POD NAPIĘCIEM

Mieszkańcy osiedla Północ II czekają na poprawę

Spotkanie w plenerze zgromadziło liczną grupę mieszkańców tej części Ełku, a pomysłów na zagospodarowanie pojawiło się bardzo wiele.

—  Miejsce powinno być tak zagospodarowane, aby każdy z mieszkańców mógł tutaj wypoczywać — mówi  Ada Lewandowska.

[su_audio url=”http://miasto-gazeta.pl/wp-content/uploads/2018/06/ada-lewandowska.m4a” width=”50%”]

Mieszkańcy widzą problem nie tylko w infrastrukturze, ale zwracają też uwagę na ekologię tego miejsca. —  Warto przeprowadzić odpowiednie zabiegi na bajorku i zadbać o cyrkulację powietrza — mówi Adam Dobkowski.

[su_audio url=”http://miasto-gazeta.pl/wp-content/uploads/2018/06/adam-dobkowski.m4a” width=”50%”]

Należałoby wziąć też pod uwagę oczyszczenie brzegów tego bajorka — mówi inny mieszkaniec.
[su_audio url=”http://miasto-gazeta.pl/wp-content/uploads/2018/06/mieszkaniec-osiedla-Połnoc-II_02.m4a” width=”50%”]

Na razie projekt zagospodarowania dla tej części terenu jest wpisany do budżetu miasta Ełku. Jego realizacji mieszkańcy mogą doczekać się  w roku 2019-20. Ale jak mówi sam radny Stradczuk (DW), wstępna wizja projektu już jest.

— Będzie przygotowany wstępny projekt — mówi radny. I wtedy będzie można zobaczyć, co już jest zaprojektowane. — W następnym roku będziemy szukać na to pieniążków i dodaje — bardzo się cieszę, że stowarzyszenie zainteresowało się naszą inicjatywą i zorganizowało to spotkanie.

— Kiedy pytaliśmy, kilka tygodni temu urząd miejski, co ze sprawą bajorka na Północy II, odpowiedzieli nam, że na razie nie jest nic planowane — mówi Urszula Podurgiel prezes stowarzyszenia Adelfi. — My, swój spacer badawczy, zresztą już kolejny, ogłosiliśmy 30 maja. Pan prezydent swoje konsultacje w tej sprawie ogłosił 5 czerwca. Więc to ja dziękuję radnemu Stradczukowi, że zainteresował się naszą inicjatywą i przybył na spotkanie.

— Odbieranie sukcesów organizacjom pozarządowym i przypisywanie sobie ich zasług jest w Ełku często spotykaną praktyką, ale cieszymy się, że udaje nam się zmobilizować urząd miejski do podjęcia szybszej reakcji — podsumowuje prezes Adelfi.

Dziwi fakt, że osiedle Północ II tak długo czeka na rewitalizację terenu wokół „bajorka”. Tym bardziej że ten teren ma aż 3 radnych z DW, radni: Markowska, SawczyńskiStradczuk, to mieszkańcy tej części Ełku. Sprawa postulowana od lat powinna więc mieć swoje szybsze zakończenie — to może oznaczać, że radni nie pracują efektywnie na rzecz swoich mieszkańców. Uprawianie polityki w stylu: musi być projekt, pieniążki itp. zdecydowanie jest sprawą, która, w naszej ocenie, się przedłuża.

Już 2015 roku we wrześniu prezydent miasta wniósł prośbę o wprowadzenie do porządku obrad uchwały dotyczącej porozumienia wyrażenia woli zawarcia porozumienia pomiędzy Gminą Miastem Ełk a Spółdzielnią Mieszkaniową „Świt” w Ełku w sprawie nabycia przez Gminę Miasto Ełk prawa użytkowania wieczystego działki nr 829/116 oraz części działki 829/115 zlokalizowanych przy ulicy Grodzieńskiej obejmujących obszar stawu i terenu wokół niego za cenę w wysokości 1 zł oraz przeprowadzenia na ww. terenie rewitalizacji w zamian za sfinansowanie przez Spółdzielnię Mieszkaniową „ŚWIT” w Ełku wykonania parkingu ogólnodostępnego z placem nawrotowym przy ul. prof. W. Szafera oraz chodnika od ul. prof. Szafera do łącznika pieszego z ul. Wojska Polskiego.

Na zarzuty mieszkańców, dlaczego tak długo trwa cała procedura, skoro zawarto porozumienie w sprawie przekazania ziemi, radni nie wiedzieli jak odpowiedzieć. Błądzili między datami, a sugerowano nawet, że dopiero w styczniu tego roku nastąpiło przejęcie, co jest nieprawdą. Akt notarialny w sprawie ww. porozumienia został podpisany już 30 grudnia 2016 roku. Wychodzi na to, że radni, nie bardzo zorientowani są w sprawie, w której przyszli rozmawiać.

— Możliwe to było dzięki głosowaniu 16.06.2015 r., które odbyło się na Walnym Zgromadzeniu Spółdzielni Mieszkaniowej „Świt”, na którym nasi mieszkańcy opowiedzieli się za przekazaniem terenu wokół „Bajorka” oznaczonym numerem użytkowania wieczystego działki 829/116 oraz części działki 829/115 na rzecz Gminy Miasta Ełk — mówi Rafał Karaś z Komitetu Mieszkańców Ełku.

O tym, jak ważne są takie spotkania z mieszkańcami, pokazuje wczorajsze wydarzenie. Ważne, jest też to, aby nie zamieniały się one w wiece polityczne, a były realną szansą na rozwiązanie problemów, z jakimi borykają się mieszkańcy.

 

13 komentarzy

13 Comments

  1. Kazka

    24 czerwca 2018 at 04:55

    Super inicjatywa adelfi

  2. ja ja

    13 czerwca 2018 at 19:21

    Miasto nie powinno przejmować terenów od spółdzielni. tylko współfinansować jego remont. świt pozbył się wrzodu na dupie. teraz będzie remoncik na który pozyska się środki z zew. a potem utrzymanie z budżetu miasta… no cóż wybory tuż tuż…. a idąc tym tropem to należy wszystko przejmować nawet od małych wspólnot, jupi

  3. mieszkaniec

    10 czerwca 2018 at 10:49

    Do P2 duża wiedza ,dzięki.

  4. mig

    8 czerwca 2018 at 19:31

    Na plakatach poprzyklejanych na drzwiach wejściowych zapraszano radne i radnych na spotkanie ,myślę ,że forma podziękowania powinna być dla wszystkich radnych którzy przybyli na to spotkanie to forma grzcznościowa ze strony zapraszającego ,Jeden z Panów mówi o szczurach nie znam człowieka ale powinien udać się do spółdzielni mieszkaniowej i zgłosić problem w których studzienkach

    • Mig śmig

      9 czerwca 2018 at 06:15

      Podziękowania to należą się mieszkańcom, a bycie radnych to obowiązek, ale jak Mig chce to nie sam podziekuje radnym. Będzie i dieta i podziękowania 😉

  5. Adam S.

    8 czerwca 2018 at 14:49

    No i rzecz najważniejsza – UM ociąga się z inwestycjami w „bajorko” bo bardzo łatwo „utopić w nim pieniądze” 😉

  6. Adam S.

    8 czerwca 2018 at 14:44

    Artykuł wygląda na sponsorowany przdez P.Stradczuka, a dziennikarska rzetelność w powijakach – „Pan prezydent swoje konsultacje w tej sprawie ogłosił 5 czerwca. Więc to ja dziękuję radnemu Stradczukowi, że zainteresował się naszą inicjatywą i przybył na spotkanie” (cytat z art.). Z tego co widziałem było kilkoro radnych – im sie podziekowania nie należały 🙂 ? . Na mój gust to przedwyborcza burza w szklance wody. Należało by wymienić z nazwiska radnych, którzy walczyli o przejęcie przez UM „bajorka” z przyległościami – bo to długofalowa korzyść dla mieszkańców. Tryby biurokracji nie działają tak prędko jak ludzie którzy śmiecą i demolują okolicę. Mieszkańcy powinni baczyć co sie dzieje wokól ich bloków a długofalowo walczyc o monitoring. Cierpliwości – trzeba naciskać na radnych i UM, ale nie ma co robić afery z niczego – ciepło od 2 miesięcy to i „sezon ogórkowy” wczesny.

    • iwona z Pólnoc 2

      8 czerwca 2018 at 16:09

      Naucz się czytać ze zrozumieniem. I gdzie są podziękowania dla Stradczuka. Patrz pan trochę dalej niż czubek własnego nosa.

  7. mieszkaniec os Polnoc2

    7 czerwca 2018 at 14:34

    na Północy2 mieszka sześciu radnych Pan Chojnowski,Sawczyński,Stradczuk,Pani Markowska ,Puławska oraz jeszcze radny z PSL nie mogę przypomnieć nazwiska.Co do wypowiedzi Pana Dobkowskiego obok kościoła jest studzienka inspekcyjna z odpływem wody gdy stan wody wiosenny jest wysoki to nadmiar jest odprowadzony.Jest również ciek podziemny który wolno ale systematycznie uzupełnia wodę były lata bardzo gorące poziom wody był na właściwym poziomie.Nie mnie oceniać działania radnych to weryfikują urny wyborcze.Można ocenić działania radnych w prosty sposób jeżeli poczynili rzeczywiste działania na rzecz rewitalizacji jeziorka jego wizji to niech dla Pani redaktor przyniosą pisma które złożyli do Pana Prezydenta .Andrukiewicza .Co do głosowania w spółdzielni kto uczestniczył w przekazaniu tego terenu to jest protokół oraz lista osób z osiedla Północ2.Można zweryfikować ,który radny lub radna jest na tej liście oraz kto zmobilizował tych mieszkańców aby swoimi głosami przyczynili się do zbycia na rzecz miasta.Mogę mnożyć jeszcze wiele pytań ale nie na tym to polega .Państwo jako redakcja oraz stowarzyszenie będziecie mieli swój wkład również w pięknym dziele tego uroczego zakątka.Jeżeli redakcja uzna treść komentarza niezgodny jako forma przemyśleń lub radny lub radna zmieniła miejsce zamieszkania to proszę usunąć

    • Artur

      7 czerwca 2018 at 17:31

      Nie mieszajcie do tych spraw pani bezradnej Markowskiej ona ma wążniejjsze sprawy na głowie a nie jakieś cuchnace bajorko.

  8. SOROS

    7 czerwca 2018 at 09:09

    OBY TYLKO W TYM MIEJSCU NIE POSTAWILI NOWYCH BLOKÓW

    • Teresa

      7 czerwca 2018 at 11:17

      Dokładnie i tak może być a bajorko zasypia. Deweloper zapłaci i po rewitalizacji

    • p2

      9 czerwca 2018 at 19:28

      W miejscu stawu miała stać szkoła sp3 i nawet próbowali go wypompować przez kilka dni ul Polną ( tak się nazywała wtedy Sikorskiego) płynęła woda , a nawet karaski. Staw jest zasilany ze źródła podziemnego i nie da się go zlikwidować. Inaczej dawno by był zasypany i zabudowany. Szkołę musieli szybko przeprojektować – całkiem jak w polskiej komedii :))))

zostaw odpowiedź

To Top