Strona główna » Pod napięciem » Możliwe warianty w kwestii budżetu miasta. Istotne kworum
Pod napięciem

Możliwe warianty w kwestii budżetu miasta. Istotne kworum

Jutro na sesji rady miasta rajcy pochylą się nad budżetem. Budżetem, który jest dla oponentów Dobra Wspólnego nie do zaakceptowania. Podczas ostatnich prac komisyjnych do projektu uchwały budżetowej radni wnosili wnioski, które de facto zostały odrzucone na komisji budżetowej.

Warto jednak zaznaczyć, że opinie komisji nie są wiążące i dla podjęcia uchwał praktycznie nie mają znaczenia oraz to, że podlegają tylko radzie miasta, a nie np. prezydentowi czy urzędowi.

Radni KOL wnioskowali o zmniejszenie deficytu, poprzez cięcie kosztów promocji, wykreślenie inwestycji, które budzą niechęć mieszkańców, jak i o sprawy bardziej przyziemne; budowę parkingów czy chodników. Radni PiS wnioskowali o zabezpieczenie pieniędzy w budżecie na dokumentację projektową tzw. małej obwodnicy, o której mówi się w Ełku od lat.
Termin uchwalania budżetu kończy się 31 stycznia tego roku.

Nie trzeba się bić, trzeba się dogadać

Prezydent Andrukiewicz i jego ugrupowanie być może odzwyczaiło się od tego, że jest ktoś, kto ma inne zdanie. Przypomnijmy, że klub prezydenta stracił w tych wyborach większość w radzie miasta. Warto wiec zadać pytanie, czy rzeczywiście ludzie z miejskiego DW potrafią wypracować kompromis, tym bardziej że przez ostatnie lata nie musieli tego robić. To trudna sztuka.
Dużo zależy od kompromisu i zgody oraz pochylenia się nad innymi propozycjami. Trzeba wyjść z myślenia, że to my mamy zawsze rację.

Prezydent może proponować i dobrze, że proponuje

— Trzeba też pamiętać, że mieszkańcy wybrali i zaakceptowali program prezydenta miasta i dokonywanie diametralnych zmian, wyrzucanie przedsięwzięć z tego budżetu, może zupełnie zmienić funkcjonowanie miasta — powiedział Rozmaitościom Ełckim Tomasz Andrukiewicz.

Wypowiedź prezydenta Andrukiewicza jest, naszym zdaniem, „odwracaniem kota ogonem”. Bo wg naszego spojrzenia jest zupełnie odwrotnie. Ostatnie wybory samorządowe pokazały, że mieszkańcy wcale nie byli jednomyślni, jeżeli chodzi o ugrupowanie DW i prezydenta Andrukiewicza.

To właśnie mieszkańcy po części odrzucili program prezydenta miasta i jego ugrupowania, ponieważ nie dali większości w radzie miasta kandydatom z Dobra Wspólnego. Bo gdyby ełczanie chcieli, aby rządziło tylko DW, to wszyscy dziś w radzie byliby z tego ugrupowania, a tak jednak się nie stało.
Warto też dodać, że radni mogą mieć inne zdanie, ich też przecież ludzie wybrali. Oni też mieli swoje programy wyborcze.

Tu mylone są dwie rzeczy, czym jest władza wykonawcza a czym władza stanowiąca. Może warto więc byłoby zacząć od elementarza.

Organem stanowiącym o kierunkach rozwoju jest rada miasta, to ona decyduje o budżecie, o inwestycjach i o kierunkach rozwoju Ełku. Jest także organem kontrolnym władzy wykonawczej. Czyli „rozlicza” włodarza czy ten działa zgodnie z zamierzaniami rady. Są to przyznane przez ustawodawcę wyłącznie jej kompetencje, których prezydent jako organ nie posiada. Prezydent, jako organ władzy wykonawczej może proponować, wnioskować czy ustalać, ale do tego jest mu potrzebna aprobata rady.

Jak zakończy się głosowanie nad projektem uchwały budżetowej?

O tym, że dochodzi do spotkań między ugrupowaniami, wiadomo już od dawna. Padają propozycje uwzględnienia przez prezydenta miasta wniosków radnych w budżecie. Jednak jak mówi Hubert Górski, nie o to w tym chodzi. — Jeśli nasze wnioski miałby zostać uwzględnione, ma to oznaczać też zmniejszenie się deficytu. Nie taka jest idea, żeby wnioski wpisywać do projektu i tym samym uwzględnić je jako dodatkowe inwestycje, które miałyby dodatkowo obciążyć budżet miasta.

Jedną z bardziej odważnych opcji analizowanych przez opozycję DW jest także wyrażenie sprzeciwu w sprawie przyjęcia prezydenckiego budżetu poprzez nie przybycie na jutrzejszą sesję. W takiej sytuacji nie byłoby kworum wymaganego do uchwalenia budżetu. 11 „rąk” Dobra Wspólnego to za mało, aby taka sesja mogła się w ogóle odbyć, wymaganych jest 12 osób. Gdyby zaszła taka ewentualność, wtedy to Regionalna Izba Obrachunkowa uchwaliłaby budżet naszego miasta, uwzględniając w nim podstawowe zadania własne i zlecone oraz rozpoczęte już inwestycje. Tak uchwalony budżet miałby charakter zastępczy i tymczasowy. Natomiast już po uchwaleniu przez RIO budżetu, radni będą mogli go nowelizować, zmieniać, by potem zastąpić własnym. To oczywiście jedno z najbardziej radykalnych rozważanych posunięć przez opozycję.

Drugą z opcji jest także przegłosowanie budżetu przez samo Dobro Wspólne. 11 głosów przy wymaganym kworum, może doprowadzić do uchwalenia prezydenckiego budżetu. Wystarczy, że cześć radnych opozycyjnych będzie głosowała „przeciw”, część wstrzyma się od głosu, co przewagą 11 głosów DW za przyjęciem budżetu, mówiąc kolokwialnie — przejdzie.

Sytuacja w radzie miasta z punktu widzenia mieszkańca może wydawać się niestabilna. Jednak aby wypracować standardy pracy zgodne z kompetencjami, musi się jeszcze wiele zadziać. Obie strony muszą uczyć się siebie nawzajem i wypracować kompromis. Nie może być tak, że oponenci DW, którzy wygrali te wybory, nie wiedzą co z wygraną zrobić. Nie może też być tak, że zarzuca się aktywnej radzie prowadzenie kampanii wyborczej. Obowiązkiem radnych jest zaspokajanie potrzeb mieszkańców, informowanie ich, jak i kontrola nad władzą. Mogą, a nawet muszą zadawać pytania, tym bardziej że te pochodzą od mieszkańców.

Mamy nadzieję, że nie wrócimy już do tekstów o hołdach lennych w radzie miasta. Kontrola i patrzenie na ręce władzy idzie, naszym zdaniem, w dobrym kierunku. Warto pamiętać, że brak kontroli deprawuje, brak całkowitej kontroli deprawuje całkowicie.  🙂

12 komentarzy

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz

  • Mieszkańcy wybrali program Andruka. To jakiś żart. Ktoś może rządzić 12 lat a w 13 roku może mu odbić i miasto stanie się bankrutem. I te nieudane ruchy maja popierać mieszkancy bo w wyborach na niego zaglosowali. Potrzebna gdzieś wizyta i to szybko.

  • Nikt się nie sprzedał. Blokada budżetu to brak wynagrodzeń np dla nauczycieli. Podjęli byście madrale z zacisza domowego taka decyzję. Andrukiewicz powiedział ile osób czeka na mieszlanie. Blokada budżetu to wstrzymanie tej inwestycji. Krytykować każdy potrafi. Wszyscy wiedzą że rządzi miastem nieudacznik ale 15 tysięcy oddaje na niego głos. Do nich miejcie pretensje.

  • Będziemy pilnie śledzić i notować jutrzejsze głosowania. Wiadomo jak zagłosują dobrzacy w liczbie 11 w tym 3 przechrztów. Nas interesują Radni Opozycji. To w waszych rękach losy miasta.

  • Bardzo mi się podobają teksty w Państwa gazecie/portalu. Wreszcie na jakimś poziomie. Powiedziałbym, że na poziomie dobrego tygodnika ogólnopolskiego. Wreszcie jakaś rzeczowa analiza, a nie suche informacje w Rozmaitościach Ełckich czy Radiu5. Gratuluję! Oby tak dalej! Co do Radia5, to proszę Państwa o zdobycie informacji i przygotowanie tekstu na temat wydatków prezydenta w tejże rozgłośni. Piszę o wtorkowych „Audycjach z Ratusza”. Ile My, mieszkańcy, za to płacimy… Pozdrawiam.

    • Może w końcu radni to wyjaśnia. Po tych skrzeczacych audycjach które za pieniądze podatników lansuja jedna osobę źle się robi.

  • Miasto zbliża się do 100 mln długu. Drodzy Radni opozycji zróbcie wszystko by ratować miasto czyli ograniczyć zadłużenie. Nieudacznik pogrąży nasze miasto w długach i pryśnie do Sejmu. Zostaniemy z tym bagażem na dziesiątki lat. To nie prawda że mieszkańcy są po stronie humorzastego. Wielu z nich przejrzalo w którym kierunku nas prowadzi. Każdy z nas miał lub ma kredyt. Marzeniem wszystkich jest jak najprędzej się go pozbyć. Dlatego Rado liczymy na konkretne decyzje.wiekszosc mieszkancow jest po Waszej stronie.

  • Moim zdaniem w tekście jest pewna nieścisłość tzn. cytat „po uchwaleniu przez RIO budżetu, radni będą mogli go nowelizować, zmieniać, by potem zastąpić własnym” nie dokońca oddaje istotę problemu. Gdy radni nie przyjmą budżetu RIO uchwali budżet wycinając wszystkie inwestycje na które nie ma zaciągnietych zoobowiązań zmniejszy deficyt o 20 mln, natomiast radni będą mogli zmieniać przesuwać sobie ,zastąpić budżetem własnym ale nie przekraczając założonego deficytu czy nadwyżki budżetu zalożonego przez RIO, radni nie uchwalająć budżetu wytną wszystkie inwestycje na następny rok , a to strzał w stopę bo Prezydent na pewno na tym nie straci

    • aby wprowadzić zmiany zwiększające deficyt w budżecie, po uchwaleniu go już przez RIO, radni będą zobowiązani do uzyskania opinii RIO, tak jak dzieje się normalnie. Nie trzeba straszyć mieszkańców ” czarną wołgą”,. To dobrze ze obecna rada ogląda każdą złotówkę z każdej strony przed jej wydaniem, pamiętając o tym, że są to pieniądze ełczan a nie prezydenta Andrukiewicza. Brak kontroli bez wątpienie doprowadzi do programu naprawczego I OBCIŻENIA PRZYSZŁYCH POKOLEŃ SPŁATĄ DŁUGÓW.

    • Twoj idol ze Slupska zwial po jednej kadencji. W Elku juz sie kolko wzajemnej adoracji zawiazuje, bo podobno DW to czyste zlo, a Wiosna to wcielenie dobra i nowoczesnosci. Wolne zarty.


OSTATNIO KOMENTOWANE