Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia dzieci w wieku przedszkolnym, szkolnym oraz niemowlaki, powinny być obowiązkowo poddawane szczepieniom ochronnym. Zapis budzi wiele kontrowersji, zwłaszcza że w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej opinii specjalistów na temat różnego rodzaju powikłań poszczepiennych.

– Do mojego biura zgłaszają się młodzi rodzice, którzy nie wiedzą, czy realizować po kolei cały kalendarz szczepień obowiązkowych i zalecanych, czy może wybierać tylko niektóre pozycje – mówi poseł Wojciech Kossakowski. – Problemem jest to, że szczepionki nie są testowane pod względem bezpieczeństwa oraz skuteczności, podobnie jak inne farmaceutyki. Tymczasem ich podanie wcale nie gwarantuje, że dziecko będzie zdrowe. Amerykanie pozostawiają rodzicom wolność wyboru najlepszej dla ich dzieci opieki, tymczasem na polskich rodziców nakładane są restrykcyjne obowiązki oraz surowe kary za ich nieprzestrzeganie.

Poseł Kossakowski w piśmie do ministra zdrowia pytał m.in. o to, czy rozważana jest możliwość zniesienia obowiązku szczepienia?

– Zgodnie z art. 68 Konstytucji RP władze publiczne są zobowiązane do zwalczania chorób epidemicznych, w tym zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi – czytamy w odpowiedzi na pismo posła.
– Zwalczanie zakażeń i chorób zakaźnych jest jednym ze strategicznych celów polityki zdrowotnej państwa. Obowiązkowe szczepienia ochronne są skuteczną i społecznie akceptowaną metodą zapobiegania zachorowaniom na choroby zakaźne, zarówno w wymiarze przeciwdziałania zachorowaniom u osoby poddanej szczepieniom ochronnym, jak i kształtowania odporności całej populacji.

Warunkiem osiągnięcia odporności w skali populacji jest wysoki odsetek zaszczepionych osób, co skutecznie zapobiega szerzeniu się zachorowań na choroby zakaźne nie tylko u osób uodpornionych w drodze szczepienia, ale również u tych osób, które ze względu na przeciwwskazania zdrowotne nie mogą być przeciw nim szczepione lub osób, które pomimo prawidłowo przeprowadzonego szczepienia nie wykształciły odporności immunologicznej.

Nie można podzielić argumentów o bezwzględnym prymacie wolności wyboru i wolności życia rodzinnego od ingerencji organów państwowych, w tym żądających zapewnienia swobody przy podejmowaniu decyzji o poddaniu się szczepieniom ochronnym.
Zgodnie z art. 31 Konstytucji RP prawo wolności może być ograniczone w drodze ustaw, m.in. gdy jest to niezbędne dla ochrony zdrowia. Nie jest obecnie rozważane zniesienie ustawowego obowiązku szczepień i wprowadzenie w tej kwestii dobrowolności.

[mkd_button size=”” type=”” text=”Pisaliśmy o tym” custom_class=”” icon_pack=”font_awesome” fa_icon=”” link=”” target=”_self” color=”” hover_color=”” background_color=”” hover_background_color=”” border_color=”” hover_border_color=”” font_size=”” font_weight=”” margin=””]

Socha: mają nas za szkodników, oszołomów i zwolenników epidemii

Jeden komentarz w: W kwestii szczepień zmian nie będzie…

  1. J23

    Lipiec 31st, 2017

    Brak słów – do ciemnogrodu coraz bliżej. Zamiast samochodem, to powinni konno albo na osiołku zasuwać – bo samochodem niebezpiecznie, a co do skuteczności to osiołkiem też można zajechać.

    Odpowiedz

Co o tym myślisz?