Spór o „gminne dzieci”
Przypomnijmy – Gmina Ełk od lat odmawia pełnej zapłaty za dzieci ze swojego terenu, które uczęszczają do niepublicznych przedszkoli w mieście Ełk. Zgodnie z prawem, miasto finansuje dotacje dla takich placówek, a następnie występuje do gmin o zwrot należnych środków. W tym przypadku gmina wiejska odmówiła płatności, twierdząc, że dzieci nie mieszkają na jej terenie.
Od słów do sądu
Spór nabrał lokalnego rozgłosu po jego upublicznieniu – również za sprawą nacechowanych emocjonalnie wypowiedzi wójta Tomasza Osewskiego, który w swoich publicznych komentarzach nie szczędził słów krytyki wobec miasta. W niektórych momentach ton wypowiedzi wójta był – delikatnie mówiąc – mało dyplomatyczny. O sprawie pisaliśmy wcześniej Prezydent Urbański prostuje wójta Tomasza Osewskiego
Miasto nie odpuściło – skierowało sprawę do sądu, argumentując, że posiada pełną dokumentację potwierdzającą miejsce zamieszkania dzieci oraz zasadność przekazania dotacji. W październiku 2024 roku Sąd Okręgowy w Suwałkach przyznał rację Miastu Ełk. Gmina Ełk złożyła apelację, ale 30 czerwca 2025 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił ją w całości.
Wyrok
Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Małgorzata Szostak-Szydłowska,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 czerwca 2025 r. sprawy z powództwa Gminy Miasto Ełk przeciwko Gminie Ełk o zapłatę,
na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 31 października 2024 r., sygn. akt I C 893/24:
I. Oddala apelację;
II. Zasądza od pozwanej Gminy Ełk na rzecz powódki Gminy Miasto Ełk:
– 8 100 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie,
– 34 264 zł tytułem kosztów procesu przed sądem I instancji wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
To nie koniec
Wyrok dotyczy dotacji za lata 2021 i 2022. W toku pozostaje jeszcze apelacja za rok 2020. Władze miasta zapowiadają dochodzenie również pozostałych należności.
To już kolejna przegrana Gminy Ełk w tym sporze. Sąd wyraźnie zaznaczył, że prawo do dotacji nie zależy od zameldowania, lecz od miejsca zamieszkania dziecka – a to zostało przez miasto udowodnione.
Komentarz
Ten wyrok to mocny cios dla narracji wójta Tomasza Osewskiego, który przez długi czas publicznie negował zasadność żądań miasta. Sąd jednak nie miał wątpliwości – racja jest po stronie Miasta Ełk. Czy wójt zmieni retorykę? Trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne: zapłacić trzeba.
Tak wójt Tomasz Osewski odnosił sie do sprawy na swoim Facebooku







