Radny Wisowaty chce robić śnieg w mieście

Publikacja Styczeń 26, 2018, 2:43 pm
4 mins

O pomyśle radnych na nową formę wypoczynku w Ełku pisaliśmy już w 2015 roku w artykule Będzie górka na Konieczkach.  Był o tyle ciekawy, że zyskał aprobatę wszystkich radnych miejskich. I wydaje się, że na przychylności i pomyśle się skończyło, a temat umarł śmiercią naturalną… Do wczoraj.

Na wczorajszej (25 stycznia) sesji miejskiej radny klubu Dobra Wspólnego Bogusław Wisowaty złożył ustny wniosek o rozważenie zakupu armatki do produkcji śniegu. Taka maszyna miałaby uzupełnić śnieg na górkach, którego praktycznie w ostatnich latach próżno szukać.

W Ełku nie ma takiego miejsca do zabawy i rekreacji z prawdziwego zdarzenia. Parki i plaże to atrakcje sezonowe, które w zimnych miesiącach praktycznie są uśpione, budzą się do życia dopiero z wiosennym słońcem.

To, co zapowiadali wcześniej radni, mogłyby tę lukę uzupełnić. Jeszcze w 2015 roku mówili „Inwestowanie w rodzinę i stwarzanie jej atrakcyjnych form wypoczynku jest coraz bardziej popularną metodą, wykorzystywaną do promocji miast i wsi. Fundowanie na świeżym powietrzu przyjaznych i ciekawych miejsc rodzinie sprzyja pogłębianiom ich więzi oraz wpływa korzystnie na nasze zdrowie”.

Mieli zbudować dobry klimat rodzinie

Bogusław Wisowaty wciąż marzy o kompleksie sportowym z wyciągiem narciarskim. — Najodpowiedniejsze byłoby miejsce koło rzeki na Konieczkach — przedstawiał wówczas swoją wizję Wisowaty. — Teren zalewowy, o bardzo małych nakładach inwestycyjnych. Można usypać ogromną górę na 20-30 metrów wysokości. Na szczycie postawić wiatę widokową, a teren wokół zagospodarować rekreacyjnie. Atrakcja służyłaby naszym mieszkańcom przez cały rok. Zimą do jazdy na sankach i nartach, latem — do spacerów — mówił radny.

Ale jak się okazuje, górkę sypią już … dwa lata. Czas najwyższy, aby pomysł urzeczywistnić, czyli zająć się sprawą na poważnie.

Wisowaty, zapytany o to, jak długo jeszcze będą sypać i czy pomysł faktycznie kiedyś się zrealizuje, odpowiada: — Górka jest już bardzo fajna, trzeba jeszcze ją gdzieś o 3 – 4 metry pociągnąć do góry, i będzie to super miejsce. Będę się starał, aby nabrało fajnego klimatu. Wyciąg do nart, ławki, wiata grillowa, tor saneczkowy itp., takie atrakcje miałyby ełczanom umilać czas spędzony trochę poza miejskim klimatem.

Miejscy radni są dobrze nastawieni do zakupu armatki śnieżnej. — Z uwagi na mikre zimy, które są już od kilku lat, radny Wisowaty zasugerował, by miasto zakupiło maszynę do robienia śniegu, na kółkach, która mogłaby jeździć w różne miejsca, którą dysponowałby MOSiR ełcki — mówi radny Dariusz Dracewicz z klubu Łączy nas Ełk. — Taka maszyna kosztuje tylko kilkanaście tysięcy złotych. Wiec w momencie, kiedy nie byłoby tego śniegu dużo i dobrych warunków atmosferycznych tak, aby dzieci mogły ślizgać się na sankach, taki stok np. na Konieczkach mogłyby być naśnieżany.

Do pomysłu z rozwagą, acz przychylnie podchodzą radni Klimowicz i Wiloch. Pomysł jest wart rozważenia — mówią.

Inicjatywa Wisowatego dotycząca budowy kompleksu wypoczynkowego, który spełniałby swoją funkcję, i latem, i zimą jest godna uwagi. Ważne jednak, aby nie była ona realizowana tylko w głowie radnego, a faktycznie się urzeczywistniła. — Osobiście tego dopilnuję — obiecuje Wisowaty. My trzymamy kciuki.

3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

Ta strona ogranicza spam

najnowszy najstarszy
Mieszkaniec

Panie Wisowaty zamiast myśleć o śnieżnych głupotach pomyśli Pan o starcie w wyborach na wójta gminy. Zmiotlby Pan szalonego i wulgarnego z kretesem. Wybiłby Pan mu z bańki ponowne startowanie. Udziela się Pan społecznie choćby pomoc pogorzelcom w Woszczelach i wiele innych akcji. Jest Pan szanowany. Propozycja do przemyślenia. Szanse ogromne. A jeszcze do tego śniegu,wie Pan że armatka to nie wszystko. W Gołdapi mają armatki ale potrzeba choćby minus jeden stopień. Pozdrawiamy.

czytelnik

To ten sam geniusz, który chce kolejki linowej z baranek do centrum przez jezioro – brawo, z takimi pomysłami to daleko zajdzie.

SOROS

OOO wybory się zbliżają chyba czas rozdawać kiełbase wyborczą