Poderwała się kultura do dialogu

Mazurski Zespół Pieśni i Tańca w Ełku oraz Ełcki Teatr Tańca w marcu tego roku złożył skargę na działalność dyrektor ECK Anety Werli. Ełccy artyści, po blisko 2,5 miesiąca doczekali się jej rozpatrzenia. 29 maja , na sesji miejskiej radni uznali skargę za bezzasadną.

Renata Szymaszko
Publikacja Maj 31, 2018, 8:29 pm
7 mins

Sprawa ełckiego MZPiT nabrała rozgłosu w marcu tego roku. Informacja w formie petycji obiegła wszystkie ełckie media, łącznie z mediami społecznościowymi. Młodzi ełczanie zarzucali m.in. obecnej dyrektor ECK: podważanie autorytetu wychowawców, prześladowanie, jakiemu poddawani są ze strony dyrektor, przypisywanie sobie zasług za sukcesy Mazurskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Ełk”, odbieranie etatów, utrudnianie wykonywania pracy, niesłuszne oskarżanie, ingerencję w organizację festiwalu „Tęcza” (i innych autorskich projektów), niskie dofinansowanie zespołu przez Urząd Miasta, niedocenienie wkładu wychowawców w rozwój kultury i promocję miasta, blokowanie wyjazdu na festiwal do Egiptu.

— Zwracamy się z prośbą o rzetelną ocenę działań osób decyzyjnych w obszarze kultury, poczynając od dyrekcji Ełckiego Centrum Kultury, Prosimy o stworzenie nam warunków do spokojnej pracy na pożytek mieszkańców miasta, regionu i Polski — pisali w petycji.
Prezydent Ełku w związku z informacjami, jakie się pojawiły, zlecił, już pod koniec marca, kontrolę w ECK, która miała zbadać sytuację przedstawioną w skardze członków MZPiT.
Podczas komisji rewizyjnej (25 maja), której przewodniczył Ireneusz Dzienisiewicz, byli obecni, przedstawiciele MZPiT, jak i strona, której sprawa bezpośrednio dotyczy.

W wyniku postępowania skargowego oraz kompleksowej kontroli, którą przeprowadził zespół powołany przez Prezydenta Miasta Ełku w Ełckim Centrum Kultury ustalono, m.in. „W toku postępowania wyjaśniającego nie potwierdziły się zarzuty dotyczące odbierania etatów pracownikom ECK przez dyrektora w latach 2013-2017. W jednym przypadku stwierdzono rozwiązanie stosunku pracy na podstawie wypowiedzenia pracodawcy. Natomiast z dwoma innymi pracownikami rozwiązano umowę o pracę, bez wypowiedzenia z winy pracowników. Ponadto, z wyjaśnień dyrektora wynika, że cyt.: „sytuacja na rynku pracy sprawia, że pracownicy nie są zainteresowani pracą za wynagrodzenie, jakie można zaoferować, co w ostatnim czasie spowodowało, że pracownicy odchodzą”.
Z wyjaśnienia dyrektora wynika, że decyzja o wstrzymaniu wyjazdu do Egiptu spowodowana była złamaniem procedury przez kierownika MZPiT i brakiem planu merytoryczno — finansowego wyjazdów planowanych do realizacji w roku 2018. Dyrektor musi mieć przedmiotową wiedzę, aby zaplanować udział członków zespołu w wydarzeniach zagranicznych. Jako osoba odpowiedzialna za ECK nie może akceptować nieprawidłowości formalno-organizacyjnych.

Natomiast, jeżeli chodzi o fundusze na działalność MZPiT, widoczny jest spadek dotacji. Jeszcze w 2013 roku, na działania kulturalne przeznaczona była kwota 110 tys. zł. Ale już w roku 2017 kwota ta wynosiła 30 000 zł. To kwoty pozyskiwane z Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego. W 2013 roku, na MZPiT z tej puli było przeznaczonych 31 000 zł, ale w tym ostatnim już tylko 7000 zł.To tylko niektóre z wyjaśnień, które zostały zawarte w uzasadnieniu. Na komisji rewizyjnej, prowadzono dyskusję, ale i obie ze stron potrafiły odeprzeć zarzuty. To, że skarga została uznana za bezzasadną, nie oznacza, że wszystko jest w porządku. Stronom udało się dość do porozumienia. Przynajmniej na razie.
Jak mówią nam przedstawiciele zespołu — jeśli będzie taki dialog prowadzony między jedną a drugą stroną, tak jak na tej komisji, myślę, że będzie jeszcze lepiej. Samo ECK będzie wtedy lepiej prosperowało. I tym samym MZPiT.
Jedną z propozycji poprawy sytuacji, jaka padła z ust prezydenta Urbańskiego podczas komisji, to utworzenie przy zespole rady, takiego organu kontrolno-doradczego, która pracowałaby i rozstrzygała w sprawie zespołu. Ale jak się okazuje, powstała ona już miesiąc temu.

— Dostaliśmy kredyt zaufania — mówi młoda przedstawicielka MZPiT. I musimy go dobrze wykorzystać. Ale mamy już w zespole taką radę, która wstępnie zajmuje się sprawami zespołu. Takimi jak składki, prośba o koszulki na tegoroczny Festiwal Folkloru Tęcza.

— Staramy się działać dla dobra zespołu. Rozwijać go i dlatego ta rada jest nam potrzebna. Teraz jest ona w stadium początkowym. Powstała miesiąc temu. Członkami rady są osoby (starsze) z zespołu, szefostwo zespołu, żeby nasza praca była organiczna, jak w jednym organizmie, żebyśmy wszyscy pięknie ze sobą współpracowali. Teraz do rady ma dołączyć dyrektor Werla — mówi drugi członek zespołu.

Radny Dzienisiewicz obiecał młodym ełczanom, że dopilnuje, aby nowo powstała rada działała zgodnie z jej przeznaczeniem.

O tym, co zadziało się w ełckiej placówce kulturalnej, można pisać dużo. Konflikt, być może nawarstwiał się przez wiele lat i w końcu doszło do jego eskalacji. Dziś, ważną kwestią jest to, że między stronami doszło do porozumienia, przynajmniej publicznie, i podjęto działania zmierzające ku poprawie sytuacji. Aby jednak się udało, potrzeba chęci dwóch stron. Jak będzie, czas pokaże.
Przebieg Komisji Rewizyjnej można obejrzeć w internecie na kanele YouTube Stowarzyszenia Adelfi.

[su_youtube url = „https://www.youtube.com/watch?v=zwh7lEwPEIw&t=185s” width = „380”]

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

Ta strona ogranicza spam. Komentarze, które zawierają nazwiska osób prywatnych (RODO), czy też odwołujące się do życia prywatnego (i obraźliwe) jakichkolwiek osób, będą usuwane.

O joj...
O joj...

Żaden z pracowników, który odszedł za czasów panowania tej Pani, nie odszedł z pracy z powodu wynagrodzenia. Żaden.