Connect with us

Baza wiedzy

Zitojta! W Muzeum Michała Kajki otwarto czytelnię regionalną

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

Biblioteka Mazurska powróciła do Ogródka. Ponad 600 woluminów dotyczących historii i kultury Mazur liczy nowo otwarta biblioteka mazurska. Czytelnia funkcjonować będzie w ramach Muzeum Michała Kajki, działającego w Ogródku koło Orzysza. Powstanie biblioteki to kolejny etap rozwoju muzeum, dedykowanego najbardziej znanemu mazurskiemu poecie.

Podczas uroczystości 19 maja, otwarto nową przestrzeń na kulturalnej mapie Mazur. Społeczność lokalna, turyści i wszyscy zainteresowani historią i kulturą regionu mogą korzystać z bogatego księgozbioru liczącego ponad 600 tomów, który będzie stale powiększany.
– Na przełomie wieków decyzję o stworzeniu czytelni ludowej podjął Michał Kajka. Dziś po ponad 100 latach wracamy do tej wspaniałej tradycji. Ponownie dom rodzinny mazurskiego poety staje się świątynią słowa i skarbnicą wiedzy o regionie – mówi Wojciech Kass, dyrektor Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Praniu. – Każdy szukający informacji o Mazurach może zawitać do Ogródka i tutaj z pewnością znajdzie odpowiedź na wiele nurtujących go pytań.

Michał Kajka założył bibliotekę ludową w 1890 r. Działała ona w ramach Towarzystwa Czytelni Ludowych, które powstało w 1880 r. w regionach zamieszkiwanych przez ludność polskojęzyczną na terenie państwa niemieckiego. Dzięki aktywności działaczy mazurskich, w okresie międzywojennym na terenie Warmii i Mazur funkcjonowało prawie 70 czytelni. Mieszkańcy wsi i miasteczek mogli nie tylko wypożyczać książki, ale również uczestniczyć w pogadankach i prelekcjach.

– Gromadzenie woluminów rozpoczęliśmy w 2015 r. W tym czasie zebraliśmy książki, które bezpośrednio dotyczą lokalnej społeczności, historii Mazur i dziedzictwa kulturowego naszej małej ojczyzny – podkreśla Sławomir Szymankiewicz z Muzeum Michała Kajki w Ogródku.

Podczas uroczystości otwarcia biblioteki na ogródkowej scenie wystąpili aktorzy – Katarzyna i Cezary Żakowie. Publiczność mogła wysłuchać wierszy Michała Kajki w wyjątkowych interpretacjach, a to wszystko w niezwykłych okolicznościach przyrody – w bezpośrednim sąsiedztwie malowniczo położonego Jezior Kraksztyn. W trakcie uroczystości zaprezentowano również książkę Zbigniewa Fałtynowicza na temat Muzeum pt. „Zitojta! | Witajcie!: Muzeum Michała Kajki w Ogródku Oddział Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Praniu”.

Dzisiejsze Muzeum Michała Kajki w Ogródku w niczym nie przypomina tego sprzed jeszcze kilku lat. Prace nad obecnym wizerunkiem rozpoczęły się w 2011 r. Wtedy gruntownemu remontowi poddany został budynek gospodarczy. W kolejnym etapie przebudowano budynek muzealny, powstały tu cztery sale wystawowe z ekspozycją w nowej odsłonie. W 2018 r. zagospodarowano teren rekreacyjny Muzeum: powstało nowe ogrodzenie, pojawiły się nasadzenia drzew i krzewów.

Michał Misztal

Czytaj więcej
Reklama
1 komentarz

1 komentarz

  1. Avatar

    Czytelnik.

    22 maja 2019 w 15:51

    Piękny pomysł ale nie wróżę sukcesu. Czytają jednostki Reszta patrzy w monitor.

Zostaw odpowiedź

Baza wiedzy

Klub Młodego Programisty w Ełku bije rekordy popularności

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

Materiały nadesłane/ Wydział Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji

77 warsztatów, 1257 uczestników – to najkrótsze podsumowanie pierwszych siedmiu miesięcy działalności ełckiego Klubu Młodego Programisty.

Klub Młodego Programisty (KMP) to miejsce, gdzie dzieci oraz ich rodzice mogą brać udział w bezpłatnych warsztatach programowania. W całej Polsce działa 16 takich miejsc, po jednym w każdym województwie.

Poza Ełkiem także w Inowrocławiu, Lubinie, Zamościu, Żarach, Piotrkowie Trybunalskim, Nowym Sączu, Siedlcach, Nysie, Przemyślu, Suwałkach, Jaworznie, Kwidzynie, Ostrowcu Świętokrzyskim, Gnieźnie i Stargardzie.

— Zależało nam, aby z zajęciami programowania dotrzeć do miejsc, w których ich oferta jest uboższa — mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. — Chcemy wyrównywać szanse edukacyjne uczniów z mniejszych miast — dodaje szef Ministerstwa Cyfryzacji.

Tysiące w miesiące
Kluby ruszyły w październiku ubiegłego roku i od pierwszego dnia cieszą się ogromną popularnością. Jak się okazało, takich warsztatów z nauką programowania po prostu brakowało. Miejsca na warsztaty znikają najczęściej w ciągu kilku dni od otwarcia rejestracji. Po ukończonym jednym cyklu zajęć rodzice często pytają o możliwość kontynuacji warsztatów (taką chęć deklaruje 90% rodziców dzieci, którzy wypełnili ankietę ewaluacyjną). Niektóre dzieci dojeżdżają na zajęcia z mniejszych miejscowości, oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od Klubu.

– Nasze zajęcia to nie tylko nauka połączona ze świetną zabawą. To przede wszystkim dowód na to, że aby zacząć przygodę z programowaniem nie musimy inwestować w drogi sprzęt komputerowy, czy informatyczne kursy – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Pokazujemy dzieciakom i ich rodzicom, bo w naszych zajęciach mogą brać udział także i oni, że warto zacząć tę przygodę. Jej efektem może być zdobycie jednej z kluczowych kompetencji przyszłości – dodaje szef Ministerstwa Cyfryzacji.

Tylko przez pierwsze siedem miesięcy działania Klubów z bezpłatnych zajęć w całej Polsce skorzystało ponad 20 tysięcy dzieci. Do października 2020 r. ta liczba się podwoi. W sumie, do tego czasu zorganizowano warsztaty dla ponad 40 tysięcy osób. Z bezpłatnych zajęć w warmińsko-mazurskim KMP skorzystało do tej pory 1257 dzieci z Ełku i okolic.

Jak wyglądają zajęcia?
Co tydzień, o tej samej godzinie, pod okiem profesjonalnych trenerów dzieci – wraz z rodzicami – poznają korzyści płynące z nauki programowania. Udział w warsztatach jest bezpłatny, a każdy cykl to 10-godzinnych spotkań, prowadzonych na czterech poziomach trudności. Zajęcia dopasowane są do wieku uczestników. Mamy dwie grupy wiekowe: dzieci z klas 1-3 i z klas 4-6.

Scenariusze zajęć zostały przygotowane tak, aby poza wstępem do kodowania, dzieciaki uczyły się także współpracy i rozwijania innych kompetencji miękkich. Uczniowie — pod okiem profesjonalnych trenerów — pracują z robotami edukacyjnymi, tabletami oraz matami edukacyjnymi.

Z regularnymi warsztatami Klub wróci po wakacjach. Na wrzesień zaplanowane są dni otwarte w Klubach Młodego Programisty. To będzie świetna okazja, by na własne oczy zobaczyć, jak wyglądają zajęcia i praca z trenerami.

Warto też śledzić stronę www.klubmlodegoprogramisty.pl i profil na Facebooku. To tam znajdziecie informacje o terminach kolejnych zajęć i rekrutacji. Bądźcie czujni, miejsca na warsztaty szybko znikają. Czekając na kolejną turę zajęć w Klubach Młodego Programisty, zaglądajcie też na www.koduj.gov.pl. Znajdziecie tam gotowe scenariusze zajęć programowania, linki do bezpłatnych aplikacji i wiele innych pomysłów na spędzenie czasu w weekendy i wakacje.

Otwarcie Klubów to element realizowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji oraz Państwowy Instytut Badawczy NASK projektu Kampanie edukacyjno-informacyjne na rzecz upowszechniania korzyści z wykorzystywania technologii cyfrowych. Kampanie mają na celu promowanie wykorzystywania technologii w codziennym życiu przez osoby w różnym wieku, przełamywanie barier oraz wzrost cyfrowych kompetencji społeczeństwa. Projekt obejmuje cztery obszary: jakość życia, e-usługi publiczne, bezpieczeństwo w sieci i programowanie.

Czytaj więcej

Baza wiedzy

Nowe połączenie lotnicze z Warmii i Mazur do Kolonii

miasto-gazeta.pl

Publikacja

/

Port Lotniczy Olsztyn-Mazury rozszerza siatkę połączeń o loty do Kolonii. Obsługiwać je będzie linia lotnicza Ryanair.

Od 7 listopada 2019 roku loty będą się odbywały dwa razy w tygodniu — w czwartek oraz w niedzielę.

— Linie lotnicze Ryanair są naprawdę bardzo zadowolone, mogąc ogłosić otwarcie nowej trasy z Olsztyna do Kolonii jako część naszej rozszerzonej zimowej siatki połączeń — mówi Olga Pawlonka, manager sprzedaży i marketingu Ryanair. — Nasi klienci z północno-wschodniej części Polski mogą już od dziś rezerwować miejsca na tych lotach. Z tej okazji ogłaszamy promocyjne ceny od 65 PLN za podróż w jedną stronę. Trzeba się jednak śpieszyć, bo tak tanie bilety będą dostępne tylko do północy w piątek 14 czerwca.

Przeloty do i z Kolonii można rezerwować do marca 2020 roku.

Obecnie pasażerowie Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury mogą skorzystać z połączeń do Londynu (Stansted i Luton), Dortmundu, Lwowa, Krakowa oraz Burgas.

— Dwa kilometry autostrady zawiodą Cię donikąd, dwa kilometry pasa startowego otwierają drogę na cały świat — powtarzam tę złotą myśl w wyjątkowych sytuacjach, związanych z funkcjonowaniem Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury — mówi marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin. — Taką szczególną chwilą jest dla mnie inauguracja każdego nowego połączenia z lotniska w Szymanach. Także i teraz kiedy otwieramy połączenie z Kolonią.

Aktualny rozkład lotów sprawdzić można na stronie internetowej Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury www.mazuryairport.pl. Szczegóły odnośnie połączenia do Kolonii znajdują się na stronie internetowej www.ryanair.com.

Czytaj więcej

Baza wiedzy

Na co się zgadzamy korzystając z portali społecznościowych?

Materiały nadesłane

Publikacja

/

https://pixabay.com/pl

Czy zdjęcia publicznie udostępnione na Facebooku i Instagramie wciąż są nasze? Czy możemy publikować zdjęcia, na których są inne osoby? Na co się zgadzamy korzystając z portali społecznościowych?

Regulaminy portali społecznościowych (po akceptacji przez użytkownika są formą umowy) określają prawa i obowiązki użytkownika i właściciela serwisu. Jednak w przeciwieństwie do typowych umów, których treść uzgadniana jest przez zainteresowane strony, tu reguły są niejako „narzucane” przez właściciela serwisu. Brak możliwości modyfikacji regulaminu może wzbudzać przekonanie, że jedynym wyborem, jakiego może dokonać przyszły użytkownik, jest albo akceptacja regulaminu, albo rezygnacja z korzystania z serwisu.

Analiza regulaminów Facebooka i Instagrama pokazuje jednak, że ich użytkownicy nie są całkowicie pozbawieni wpływu na to, co dzieje się z materiałami, które w nich umieszczają. Po pierwsze użytkownik jest właścicielem umieszczanych w serwisie treści i może dzięki ustawieniom prywatności określać osoby, dla których będą one widoczne. Zgodnie z regulaminem Instagrama — serwis nie rości sobie praw własności do treści przesyłanych przez użytkowników.

Warto jednak pamiętać, że udostępnienie treści, jako publicznej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na korzystanie z niej przez innych użytkowników, nie tylko naszych znajomych. Jeżeli zatem udostępnimy publicznie nasze zdjęcie, musimy liczyć się z tym, że utracimy kontrolę nad dalszym jego rozpowszechnianiem i sposobem wykorzystania. Nawet skasowanie zdjęcia może okazać się nieskutecznym sposobem usunięcia go z sieci, bo fotografia mogła już zostać wcześniej przez kogoś pobrana.

Zakres wykorzystania publicznie udostępnionych zdjęć nie jest jednak nieograniczony. Korzystanie z fotografii w sposób naruszający przepisy ustawy karnej, powodując np. zniewagę czy zniesławienie, może skutkować pociągnięciem do odpowiedzialności karnej. Podobnie – gdy wykorzystanie materiałów umieszczonych w sieci będzie stanowić naruszenie dóbr osobistych (np. dobrego imienia), może skutkować odpowiedzialnością przewidzianą przez Kodeks cywilny.

Sara Dobrzańska, Fundacja Legalna Kultura

Czytaj więcej

komentowane

Piszą dla Was

Adam Sobolewski

Adam Sobolewski

Renata Szymaszko

Renata Szymaszko

Agnieszka Czarnecka

Agnieszka Czarnecka

Poza prawem

czytane