Strona główna » Kultura » Muzyczne światłocienie i mistyczne dźwięki
Kultura

Muzyczne światłocienie i mistyczne dźwięki

A.Sobolewski

Mistyczne dźwięki rozbrzmiewały w piątkowy wieczór w drewnianym Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Ostrykole. Koncert Kari Sál, wokalistki łączącej muzykę jazzową z inspiracjami ludowymi i religijnymi, to była uczta dla melomanów i miłośników piękna.

Inicjatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Nasze Prostki”, które realizuje projekt „Prostkowskie wieczorki z kulturą”. Pomaga w tym gmina Prostki i wójt Rafał Wilczewski.

— Spodziewamy się dzisiaj niesamowitych wrażeń i doznań muzycznych — mówił nam przed koncertem Rafał Wilczewski, wójt gminy Prostki. — Jest mi niezmiernie miło, że Kari Sál, jazzowa wokalistka w towarzystwie zespołu, czyli pianina, kontrabasu i perkusji zechcieli przyjechać do Ostrykołu i uraczyć nas swoją muzyką.

W drewnianej świątyni dźwięki z płyty wokalistki „Betesda” doskonale komponowały się z uduchowioną atmosferą wnętrza. Co ciekawe, inspiracją dla tej muzyki stało się malarstwo Leonarda da Vinci.

— To zacieranie wyrazistości konturu, dzięki łagodnym przejściom światłocieniowym, co daje wrażenie oglądania obiektu przez mgłę lub dym — tłumaczy artystka.

Nic dziwnego, że w takiej atmosferze oczy licznie zgromadzonych w świątyni słuchaczy wielokrotnie przymykały się w muzycznej kontemplacji.

— To było coś niesamowitego — mówiła nam po koncercie Ewa z Ełku. — Przyjechałam tutaj z mamą i dwiema córkami, i nie zawiodłam się. Te dźwięki przeniosły nas w jakiś niesamowity świat pełen piękna i harmonii.