Strona główna » Pod napięciem » Czytelnik: Kto odpowiada za ograniczenie prędkości do 40 km na naszej obwodnicy?
Pod napięciem

Czytelnik: Kto odpowiada za ograniczenie prędkości do 40 km na naszej obwodnicy?

Patrząc na obwodnicę miasta Ełku, wydawać by się mogło, że prace remontowe zostały już zakończone. Powodem skarg kierowców w Ełku jest brak oznakowania poziomego i ograniczanie prędkości do 40 km/h.

— Nawierzchnia zrobiona, żadnych prac, żadnego pracownika, żadnego sprzętu. Ile jeszcze mamy czekać — pyta Czytelnik.

Obwodnica miasta, którą Czytelnik nazwał „autostradą do słońca”, jest drogą krajową, a zarządza nią Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad.

Jej przebudowa została zapowiedziana jeszcze w poprzednich latach. W ramach modernizacji drogi krajowej nr 65 w Ełku (ul. Przemysłowa i Grajewska) przewidziana jest nie tylko poprawa nawierzchni, ciągów pieszych czy przejść dla pieszych, ale także zmiana geometrii ronda i przebudowa skrzyżowania ulic Kolejowej z Grajewską łącznie z instalacją sygnalizacji świetlnej.

O ile część prac została już zakończona, to dalsze jeszcze przed wykonawcą.

— Wykonawca jest zobowiązany do dotrzymania terminów, a te nie zostały przekroczone — mówi Paweł Czemiel doradca ministra infrastruktury. Ze względu na złą pogodę lub niesprzyjające warunki pogodowe może on przerwać prace.

— W ciągu najbliższych dni, o ile pozwoli na to pogoda, pojawi się na tej jezdni oznakowanie poziome — dodaje Paweł Czemiel. Następnie zostanie uruchomiona sygnalizacja świetlna i dopiero wtedy będziemy mogli rozważyć zniesienie ograniczenia prędkości, ale tylko tam, gdzie będzie to możliwe. Proszę pamiętać, że to ciągle plac budowy. Przed nami jeszcze przebudowa ronda i budowa ciągów pieszych oraz skrzyżowania.

Pisaliśmy wcześniej

Rusza przebudowa drogi krajowej nr 65 w Ełku. GDDKiA Olsztyn: rozważamy możliwość prowadzenia prac budowlanych nocą