foto: Internetowa strona urzędowa Gminy Ełk

CBA wkracza do akcji: wątpliwe zarobki władz Gminy Ełk pod śledztwem prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Olecku bada możliwe naruszenia prawa przez najwyższe władze Gminy Ełk. Sprawa trafiła do śledczych po zawiadomieniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Chodzi o podejrzenia nielegalnego lub nieuzasadnionego uzyskiwania dodatkowych dochodów z majątku gminy – w tym wynagrodzeń z umów zleceń i innych źródeł, które mogą być sprzeczne z zasadami antykorupcyjnymi i przepisami samorządowymi.

Prokuratura Rejonowa w Olecku prowadzi dochodzenie po zawiadomieniu złożonym przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dotyczy ono możliwych naruszeń prawa przez najwyższe władze Gminy Ełk: wójta Tomasza Osewskiego, jego zastępczynię Bożenę Wołyniec oraz skarbnik Marię Karinę Strzeszewską.

Zawiadomienie obejmuje podejrzenia, że osoby te mogły uzyskiwać dodatkowe dochody z majątku gminy lub jej jednostek organizacyjnych w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami, w tym ustawą o samorządzie gminnym, ustawą o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, ustawą o finansach publicznych oraz zasadami etyki życia publicznego.

Wójt: umowy zlecenia i potencjalny konflikt interesów

Według zawiadomienia wójt Tomasz Osewski w części VIII swoich oświadczeń majątkowych wykazał:

  • 5 079,98 zł – działalność wykonywana osobiście,
  • 82 050,15 zł – dochód z umów zleceń.

Z informacji wynika, że płatnikiem tych dochodów może być Urząd Gminy Ełk lub jego jednostki. Zawarcie takich umów przez wójta (praktycznie z samym sobą) może rodzić oczywisty konflikt interesów, gdyż wójt zarządza budżetem gminy i jednocześnie otrzymuje wynagrodzenie z jej środków.

Przepisy art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym zabraniają prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy lub uzyskiwania korzyści w sposób prowadzący do konfliktu interesów. Orzecznictwo i praktyka samorządowa podkreślają, że nie można obchodzenia tego zakazu obejmować poprzez zawieranie umów cywilnoprawnych z własnym urzędem.

Zastępca wójta: niejasne przychody i dodatkowe wynagrodzenia

Zastępca wójta Bożena Wołyniec wykazała w oświadczeniach majątkowych m.in.:

  • przychody zwolnione od podatku – 85 528 zł,
  • wynagrodzenie z tytułu umów zleceń w Urzędzie Gminy Ełk – 8 633,21 zł i 1 400,53 zł.

Autor zawiadomienia podkreśla, że dodatkowe wynagrodzenia za czynności związane z gminą mogą być sprzeczne z pełnioną funkcją i tworzyć konflikt interesów. Szczególne wątpliwości budzi kwota 85 528 zł zwolniona od podatku – nie wskazano jednoznacznie jej źródła ani przyczyny zwolnienia, a wysokość tej kwoty w kolejnych latach pozostaje niezmienna, bez waloryzacji.

Zawiadamiający zaznacza również, że zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych wynagrodzenie osób kierowniczych w gminie ma charakter ryczałtowy, obejmujący wszystkie obowiązki, w tym zadania zlecone przez administrację rządową. Wypłacanie dodatkowych środków może naruszać art. 60 ustawy o finansach publicznych i przepisy antykorupcyjne.

Skarbnik gminy: gwałtowny wzrost dochodów

Skarbnik Maria Karina Strzeszewska w oświadczeniach majątkowych wykazuje m.in.:

  • 226 818,10 zł – umowa o pracę w Urzędzie Gminy Ełk,
  • 265 964,59 zł – umowa o pracę w Urzędzie Gminy Ełk,
  • 167 111,84 zł – umowa o pracę w Urzędzie Gminy Ełk,
  • 108 668,01 zł – umowa o pracę w Urzędzie Gminy Ełk,
  • 400 zł – umowa zlecenie w CK Gminy Ełk.

Analiza pokazuje, że dochody skarbnika w krótkim czasie wzrosły ponad dwukrotnie. W rubryce „inne dochody” nie precyzuje się źródła, co rodzi pytania o ich zgodność z zasadami etyki i ustawą antykorupcyjną, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności skarbnika za finanse gminy.

Co dalej?

Zawiadamiający wnosi o objęcie czynnościami dochodzeniowo-śledczymi wszystkich opisanych nieprawidłowości. Prokuratura nie przesądza obecnie o winie żadnej z osób. Wszystkim objętym sprawą przysługuje domniemanie niewinności. Dochodzenie będzie wymagało szczegółowej analizy dokumentów finansowych, oświadczeń majątkowych oraz umów zawieranych przez gminę i jej jednostki. Postępowanie trwa w sprawie a nie przeciwko.

Sprawa wywołuje pytania o transparentność finansów publicznych i przestrzeganie zasad antykorupcyjnych w samorządzie.