Strona główna » Baza wiedzy » Ełczanka prowadzi akcję, aby zapewnić dostęp do czystej wody i środków higienicznych ubogim dzieciom w Afryce
Baza wiedzy

Ełczanka prowadzi akcję, aby zapewnić dostęp do czystej wody i środków higienicznych ubogim dzieciom w Afryce

Magda z dziećmi z Kerewan Sitokoto

 Magdalena Strózik, z pochodzenia ełczanka, rozpoczęła zbiórkę na budowę studni i urządzeń do mycia rąk, dzięki którym dzieci w oddalonej szkole Kerewan Sitokoto w Gambii, oraz lokalna społeczność, będą miały dostęp do czystej pitnej wody oraz sanitariatów.

Magda powiedziała: „Mieszkańcy Kerewan Sitokoto w rejonie Nianija, jednego z najbiedniejszych regionów nie tylko w Gambii, ale i na świecie, rozpaczliwie cierpią z powodu braku czystej wody. Ponad 800 osób, z których większość to dzieci, czerpie wodę z jednej płytkiej studni wyposażonej w system wiaderkowy. Gdy studnia wysycha, a zdarza się to bardzo często, społeczność czerpie wodę z pobliskiego strumienia. Oba źródła są zanieczyszczone ściekami i odchodami, i tworzą wylęgarnie chorobotwórczych zarazków”.

„Tę sytuację najdotkliwiej odczuwają kobiety i dziewczynki, gdyż to głównie one są odpowiedzialne za pobieranie wody. Godzinami stoją w kolejkach, aby dostać się do studni. Gdy studnia wysycha, spędzają średnio 6 godzin dziennie, nosząc kilkudziesięciolitrowe kanistry, często w ekstremalnych warunkach, z zanieczyszczoną wodą ze strumienia”.

Oznacza to, że to właśnie ​​dziewczęta najczęściej opuszczają szkołę lub całkowicie porzucają naukę, a kobiety mają ograniczony czas i szansę na pracę, a co za tym idzie, na uzyskanie potrzebnego dochodu. „Prowadzi to do samonapędzającego się cyklu, powodując ucieczkę z ubóstwa prawie niemożliwą”, tłumaczy Magda.

Klasa w Szkole Kerewan Sitokoto

Celem projektu jest instalacja systemu wodnego zasilanego energią słoneczną, zbiorników na wodę i urządzeń do mycia rąk w szkole Kerewan Sitokoto. „W porównaniu do standardowych studni lub pomp na diesel, jest to rozwiązanie długoterminowe, mniej podatne na awarię i pozostawia znikomy ślad węglowy. W ramach projektu dostarczymy także zapasy mydła i warsztaty o zasadach higieny, których korzyści są często niezrozumiałe. Pomoże to wprowadzić dobre praktyki higieniczne, umożliwiając obronę przed szeregiem chorób, a także przed COVID-19. Dostęp do wody pitnej oraz poprawa higieny pozytywnie wpłyną na stan zdrowia, w tym przede wszystkim dzieci, uwolnią czas, a co za tym idzie, umożliwią podjęcie nauki i pracy, rozwój ekonomiczny oraz walkę z głodem” tłumaczy Magda.

Magda ma już niewielki dorobek mimo krótkiego działania. W grudniu 2019 roku dostarczyła materiały i przybory do nauki oraz opłaciła obiady szkolne, tym samym pomagając ponad 100 dzieciom z najuboższych zakątków Gambii kontynuować naukę. Zaopatrzyła także lokalny ośrodek zdrowia w lekarstwa i środki opatrunkowe.

W tym roku założyła Fundację „Behati” (Behati Foundation) i regularnie współpracuje ze społecznością w Nianija. „To właśnie szkoła, rodzice i społeczność lokalna zidentyfikowała dostęp do czystej wody jako priorytet numer jeden. Nie narzucamy rozwiązań, lecz wspólnie konsultujemy problemy i inicjatywy. Ta bliska współpraca oraz partycypacja społeczności lokalnych pozwala nam zapobiegać syndromowi tzw. Białego wybawcy, tłumaczy Magda.

Mimo tego, że Magda stara się skupiać na programach prowadzących do zrównoważonego rozwoju, prowadzi ona także programy, w ramach których najbiedniejsze dzieci mają zapewnione produkty szkolne, dożywianie oraz wkrótce obuwie. „Obiady szkolne, które dla wielu są jedynym posiłkiem w ciągu dnia, posiadanie butów oraz plecaka wypełnionego niezbędnymi przyborami jest dla większości dzieci nieosiągalnym marzeniem. To właśnie dzieci identyfikują to jako ich priorytety stąd ten szeroki zasięg naszej działalności”.

Szkola Kerewan Sitokoto

Magda pochodzi z Ełku. Po ukończeniu szkoły średniej w 2004 roku wyjechała do Wielkiej Brytanii, aby studiować politykę i stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie w Aberdeen, po czym odbyła praktyki w Ambasadzie RP w Londynie i przeniosła się do Manchesteru, aby uzyskać tytuł magistra w dziedzinie rozwoju międzynarodowego. Od lat wspomaga różne akcje charytatywne i humanitarne.

Magda powiedziała: „Pochodząc z ubogiej rodziny, mogę szczerze powiedzieć, że edukacja zmieniła moje życie. Taka okazja powinna być w zasięgu każdego, nieważne skąd pochodzi, dlatego chcę pomóc dzieciom Kerewana Sitokoto pozostać w szkole, aby miały możliwość zmiany ich życia i życia ich rodzin, tak jak ja mogłam to zrobić. ”

100% przekazanych pieniędzy zostanie przeznaczone bezpośrednio na budowę systemu wodnego, zakup środków do mycia i promowanie praktyk higienicznych. Organizacja przekaże pełną ewaluację w trakcie trwania projektu i po jego zakończeniu, a także poinformuje wszystkich darczyńców jak i gdzie wydano pieniądze.

Oto jak mogą pomóc darowizny:

100 zł — pokryje warsztaty higieniczne dla 50 osób

700 zł — zapewni jeden zestaw modułu fotowoltaicznego

1700 zł — pokryje koszty dodatkowego kranu i myjni rąk dla szkolnych dzieci

W celu przekazania darowizny oraz uzyskania dodatkowych informacji o kampanii zapraszamy na stronę https://zrzutka.pl/pxtz67; tytuł apelu to „Podarujmy czystą wodę dzieciom z Afryki”.

 MATERIAŁY NADESŁANE

5 komentarzy

napisz komentarz

  • Kiedyś posądzono Panią Ohojską że robi sobie wycieczki krajoznawcze. Pani Ohojska zrezygnowała z wyjazdów. Wiemy że jej fundacja buduję między innymi stacje uzdatniania wody tam gdzie jej brak. Oraz pompy głębinowe. Może więc chodzi o podobna sytuację. Świat jest piękny.

  • W pełni popieram Mieszkańca. Obywatele Afryki też mają swoich premierów i prezydentów to do nich powinni się zwracać o wodę.

    • Interesujące wnioski wyciągasz, Sąsiedzie.
      Pan Mieszkaniec nic nie pisze o tym, do kogo mają się zwracać dzieci afrykańskie.
      On krytykuje panią Magdę za to, że działa w Afryce, a nie w naszych byłych PGR-ach.
      Zgodnie więc z Twoim rozumowaniem polskie dzieci powinny się w sprawie wody zwracać do prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego, a nie liczyć na panią Magdę.
      Prawda?

  • Może ta Pani najpierw zainteresowałaby się jaka wodę piją tysiące naszych dzieciaków np we wsiach bez wodociągów, mieszkający na tzw koloniach. Tam ma pani wiecej do zrobienia bo zaręczam że nie dotknęłaby pani tej wody. Potem kiedy już Nasze Polskie dzieci będą piły czysta wodę proszę udzielać się w świecie. Skoro pani ma nadmiar pomysłów to dodałbym jeszcze jedno, 40 %polskich dzieci nie korzysta wogole z tzw 500 plus bo żyją w patologicznych rodzinach gdzie rodzice po prostu te pieniążki zostawiają w sklepach kupując np tzw alpagę której sprzedaż wzrosła od czasu wprowadzenia 500 plus o 70 %. Proszę zajrzeć na polskie podwórko zanim zacznie Pani tracić siły na podwórku np afrykańskim.

    • Cóż za dzielny rycerz internetowy i kaznodzieja z Szanownego. Skoro taki Pan zorientowany w lokalnych problemach, cóż stoi na przeszkodzie, aby p. Magda udzielała się w Afryce, a Szanowny na polskim podwórku? Razem zrobicie dwa razy więcej dobrego.
      A co do niekorzystania przez polskie dzieci z 500+, idź Pan z tym do Morawieckiego lub jeszcze lepiej do byłej premierki Szydło. To ona – na propozycję bonów lub finansowania konkretnych rzeczy dla dzieci zamiast kapuchy wypłacanej rodzicom – w kółko powtarzała, że będzie tylko gotówka, bo rodzice wiedzą najlepiej, jak ją wydać dla dobra dzieci.

Komentarze