Strona główna » Poza prawem » Niewybuch w sortowni odpadów. Bezmyślność, która może doprowadzić do tragedii
Poza prawem

Niewybuch w sortowni odpadów. Bezmyślność, która może doprowadzić do tragedii

Wykręcenie numeru alarmowego i poinformowanie o znalezisku – tylko tyle trzeba zrobić, gdy znajdzie się niewybuch. Znalazca, który powiadomi służby i nie będzie samodzielnie przemieszczał lub rozbrajał niewybuchu, nie grozi za to żadna kara — informuje sierż.szt. Agata Kulikowska de Nałęcz.
Na tere­nie hali sor­tow­ni śmie­ci w gmi­nie Ełk pra­cow­nik ujaw­nił gra­nat moź­dzie­rzo­wy, któ­ry ktoś nie­roz­sąd­nie wyrzu­cił do śmiet­ni­ka. O zna­le­zi­sku zosta­li poin­for­mo­wa­ni poli­cjan­ci w ponie­dzia­łek rano (04.10.2021 r.).
Pra­cow­ni­cy fir­my zosta­li ewa­ku­owa­ni. Teren odna­le­zie­nia nie­wy­bu­chu został zabez­pie­czo­ny do cza­su przy­by­cia patro­lu saperskiego.

Pocisk zosta­nie zneu­tra­li­zo­wa­ny przez pro­fe­sjo­na­li­stów w bez­piecz­nych warun­kach.

Dla bez­pie­czeń­stwa wła­sne­go i innych osób pod żad­nym pozo­rem nie wol­no takich przed­mio­tów wyrzu­cać do śmiet­ni­ka, doty­kać czy prze­no­sić. Trze­ba zacho­wać szcze­gól­ne środ­ki ostroż­no­ści, bo mimo upły­wu lat mate­ria­ły te wciąż zacho­wu­ją swo­je wła­ści­wo­ści.  Trze­ba mieć świa­do­mość nie­bez­pie­czeń­stwa z tym zwią­za­ne­go, żeby nie dopro­wa­dzić do tra­ge­dii i nieszczęścia.