Od 1 października w Polsce rusza system kaucyjny. Jego celem jest zwiększenie poziomu zbiórki i recyklingu butelek oraz puszek, a tym samym zmniejszenie ilości odpadów trafiających na wysypiska i do środowiska.
Pojawiają się obawy, że gminy stracą część surowca sprzedawanego dotychczas recyklerom, a koszty wywozu śmieci wzrosną nawet o 20–30 proc. Prezes Kaucja.pl, Piotr Okurowski, uspokaja jednak, że nie ma podstaw do podwyżek. Wyjaśnia, że system kaucyjny będzie korzystał także z infrastruktury firm komunalnych i sortowni, więc ich udział w gospodarce odpadami pozostanie istotny.
Dlaczego system kaucyjny ma działać lepiej?
- Gminne systemy osiągają maksymalnie 50% selektywnej zbiórki.
- W krajach z systemem kaucyjnym wskaźniki sięgają 70–90%.
- To pozwoli spełnić unijne wymogi (77% do 2025 r., 90% do 2029 r.).
- Zamiast trafiać do lasów czy pieców, dodatkowe 30% butelek i puszek zostanie odzyskane i przekazane do recyklingu.
Jak to będzie wyglądać w praktyce?
- Kaucją zostaną objęte: plastikowe butelki do 3 l, puszki metalowe do 1 l i szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 l.
- Każde takie opakowanie będzie oznakowane specjalnym logotypem.
- Kaucja będzie doliczana do ceny napoju przy kasie i zwracana w punkcie zbiórki.
- W Polsce powstanie kilkadziesiąt tysięcy takich punktów – co najmniej jeden w każdej gminie.
System finansują producenci napojów, a jego organizacją zajmą się operatorzy, którzy zapewnią odbiór odpadów, transport do sortowni i recyklerów oraz ponowne przetworzenie surowca (np. butelek PET w nowe opakowania).
Punktami zbiórki opakowań ze znakiem kaucji będą:
- Wszystkie sklepy powyżej 200 m², które oferują napoje w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym,
- Sklepy poniżej 200 m², w których sprzedawane będą napoje w butelkach szklanych wielokrotnego użytku (obecnie na rynku dotyczy to przede wszystkim napojów piwnych),
- Pozostałe sklepy, które przystąpią do systemu,
- Automaty kaucyjne dostępne także poza punktami handlowymi,
- Inne punkty zbiórki.

źródło: Ministerstwo Klimatu, Newseria- opr. R. Szymaszko







