Strona główna » Pod napięciem » Mieszkańcy Prostek chcą wysłać wójta na kwarantannę. Sanepid wyjaśnia
Pod napięciem

Mieszkańcy Prostek chcą wysłać wójta na kwarantannę. Sanepid wyjaśnia

Wczoraj wieczorem do ełckich mediów wpłynął anonimowy e-mail informujący o tym, nie wszyscy, którzy brali udział we mszy świętej, zostali objęci kwarantanną.

Chodzi o przypadek zakażonego księdza z parafii w Prostkach.

– Mamy wiele zastrzeżeń co do prowadzenia działań w kierunku zminimalizowania rozwoju pandemii koronawirusa w naszej gminie. 13 czerwca w Parafii św. Antoniego w Prostkach odbyło się bierzmowanie. Po kilku dniach ksiądz zgłosił się do szpitala z podejrzeniem koronawirusa. 19 czerwca przyszedł wynik, który okazał się pozytywny. Wszyscy uczestnicy bierzmowania zostali objęci kwarantanną oraz opieką sanepidu. Niestety okazało się, że jednak nie wszyscy- informują anonimowi uczestnicy kwarantanny.

I jak twierdzą, „kwarantanną zostały objęte tylko dzieci, które szły do bierzmowania oraz ich rodziny”.

Mieszkańcy stawiają też pytania — co z pozostałymi uczestnikami, jaki sens ma kwarantanna, kiedy po ulicach chodzą inni, potencjalnie zarażeni ludzie?”. W mszy uczestniczyli m.in.: ministranci, oprawa muzyczna, a co najważniejsze wójt gminy Prostki Rafał Wilczewski — który z potwierdzonego źródła nie jest objęty kwarantanną?

Interweniowali w sanepidzie

Jak informują też zaniepokojeni mieszkańcy „po skontaktowaniu się z sanepidem i zapytaniu o to, dlaczego wyżej wymienione osoby nie zostały objęte kwarantanną, sanepid odpowiada wymijająco, że oni na liście mają tylko dzieci i ich rodziny. Ksiądz podał dane dzieci, a bardzo wątpię w to, że nie zna swoich ministrantów, którzy z pewnością mieli z nim duży kontakt. Mimo iż podałem konkretne nazwiska pozostałych uczestników, sanepid to zignorował.

Sanepid wyjaśnia

— Osoba, która jest zakażona, ma obowiązek poinformować sanepid, z którymi osobami miała kontakt i wtedy wszystkie te osoby obejmujemy kwarantanną — wyjaśnia ełcki sanepid. Jeżeli osoba zakażona nie wymieniała wójta ani innych osób, to my nie możemy domniemywać kontaktu np. poprzez samo uczestnictwo we mszy świętej. Bo np. wójt mógł znajdować się w bezpiecznej odległości.

Zapytanie w tej sprawie skierowaliśmy także do wójta Prostek.

– Decyzje dotyczące nałożenia obowiązku kwarantanny podejmuje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Nie zostałem objęty kwarantanną, ponieważ nie było takiej decyzji i nie miałem kontaktu z osobą zarażaną – według mojej wiedzy o osobach zarażonych – odpowiada wójt gminy Prostki. Jestem osobą odpowiedzialną i dbającą o bezpieczeństwo mieszkańców, pracowników i własne.

Z informacji pozyskanych  z Powiatowej Stacji Epidemiologicznej wynika, iż wójt nie zgłaszał żadnych kontaktów z osobą zakażoną. Ponadto na prośbę ełckiego sanepidu parafia w Prostkach  wystosowała komunikat do wiernych, aby osoby, które mogły mieć kontakt z osobą zakażoną poinformowały  o tym stację epidemiologiczną w Ełku.

8 komentarzy

napisz komentarz
  • Trzeba przemyśleć jeżeli zmienia się władze. Od wyborów cicho o. PROSTKACH. ANI inwestycji ani planów na rozwój. Nieudacznik jakiego Prostki nigdy nie miały.

  • A ja znam wójta i wiem że ani śpiewać a ani grać na skrzypcach nie umie.,z opinii w gminie wiadomo że zarządzanie to sprawa jemu nieznana.

  • Mieliście Prostaki czy jak was się odmienia wspaniałą Panią wójt ,kobietę z ikrą.Wybraliscie skrzypka na dachu i teraz zbieracie plony.

      • Miałeś chamie złoty róg ……. tak wygląda Wasza sytuacja. Jeżeli kradła to zgłoś to do właściwych służb. Jeżeli tego nie zrobisz jesteś współwinny i takim samym złodziejem . Albo zamknij ryja i zastanów się co piszesz tępaku .

Komentarze