realnie polepszają jakość życia ludzi. Czy wiecie, że to członkowie Ashoki wymyślili Wikipedię, Slow Food, czy Couchsurfing. W Polsce do Ashoki należy ponad 70 osób. Organizacja szuka też szkół, które rozwijają u dzieci umiejętności społeczne i kreatywność. Na świecie jest już kilkaset takich szkół. Teraz dołączyło do sieci 6 polskich placówek edukacyjnych. Wśród nich jest Szkoła Podstawowa nr 4 im. prof. Władysława Szafera w Ełku. fot 2 szkola z moca (Kopiowanie)

– Wybierane przez nas szkoły, nazywane „Szkołami z mocą”, cechuje innowacyjność, otwartość na nowe rozwiązania oraz chęć dzielenia się swoimi praktykami z innymi środowiskami – twierdzą działacze organizacji.
Szkoły należące do sieci różnią się od siebie, ale łączy je to, że kształtują u uczniów pewne kluczowe umiejętności niezbędne do zmieniania świata: empatię, kreatywność, przywództwo, uważność, pracę w grupie i gotowość do wprowadzania zmian. „Szkoły z mocą zmieniania świata”  to szkoły wyjątkowe, wybrane w wyniku trwającego kilka miesięcy procesu. Nie jest łatwo znaleźć się w tym elitarnym gronie, ale ełckiej szkole się udało.
– Bycie ” Szkołą z mocą” to potężne wyróżnienie, zwłaszcza, kiedy patrzę na pozostałe 5 szkół. Mam nadzieję, że zmotywuje nas do większej zmiany. Nie jesteśmy idealni, pewnie nigdy nie będziemy, ale chcemy stworzyć naszym uczniom na tyle dobre miejsce, żeby oni potem chcieli tę zmianę realizować – mówi dyrektorka szkoły Wanda Wojnowska.
Kilka miesięcy temu zakwalifikowano do programu kilkadziesiąt polskich szkół, wyróżniających się odwagą w podejmowaniu innowacji, oryginalnych rozwiązań oraz zdolnością dzielenia się swoimi praktykami z innymi środowiskami. 25 lutego odbył się ostateczny panel wyboru placówek. Zespół ekspertów zdecydował, że to m.in. ełcka „Czwórka” otrzymała tytuł „Szkoły z mocą zmieniania świata”. Wcześniej działania szkoły i jej potencjał oceniane były w pięciostopniowym procesie wyboru, m.in. podczas audytu i paneli eksperckich, tego rozstrzygającego w Warszawie, ale wcześniej w USA i Brazylii.
– „Moc zmieniania świata” to szczególne określenie, nie wiem, czy istnieje bardziej nobilitujące. W połączeniu z taką instytucją jak szkoła wskazuje na miejsce absolutnie wyjątkowe – mówi nauczycielka SP4 Joanna Pabich.
– Szkoła jest wyjątkowa, ponieważ grupa niezwykłych osób — nauczycieli i pedagogów — ma wizję i plan, który realizowany jest z determinacją w praktyce. Tu nie ma rzeczy niemożliwych, każda zmiana na dobre jest wyzwaniem! Uczniowie, którzy doświadczają tego na co dzień, startują z innej perspektywy, z wiarą, że można zmieniać świat – dodaje przewodnicząca Rady Rodziców.

Przynależność SP4 w Ełku do środowiska „Szkół z mocą” to wyróżnienie i zobowiązanie. Szkoły stają się częścią międzynarodowej sieci Changemaker schools, która daje możliwość wymiany doświadczeń, chociażby podczas corocznych spotkań przedstawicieli europejskich Changemaker schools. Przed „Czwórką” pierwsze zadanie: podczas EDUcampu, jaki odbędzie się w Warszawie 31 marca, podzieli się swoimi doświadczeniami wynikającymi ze współpracy z rodzicami.

©miasto-gazeta.pl

Dodaj komentarz

avatar

Ta strona ogranicza spam. Komentarze, które zawierają nazwiska osób prywatnych (RODO), czy też odwołujące się do życia prywatnego (i obraźliwe) jakichkolwiek osób, będą usuwane.