Strona główna » Polityka » Co z tym WORD-em?
Polityka

Co z tym WORD-em?

Tyle szumu było przez lata wokół tego, że ten i ów stara się, aby można było w Ełku zdawać egzamin na prawo jazdy. I co? Starania staraniami, a WORD-u brak. Okazuje się, że poseł jednak zrobił swoje. Teraz czas na marszałka, prezydenta i starostę.
Czekamy!

Jeszcze przed kilkoma laty w takich miastach jak Ełk nie można było zdawać egzaminów na prawo jazdy, dlatego że nie pozwalały na to przepisy. Regulacje prawne określały, że taki egzamin można zdawać w mieście wojewódzkim albo w miastach na prawach powiatu, czyli w byłych miastach wojewódzkich, w których do tej pory takie ośrodki były.
posel1– Długo trwały moje starania, żeby to prawo zmienić – mówi Andrzej Orzechowski. -Podchodziłem do tego w sumie trzykrotnie. W poprzedniej kadencji dwukrotnie i niestety za każdym razem nie udawało się znaleźć takiej większości w parlamencie, żeby przeprowadzić skutecznie inicjatywę ustawodawczą. Ale w obecnej kadencji znalazłem taką większość, dzięki której udało się przeforsować nowelizację i zmianę ustawy. Nie ma dzisiaj żadnej bariery formalno-prawnej, żeby w Ełku czy Giżycku zdawać takie egzaminy. Natomiast pamiętajmy, że w Polsce jest podział kompetencji. Ośrodki ruchu drogowego prowadzone są przez samorządy wojewódzkie. W naszym województwie są dwa takie ośrodki: w Olsztynie i w Elblągu i zwróciłem się z propozycją do WORD-u w Olsztynie, aby otworzył filię swojego ośrodka, albo utworzył miejsce do zdawania egzaminu na prawo jazdy w Ełku, ale do tej pory nie ma takiej zgody. Marszałek województwa rozmawia z naszymi samorządami: miejskim i powiatowym, żeby podzielić się kosztami i we współpracy zorganizować takie miejsce do egzaminowania, ale jak widać, jeszcze nie ma kompromisu w tej sprawie. Starosta ełcki Marek Chojnowski popiera inicjatywę utworzenia WORD-u na terenie Ełku, jednak powszechnie wiadomo, że samorząd powiatowy jest w trudnej sytuacji finansowej i nie będzie mógł partycypować w kosztach. Rozmowy marszałka z prezydentem Ełku trwają od 2013 roku. Już wtedy prezydent Tomasz Andrukiewicz stwierdził, że „w gminnym zasobie brak jest zabudowanych nieruchomości, które mogłyby zostać przeznaczone do realizacji ww. celu”, a wskazane przez posła i marszałka dwie nieruchomości (przy ul. Suwalskiej i przy ul. Podmiejskiej) są w użytkowaniu wieczystym, natomiast trzecia (przy ul. Dolnej) jest w zasobie Agencji Mienia Wojskowego. “Żadnej z ww. nieruchomości prezydent nie wskazał jako aportu w tym ewentualnym przedsięwzięciu inwestycyjnym”. Zarząd województwa, wobec takiego obrotu spraw, zajął wówczas negatywne stanowisko w kwestii utworzenia filii WORD w Ełku. Poseł jednak nie dał za wygraną i ponownie wysłał do marszałka pismo w styczniu 2015. W odpowiedzi na nie marszałek Gustaw Marek Brzezin stwierdza, że ostatnie spotkanie z przedstawicielami Urzędu Miasta w Ełku odbyło się 16 kwietnia 2014 r. i teraz “prowadzone są analizy: demograficzna oraz ekonomiczna, mające na celu określenie zasadności oraz warunków niezbędnych do utworzenia dodatkowego oddziału”. Marszałek deklaruje chęć dalszych rozmów z prezydentem Ełku, ale z tego, co nam wiadomo, pieniędzy na ten cel w budżecie miejskim, póki co, nie ma. Może nowa Rada Miasta wygospodaruje w końcu jakieś środki na filię WORD w Ełku? Drodzy radni, mieszkańcy na Was liczą!

GEM

2 komentarze

napisz komentarz
  • Mają kasę żeby dopłacać do parku technologicznego i księdzom, to niech chociaż raz zrobią coś z korzyścią dla miszkańców

  • Jak widać na chwilę obecną nikomu z włodarzy tak na maxa nie zależy na powstaniu tej filii WORD w Ełku. Jedni spychają odpowiedzialnosć na drugich – to nie nasze zadanie, my nie mamy pieniędzy. A ja powiem jedno – dla chcącego nic trudnego, potrzeba kompromisu – a do niego jak widać droga długa.