Politycy PiS, w tym Beata Szydło, lamentują nad rzekomym donoszeniem przez opozycję za granicą. Jarosław Kaczyński takie zachowanie przypisuje „najgorszemu sortowi Polaków”.

Niepokój eurodeputowanych wywołały m.in. działania rządu PiS prowadzące do osłabienia niezależności Trybunału Konstytucyjnego oraz działania związane ze zmianami w mediach publicznych. Komisja Europejska zdecydowała dzisiaj o wszczęciu procedury państwa prawa wobec Polski. – Chcemy upewnić się, że rządy prawa zostaną zachowane – mówił wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans podczas konferencji prasowej. Niepokój nie powinien dziwić – o sytuacji w naszym kraju od czasu objęcia rządów przez PiS mówią największe światowe media, m.in. CNN czy Washington Post.

PiS, między innymi ustami Zbigniewa Ziobry, zarzuca w związku z zaistniałą sytuacją Platformie Obywatelskiej „donosicielstwo” – nie dość jednak, że zarzut ten nie ma żadnych podstaw, to politycy tej partii zapomnieli najwyraźniej o własnej działalności. W ostatnich latach PiS wielokrotnie przenosił wewnątrzpolską dyskusję na szczebel międzynarodowy, także na forum PE. Oto raptem trzy przykłady z ostatnich lat:

1. Wysłuchanie Publiczne – Katastrofa Smoleńska – Odrzucona Prawda. Bruksela, 28 marca 2012, Parlament Europejski, uczestniczył między innymi Antoni Macierewicz.

2.  Wysłuchanie Publiczne – Wolność mediów w Polsce. Casus Telewizji Trwam. Bruksela, 5 czerwca 2012

3. Wysłuchanie publiczne: „Nieprawidłowości w Wyborach Samorządowych jako zagrożenie dla demokracji w Polsce”, Bruksela, 11 grudnia 2014

Ponadto prezydent Andrzej Duda również skarżył się na Polskę podczas swoich zagranicznych wizyt. W Londynie zniechęcał Polaków do powrotu do kraju, w Berlinie mówił prezydentowi Niemiec, że Polska nie jest krajem sprawiedliwym.

Rafal Trzaskowski podczas dzisiejszego wystąpienia w Sejmie powiedział jasno: rząd PiS powinien wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i działania – bo to właśnie one są źródłem niepokojów w UE.

Zanim więc PiS zacznie zarzucać komukolwiek „donosicielstwo”, niech przypomni sobie własne „zasługi”.

żródło/http://www.platforma.org/

Co o tym myślisz?