Strona główna » Ja się pytam » Ja się pytam-Robert Klimowicz
Ja się pytam

Ja się pytam-Robert Klimowicz

ROBERT KLIMOWICZ
RADNY MIEJSKI

065050_620W Ełku, jako moc­ne stro­ny wspie­ra­nia rodzin wymie­nia się funk­cjo­no­wa­nie Kar­ty Rodzi­ny 3+” oraz Ełc­kiej Kar­ty Senio­ra”. Tym­cza­sem wśród wszyst­kich rodzin obję­tych opie­ką pomo­cy spo­łecz­nej istot­niej­szą gru­pę sta­no­wią samot­ni rodzi­ce. Czy zatem nie nale­ża­ło­by roz­wa­żyć uzu­peł­nie­nia sys­te­mu wspar­cia ełc­kich rodzin o kar­tę prze­zna­czo­ną dla rodzin niepełnych?[fruitful_sep]

IRENEUSZ DZIENISIEWICZ
RADNY MIEJSKI

dzienisiewicz-216404 (Kopiowanie)Uwa­żam Kar­tę Rodzi­ny 3+” za pro­jekt nie do koń­ca uda­ny. Na pew­no war­to wspie­rać rodzi­ny wie­lo­dziet­ne, ale też nale­ży wspie­rać rodzi­ny z jed­nym czy dwój­ką dzie­ci. Wokół nas jest mnó­stwo osób, któ­re, mimo że mają jed­no dziec­ko, potrze­bu­ją wspar­cia i ulg ze wzglę­du na swo­ją trud­ną sytu­ację życio­wą. Sytu­ację wyni­ka­ją­cą z pro­ble­mów eko­no­micz­nych, pro­ble­mów zdro­wot­nych itp. Z dru­giej stro­ny są oso­by, któ­re, mimo iż posia­da­ją 3 i wię­cej dzie­ci, mają świet­ną sytu­ację finan­so­wą, zara­bia­ją kil­ka śred­nich kra­jo­wych mie­sięcz­nie. Oni nie powin­ni korzy­stać z tego typu pomo­cy. Dla­te­go war­to roz­wa­żyć wpro­wa­dze­nie kry­te­rium docho­do­we­go, zanim ktoś zosta­nie włą­czo­ny do pro­jek­tu Kar­ty Rodzi­ny 3+”. Dodat­ko­wo nale­ży roz­sze­rzyć sys­tem o oso­by samot­nie wycho­wu­ją­ce dzie­ci. Z wiel­kim zado­wo­le­niem pod­pi­sa­łem się pod pro­jek­tem uchwa­ły, któ­ry zakła­da obję­cie wspar­ciem samot­ne mat­ki i ojców. Nie może­my pomi­jać tych osób, tyl­ko dla­te­go, że nie mają min. 3 dzie­ci. Pro­gra­my wspar­cia są dobre tyl­ko wte­dy,- gdy tra­fia­ją do osób, któ­re pomo­cy potrzebują.[fruitful_sep]

KATARZYNA PODLECKA
NACZELNIK WYDZIAŁU  POLITYKI SPOŁECZNEJ

12874670_1010997215603634_1499747973_o (Kopiowanie)Wpro­wa­dze­nie Kar­ty samot­ne­go rodzi­ca istot­nie — mogło­by sta­no­wić sku­mu­lo­wa­nie i zespo­le­nie już ist­nie­ją­ce­go wsparcia.
Wspar­cie rodzin, w tym przede wszyst­kim rodzin nie­peł­nych sta­no­wi jeden z naj­istot­niej­szych ele­men­tów reali­zo­wa­nej w naszym mie­ście poli­ty­ki spo­łecz­nej, któ­rej cele stra­te­gicz­ne zgod­ne są ze Stra­te­gią Roz­wią­zy­wa­nia Pro­ble­mów Spo­łecz­nych Mia­sta Ełku na lata 2008 – 2018. Rodzi­ny nie­peł­ne, a tym samym rodzi­ce samot­nie wycho­wu­ją­cy dzie­ci, sta­no­wią bar­dzo waż­ną gru­pę spo­łecz­ną, któ­ra obję­ta jest szcze­gól­nym wspar­ciem i uwagą.
Powyż­sza pomoc reali­zo­wa­na jest już od szcze­bla edu­ka­cji począt­ko­wej. Zgod­nie z przy­ję­ty­mi kry­te­ria­mi, samot­ne wycho­wy­wa­nie dzie­ci sta­no­wi jed­no z głów­nych deter­mi­nan­tów decy­du­ją­cych o przy­ję­ciu dziec­ka do przed­szko­la w pierw­szej kolej­no­ści, co sta­no­wi znacz­ne uła­twie­nie w orga­ni­za­cji pra­cy rodzi­ca, a przede wszyst­kim jest klu­czo­we dla roz­wo­ju dziecka.
W roku 2015 na 415 rodzin, któ­rym Miej­ski Ośro­dek Pomo­cy Spo­łecz­nej w Ełku udzie­lił pomo­cy – 390 rodzin sta­no­wi­ły rodzi­ny nie­peł­ne. Pomoc MOPS świad­czo­na jest w for­mie: pie­nięż­nej, świad­czeń nie­pie­nięż­nych, w tym posił­ku, pomo­cy rze­czo­wej, a tak­że dofi­nan­so­wa­nie zaku­pu bile­tów na prze­jaz­dy komu­ni­ka­cji miejskiej.
Pomoc rodzi­nom reali­zo­wa­na jest rów­nież w sze­ro­ko rozu­mia­nym wymia­rze pro­fi­lak­tycz­nym. Ta for­ma pomo­cy jest nie­zmier­nie istot­na, gdyż wspar­cie powin­no mieć cha­rak­ter wcze­sny i ochron­ny, celem opty­mal­ne­go funk­cjo­no­wa­nia zarów­no rodzi­ny, jak i jej poszcze­gól­nych człon­ków. Dzia­ła­nie to reali­zo­wa­ne jest poprzez pra­cę asy­sten­tów rodzi­ny, peda­go­gów ulicz­nych oraz dzia­łal­ność Porad­ni Rodzin­nej przy Urzę­dzie Mia­sta Ełku, w któ­rej moż­na uzy­skać bez­płat­ną, spe­cja­li­stycz­ną i kom­plek­so­wą pomoc. Naszym prio­ry­te­tem jest pomoc wszyst­kim rodzi­nom, któ­re tej pomo­cy potrze­bu­ją. Sta­ra­my się, aby świad­czo­ne wspar­cie było ukie­run­ko­wa­ne zarów­no na rodzi­ny peł­ne, jak i nie­peł­ne, gdyż świad­czo­na pomoc powin­na przede wszyst­kim uwzględ­niać indy­wi­du­al­ne potrze­by rodzi­ny, roz­pa­try­wa­nej jako pod­sta­wo­wa i nie­zbęd­na do pra­wi­dło­we­go roz­wo­ju dziec­ka komór­ka społeczna.[fruitful_sep]

DOROTA KRUSZEWSKA
RADNA MIASTA

M-3-Kruszewska-Dorota (Kopiowanie)Rodzi­na to naj­waż­niej­sza i pod­sta­wo­wa gru­pa spo­łecz­na. Na niej opie­ra się całe spo­łe­czeń­stwo. To w niej od uro­dze­nia roz­wi­ja się każ­de dziec­ko. Od rodzi­ców dziec­ko uczy się sys­te­mu war­to­ści, kształ­tu­je swo­ją oso­bo­wość oraz uczy się wia­ry we wła­sne moż­li­wo­ści. Waż­ne jest, aby każ­da rodzi­na wypeł­nia­ła swo­je funk­cje jak naj­le­piej. Ełc­ki samo­rząd pro­wa­dzi bar­dzo efek­tyw­ną poli­ty­kę pro­ro­dzin­ną, dla­te­go też 3 lata temu Rada Mia­sta Ełku pod­ję­ła uchwa­łę w spra­wie wpro­wa­dze­nia Ełc­kiej Kar­ty Rodzi­ny 3+”. Rodzi­na to tak­że senio­rzy. Dla­te­go też chcąc pod­kre­ślić rolę osób star­szych oraz popra­wić ich warun­ki mate­rial­ne ełc­ki samo­rząd posta­no­wił wpro­wa­dzić już wkrót­ce kolej­ną kar­tę Ełc­ką Kar­tę Senio­ra”. Roz­wa­ża­jąc uzu­peł­nie­nie sys­te­mu wspar­cia ełc­kich rodzin o kar­tę, prze­zna­czo­ną dla rodzin nie­peł­nych nale­ży zauwa­żyć, iż rodzi­ny te nie są pozo­sta­wio­ne same sobie i obec­nie otrzy­mu­ją już pomoc od insty­tu­cji zarów­no w wymia­rze eko­no­micz­nym, jak i rze­czo­wym. Do takich insty­tu­cji nale­ży m.in. Miej­ski Ośro­dek Pomo­cy Spo­łecz­nej w Ełku, czy też Porad­nia Rodzin­na przy Urzę­dzie Mia­sta, gdzie każ­da rodzi­na tam zgła­sza­ją­ca się otrzy­mu­je potrzeb­ną pomoc i wspar­cie. Być może mimo już udzie­la­nej dotych­czas pomo­cy rodzi­nom nie­peł­nym, wpro­wa­dze­nie kar­ty dla takich rodzin było­by dopeł­nie­niem dzia­łań samo­rzą­du ełc­kie­go na rzecz umoc­nie­nia i wspar­cia rodzin.[fruitful_sep]

2 komentarze

napisz komentarz
  • co ma zro­bic mat­ka, kto­ra dosta­je 300 zł ali­men­tów i zara­bia 1300 na rekę. Same­go czyn­szu pla­ce 650 zł w świ­cie. Zosta­jae mi 950 zł a z tego muszę jesz­cze wydac 100 na bile­ty , 100 na świa­tło. zosta­je mi 750 na chleb . ZOSTAJE MI 25 DZIENNIE NA CHLEB. Nie wli­czam w to kosz­tów dziec­ka na szko­łe itp. ŻYJĘ z kart­ką w ręku. bRA­WO panie Robercie

  • Pyta­nie jak naj­bar­dziej na cza­sie. Samot­ni rodzi­ce trak­to­wa­ni są jako Ci podej­rza­ni, któ­rzy coś kom­bi­nu­ją i nic im się nie nale­ży. Nie trak­tuj­my wszyst­kich swo­ją mia­rą!!! Jest to gru­pa zróż­ni­co­wa­na, jak wszyst­kie gru­py. Co do wspie­ra­nia samot­nych rodzi­ców, praw­da jest taka, że prak­tycz­nie tacy rodzi­ce tej pomo­cy nie otrzy­mu­ją, gdyż zazwy­czaj np.- jeże­li jest to rodzic plus jed­no dziec­ko; to prze­kra­cza­ją oni pro­gi docho­do­we, 500 czy 800 zł (brut­to) na oso­bę i nici z pomo­cy, czy to socjal­nej czy cho­ciaż­by fun­du­szu ali­men­ta­cyj­ne­go. Dobrze było­by aby samo­rząd pod­szedł real­nie do pro­ble­mu i takim rodzi­nom pomógł. Zniż­ki na mzk, basen, ECK, opła­ta za odpa­dy itd., to tyl­ko nie­któ­re kwe­stie, któ­re są w gestii samo­rzą­du. Poma­gaj­my potrze­bu­ją­cym, to jed­na z waż­niej­szych war­to­ści moralnych.

OSTATNIE