Copyright MIASTO-GAZETA.PL 2016

Wojewoda unieważnia zarządzenie Osewskiego

Przypomnijmy:
26 lipca 2016 r. wójt Tomasz Osewski, po 7 latach pracy, odwołał Annę Sidorowicz ze stanowiska dyrektora ZSS w  Stradunach. Powodem takiej decyzji miała być długotrwała nieobecność Sidorowicz, która, miała powodować dezorganizację pracy szkoły.

 

Dziwne okoliczności zwolnienia?

W tej sprawie od samego początku dawał do myślenia fakt, że zarówno organ prowadzący, jak i kurator zauważył problem dopiero 3 dni przed kończącym się zwolnieniem lekarskim.
— Sprawa jest kuriozalna — mówił, na łamach Miasto-gazety.pl, przedstawiciel pokrzywdzonej. — Została zwolniona osoba, której zarzucono przebywanie na zwolnieniu lekarskim. Była to jedyna przyczyna wymieniona w uzasadnieniu z zaznaczeniem, że powodowało to dezorganizację pracy szkoły. Ale jeszcze 18 maja na posiedzeniu komisji oświaty na pytanie radnych, czy zwolnienie lekarskie pani dyrektor nie wpływa źle na pracę szkoły, Barbara Ladzińska — dyrektor Zespołu Obsługi Szkół Gminy Ełk — odpowiedziała, że „wszystko jest pod kontrolą, rodzice są zadowoleni, a w szkole zapewniono bezpieczne warunki do nauki i wychowania podopiecznych”. Są to zapisy z protokołu posiedzenia komisji! Po miesiącu, stanowisko pani Ladzińskiej, bo to ona jako osoba odpowiedzialna za oświatę zapewne merytorycznie uzasadniała odwołanie, jest diametralnie różne. W którym momencie dyrektor Zespołu Obsługi Szkół mówi nieprawdę?

 

Miała wrócić do pracy

Anna Sidorowicz miała wrócić do pracy 29 lipca (według naszych informacji). Trzy dni przed tą datą wójt gminy Ełk podpisał zarządzenie, gdzie w uzasadnieniu możemy przeczytać: „W przedmiotowej sprawie zdaniem organu prowadzącego zachodzą przesłanki do odwołania dyrektora szkoły noszące znamiona szczególnie uzasadnionych przypadków, o których mowa w przytoczonym przepisie (art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty). Wskazać należy, że w orzecznictwie pozostaje bezspornym, że zastosowanie przepisu (ww. – przyp. autora) powinno mieć miejsce w sytuacjach, kiedy zachodzi konieczność przerwania czynności dyrektora w związku z zagrożeniem dla osiągnięcia celów placówki lub z innych, obiektywnie ważnych względów, jest nie do przyjęcia, by nadal nią kierował. Owe szczególne okoliczności powinny przybrać taką postać, że uniemożliwiają nauczycielowi dalsze sprawowanie funkcji kierowniczej i za jedną z takich przyczyn orzecznictwo uznaje długotrwałą absencję chorobową. Pani Anna Sidorowicz w 2015 r. przebywała 19 dni na zwolnieniu lekarskim, zaś w 2016 r. jej zwolnienie lekarskie będzie trwało nieprzerwanie 182 dni”.
Zarządzenie zostało podpisane przez wójta 26 lipca.  Dlaczego więc wójt napisał „zwolnienie lekarskie będzie trwało nieprzerwanie 182 dni”, skoro pani Sidorowicz miała wrócić do pracy 29 lipca?

 

Pozytywna opinia kuratorium

Warmińsko-mazurski kurator oświaty w Olsztynie, na wniosek wójta gminy Ełk, wydał pozytywną opinię w sprawie odwołania pani Sidorowicz 20 lipca.
— Katalog „przypadków szczególnie uzasadnionych” nie został enumeratywnie w ustawie wskazany, jednakże mając na uwadze stanowisko judykatury (orzecznictwa — przyp. autora) można, w określonych okolicznościach, zaliczyć do niego m.in. długotrwałe absencje chorobowe dyrektora szkoły, które uniemożliwiają mu wykonywanie powierzonej funkcji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2008 r.,
III PK 69/07). Natomiast ocena, czy podstawy odwołania wskazane przez organ prowadzący szkołę, w tym konkretnym przypadku, mieściły się w katalogu objętym treścią art. 38 ustawy o systemie oświaty i czy były rzeczywiste, należy do sądu — tłumaczył Wojciech Cybulski, warmińsko-mazurski wicekurator oświaty. — Długotrwałe sprawowanie nadzoru pedagogicznego nad szkołą przez osoby tymczasowo powołane (w zastępstwie) do pełnienia tej funkcji niewątpliwie niekorzystnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie szkoły w zakresie dydaktyczno-wychowawczym, organizacyjnym oraz administracyjno-gospodarczym.
Tym samym absencja dyrektora, która ogranicza pełne, kompleksowe i perspektywiczne zarządzanie szkołą nie mogła pozostać niezauważona przez kuratora oświaty, czemu dano wyraz w opinii w przedmiocie odwołania pani Anny Sidorowicz ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Samorządowych w Stradunach.

 

Czy wójt naruszył prawo oświatowe?

Rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 29 listopada 2016 r. wojewoda warmińsko-mazurski stwierdził nieważność zarządzenia Nr 420/2016 Wójta Gminy Ełk z dnia 26 lipca 2016 roku w sprawie odwołania Pani Anny Sidorowicz ze stanowiska Dyrektora Zespołu Szkół Samorządowych w  Stradunach.
— Organ nadzoru stwierdził, iż zarządzenie wójta gminy Ełk narusza art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2015 r., poz. 2156 z późn.zm.) — informuje Bożenna Ulewicz z Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody możemy przeczytać: „Uzasadnienie zarządzenia (ww. — przyp. autora) jest bardzo lakoniczne i nie wskazuje w jaki sposób absencja dyrektora szkoły, poza koniecznością zapewnienia zastępstwa, doprowadziła do destabilizacji funkcjonowania szkoły i niemożności osiągania celów jej działania. Nie wskazuje również żadnych zdarzeń, które uzasadniałyby konieczność natychmiastowego odwołania dyrektora ze stanowiska w czasie ferii letnich. Jak wynika z wyjaśnień pani Anny Sidorowicz, przebywa ona na długotrwałym zwolnieniu lekarskim w związku ze złamaniem nogi, które to zdarzenie miało miejsce w styczniu 2016 r. Powszechnie wiadomo, iż złamanie nogi wiąże się z długotrwałym zwolnieniem lekarskim, a więc do organu prowadzącego szkołę należało zapewnienie zastępstwa gwarantującego sprawne funkcjonowanie szkoły w czasie nieobecności dyrektora. Pobytu dyrektora na długotrwałym zwolnieniu lekarskim nie można uznać za zdarzenie wyjątkowe i nagłe, uzasadniające natychmiastowe przerwanie wykonywania funkcji dyrektora z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania szkoły”.

 

Skarga w sądzie

Wójt gminy Ełk złożył skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Czy sąd uchyli zaskarżone rozstrzygnięcie, czy też utrzyma je w mocy? Czas pokaże.
Jednocześnie informujemy, że w sądzie pracy toczy się sprawa z powództwa cywilnego Anny Sidorowicz, przeciwko gminie Ełk.
Do tematu wrócimy.

Podziel się
Co o tym myślisz?
  • Pani Ania wam kłuje w oczy bo ma więcej mądrośći od was wszystkich.

    20 marca 2017
  • Ta zajebista Pani dyrektor Anna Sidorowicz doprowadzila do tego że w tej szkole uczniów to można na palcach policzyć ,a do tego jaka wulgarna.

    9 lutego 2017
  • Panią Anne Sidorowicz to za mur wyrzucić a nie za stać .co za brednie wypisuje ze nauczyciel z powołania jak juz to moze dla kasy bo jako dyrektor to brala nie male pobory na ktore nie zaslugiwala.wiec prosze to stanowisko oddac osobom które znają sie na tej pracy,a ta osoba na pewno jest obecny Pan dyrektor,który zasługuje nawet na podwyżkę pensji.nie była pani Sidorowicz dobra nauczycielka jak uczyła ma je córki a teraz chce stresowac moje wnuki jak bedzie pan wujt potrzebowal wsparcia gotów jestem nawet napisać petycje do minister edukacji przeciw tej pani.

    8 lutego 2017
    • Grazynko zywno IDŹ SPAĆ

      8 lutego 2017
      • Aaaaanka ???!!! OooW skur…czybyk!!! A co ty tu kur…czaki robisz.?!!!!

        8 lutego 2017
  • Panią Anne Sidorowicz to za mur wyrzucić a nie za stać .co za brednie wypisuje ze nauczyciel z powołania jak juz to moze dla kasy bo jako dyrektor to brala nie male pobory na ktore nie zaslugiwala.wiec prosze to stanowisko oddac osobom które znają sie na tej pracy,a ta osoba na pewno jest obecny Pan dyrektor,który zasługuje nawet na podwyżkę pensji.nie była pani Sidorowicz dobra nauczycielka jak uczyła ma je córki a teraz chce stresowac moje wnuki jak bedzie pan wujt potrzebowal wsparcia gotów jestem nawet napisać petycje do minister edukacji przeciw tej pani.

    8 lutego 2017
  • Pan wójt Osewski postąpił bardzo słusznie zwalniajac dyrektorke z tej funkcji absolutnie nie nadawala sie do tej pracy jako pedagog nie mówiąc o tym jako dyrektor jestem babcia wnucząt które uczęszczają do tej szkoły i jako babcia nie boje sie o moje wnuki.ta pani nadaje sie do pracy zakladach karnych a nie do kontaktu z dziećmi.obecny Pan dyrektor jest po prostu wspaniały i dzieci go bardzo lubią. Widać postępy po roku pracy pana dyrektora .tego czego ex dyrektorka po 7 latach nie zrobiła.

    8 lutego 2017
    • I nasza ukochaną panią Bunie wzioł sobie na wicedyrektora do pomocy! Bardzo dobry wybór. Fajna z nich para. Oboje lubią swoich uczniów i będą o nich dbać!

      11 lutego 2017
    • Właśnie składamy papiery na odwołanie Dyrektora.Pani Sidorowicz jest bez konkurencji, Sąd pracy przywróci ja na stanowisko.

      25 lutego 2017
  • Straduniaku … czytać ze zrozumieniem to ja potrafię doskonale. Przedstawiłam jasno swoją opinię na temat tejże Pani, powołując się na postępowanie wójta. Widoczni to ty masz luki w edukacji, także proponuje powtórzyć szkołe zanim w jakiś kogokolwiek obrazisz! A już jak tak nalegasz na dokładne odwołanie się do artykułu- tak oczywiście nasz Pan Wójt postąpił bardzo słusznie zwalniając Panią Annę i pozbawiając ją funkcji dyrektora. Nie sądzę, że ze ,,złamaną nogą” można być tyle czasu na zwolnieniu…. od stycznia? HA HA HA śmiechu warte no ludzie. Jakoś spotkałam P. Annę w maju w pewnych nietypowych okolicznościach i miała się znakomicie!

    8 lutego 2017
  • Przyre to jest widzieć przez 7 lat smutne miny pracowników w tej szkole! Teraz gdy przechodzę osobiście przez bramę z dzieckiem to diametralna różnica! W tej szkole są uśmiechnięte twarze. Jeszcze przenigdy nie widziałam w serdeczności do rodziców oraz dzieci w tej szkole- ogromne brawa dla niebywale skromnego i ciepłego człowieka jakim jest Pan dyrektor Potapczyk. Proszę wymienić choć 3 argumenty, które zasługują na miano ,,dobrego” dyrektora dla tejże Pani??? Ja niestety nie odnajduję choć jednego. Zero odzewu na ,,dzień dobry” ….jakieś zasady savoir-vivre powinny być choć w minimalnym stopniu zachowane! Pani Anna z wielką łaską sporadycznie uczestniczyła w wydarzeniach w życiu szkoły a jak już się pokazała to jakże była ,,najważniejsza” . Noo masę mam powodów ,,przeciw” lecz brak mi już cierpliwości…. Błagam Panie Wójcie, niech swoją funkcję spełnia człowiek, który jest do tego stworzony. Pozdrawiam serdecznie

    8 lutego 2017
    • Drogi rodzicu.naucz się czytać tekst ze zrozumieniem.tu nie chodzi o to czy dyrektorka była dobra czy zła tylko o to jakie jest postępowanie wojta. Jeżeli wybierasz władzę tak jak czytasz ze zrozumieniem to gratulacje. Proponuję ponowną edukację.

      8 lutego 2017
  • Jako rodzin w pełni przyznaję, że Pani Anna nie pełniła swojej funkcji rzetelnie (jeśli w ogóle raczyłabym to nazwać funkcją) w tej szkole. My rodzice jesteśmy w pełni zadowoleni z obecnego dyrektora. W końcu szkoła odżyła! Powstały dodatkowe zajęcia (o których nie było mowy wcześniej), które rozwijają pasję oraz rozwój naszych dzieci. Ponad to, Pani Anna niejednokrotnie wykazywała opryskliwość oraz spory wobec rodziców! Z pewnością nie jeden rodzin będzie zadowolony jeśli ta Pani nie powróci…

    8 lutego 2017
    • Przykro się czyta takie komentarze. Nie mogę się z nimi zgodzić. Lepszego dyrektora nie było i nie będzie. Pani Anna Sidorowicz-nauczyciel z powołania i doskonały pedagog. Zanim pisać takie kłamstwa pod artykułem należy stać murem za P. Anną. Skąd u ludzi tyle nienawiści ?

      8 lutego 2017
    • jakie zajęcia dodatkowe? chyba prywatny biznes

      9 lutego 2017
      • Morze i biznes ale przy P Annie nawet tego nie było można zrobić żeby był na przykład prywatny angielski .

        10 lutego 2017

Komentarze