Wycieczka wąskotorówką do Sypitek, wspólne ognisko oraz cukierki i jabłka od posła Wojciecha Kossakowskiego uwieńczyły bezpłatne półkolonie stu dzieci rolników z powiatu ełckiego.
— Rolników ciężko jest przekonać do tego, żeby posyłali swoje dzieci na wakacje — mówi Tomasz Bartnik z ełckiego zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe, które już od 12 lat organizuje zimowy i wakacyjny odpoczynek dzieci ze wsi. —W tym roku było to możliwe dzięki pomocy takich instytucji jak Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Warmińsko-Mazurskiego Kuratorium Oświaty w Olsztynie oraz Wojciecha Kossakowskiego, posła RP.
Podczas ośmiu dni półkolonii dzieci cieszyły się z atrakcji oferowanych przez Ełk i okolice, podziwiały m.in. dom do góry nogami w Reglu.
— Uśmiech i radość w oczach dzieci warte są tego, żeby zaangażować się w zorganizowanie im wakacyjnego wypoczynku — uważa poseł Wojciech Kossakowski.
(sob.)







