Strona główna » Kraj/ świat » Od 30 maja w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nieobowiązkowe
Kraj/ świat

Od 30 maja w przestrzeniach ogólnodostępnych noszenie maseczek nieobowiązkowe

twitter.com/PremierRP
Od sobo­ty 30 maja w prze­strze­niach ogól­no­do­stęp­nych nosze­nie mase­czek nie będzie obo­wiąz­ko­we, nie będzie limi­tów osób w skle­pach i gastro­no­mii, będą moż­li­we zgro­ma­dze­nia do 150 osób, nie będzie też limi­tu wier­nych w kościo­łach — zapo­wie­dział pre­mier Mate­usz Mora­wiec­ki. Pozo­sta­je zacho­wy­wa­nie dystansu.

W śro­dę odby­ła się wspól­na kon­fe­ren­cja pra­so­wa sze­fa rzą­du, wice­pre­mie­ra mini­stra kul­tu­ry i dzie­dzic­twa naro­do­we­go Pio­tra Gliń­skie­go oraz mini­stra zdro­wia Łuka­sza Szu­mow­skie­go ws. czwar­te­go eta­pu zno­sze­nia obostrzeń wpro­wa­dzo­nych w związ­ku z epi­de­mią koronawirusa.

Mora­wiec­ki zwró­cił uwa­gę, że gdy nie­mal trzy mie­sią­ce temu poja­wił się w Pol­sce pierw­szy przy­pa­dek koro­na­wi­ru­sa rząd posta­wił sobie jasny cel pole­ga­ją­cy na tym, żeby prze­su­nąć falę zacho­ro­wań, aby nie zabra­kło łóżek, respi­ra­to­rów i środ­ków medycz­nych do lecze­nia cho­rych. Jak dodał ten cel uda­ło się zre­ali­zo­wać; przy­to­czył też dane doty­czą­ce licz­by zgo­nów na milion miesz­kań­ców. 27 zgo­nów na milion miesz­kań­ców, w porów­na­niu do innych kra­jów, np. Bel­gii, to jest 30-kil­ka razy mniej” — mówił szef rzą­du, wska­zu­jąc też na Szwe­cję czy Niemcy.

Dzi­siaj z całą mocą trze­ba pod­kre­ślić — te dane, w naj­bar­dziej wyra­zi­sty spo­sób świad­czą o tym, że zapa­no­wa­li­śmy nad cho­ro­bą, pan­de­mią koro­na­wi­ru­sa w dużo bar­dziej spraw­ny, niż naj­bar­dziej boga­te kra­je, naj­bo­gat­sze kra­je świa­ta, kra­je Euro­py Zachod­niej” — dodał premier.

Jak zazna­czył w związ­ku z rosną­cą licz­bą powro­tów do zdro­wia osób, któ­re były zaka­żo­ne koro­na­wi­ru­sem, zno­szo­ne będą nie­któ­re obostrze­nia, zmie­nią się zasa­dy doty­czą­ce zakry­wa­nia usta i nosa. Będzie obo­wią­zy­wa­ła jed­na gene­ral­na zasa­da: w prze­strze­niach ogól­no­do­stęp­nych, jeże­li to będzie tyl­ko moż­li­we, zacho­wa­nie dystan­su dwu­me­tro­we­go, a nosze­nie mase­czek nie będzie obo­wiąz­ko­we. Jeże­li dwie oso­by idą obok sie­bie, bli­sko, to dalej zale­ca­ne jest nosze­nie mase­czek” — poin­for­mo­wał premier.

Zasa­da ta doty­czy prze­strze­ni otwar­tych, ale rów­nież prze­strze­ni zamknię­tych, gdzie bez­piecz­nie da się zacho­wać dystans, jeże­li odpo­wied­nio do tego zosta­ną przy­go­to­wa­ne warun­ki, na przy­kład restau­ra­cja, zakład fry­zjer­ski czy inne zakła­dy usłu­go­we” — pod­kre­ślił pre­mier. Dodał, że w skle­pach, w środ­kach komu­ni­ka­cji publicz­nej, w kościo­łach czy w kinach masecz­ki będą wciąż obowiązkowe.

Od sobo­ty zosta­ją też zdję­te ogra­ni­cze­nia w han­dlu. W skle­pach nie będą obo­wią­zy­wa­ły już limi­ty osób w zależ­no­ści od powierzch­ni skle­pu” — zapo­wie­dział pre­mier. Dodał, że podob­ne ogra­ni­cze­nia prze­sta­ją od sobo­ty obo­wią­zy­wać w gastro­no­mii. Ale, zazna­czył, nadal będzie obo­wią­zek nosze­nia mase­czek ochron­nych w mniej­szych skle­pach i gastro­no­mii przy dopro­wa­dze­niu do sto­łu lub wyj­ściu do toalety.

Jeże­li cho­dzi o kult reli­gij­ny — już od tej nie­dzie­li nie będą obo­wią­zy­wa­ły limi­ty wier­nych w kościo­łach, ale rów­nież taka sama zasa­da i dystans dwu­me­tro­wy od inne­go wier­ne­go” — poin­for­mo­wał Morawiecki.

Zapo­wie­dział, że od sobo­ty moż­li­we będą też zgro­ma­dze­nia do 150. Jak dodał, ta licz­ba jest wypra­co­wa­na z wie­lo­ma eks­per­ta­mi, epi­de­mio­lo­ga­mi. Te zgro­ma­dze­nia, bar­dzo pro­szę orga­ni­zo­wać z zacho­wa­niem dystan­su, aby ogra­ni­czyć ryzy­ko trans­mi­sji koro­na­wi­ru­sa” — mówił Mora­wiec­ki. Zastrzegł, że dla zacho­wa­nia abso­lut­ne­go bez­pie­czeń­stwa, decy­zje i zale­ce­nia doty­czą­ce orga­ni­za­cji takich wyda­rzeń podej­mo­wać będzie Głów­ny Inspek­tor Sani­tar­ny, Woje­wódz­ki Inspek­tor Sani­tar­ny we współ­pra­cy z wojewodą.

Pre­mier poin­for­mo­wał, że od 6 czerw­ca insty­tu­cje kul­tu­ry: kina, teatry, fil­har­mo­nie, a tak­że obiek­ty spor­to­wo-rekre­acyj­ne: base­ny, siłow­nie, klu­by fit­ness oraz sola­ria i salo­ny masa­żu, mogą być otwar­te przy zacho­wa­niu zasad epi­de­micz­nych, sani­tar­nych. Wyją­tek będą sta­no­wi­ły dys­ko­te­ki i klu­by” — pod­kre­ślił. Bo wie­my z doświad­czeń z innych kra­jów, że to są bar­dzo czę­sto ogni­ska nowych zaka­żeń” — zauwa­żył szef rzą­du. Dodał, że, od 6 czerw­ca będą mogły się też odby­wać wese­la z udzia­łem 150 gości.

Piotr Gliń­ski zwró­cił uwa­gę, że otwar­cie od 6 czerw­ca kin, teatrów, fil­har­mo­nii, audy­to­riów w domach kul­tu­ry i cyr­ków to nie jest obo­wią­zek, ale moż­li­wość dla wła­ści­cie­li, orga­ni­za­to­rów tych jed­no­stek”. Dodał, że są dwa pod­sta­wo­we wymo­gi” odmro­że­nia tych insty­tu­cji. Wypeł­nia­my pojem­ność widow­ni do 50 proc., tak żeby jed­nak ten kon­takt był roz­luź­nio­ny, żeby zacho­wać wymo­gi sani­tar­ne, oraz nosi­my masecz­ki. Nie­ste­ty, nie może­my w tej chwi­li okre­ślić daty, tak jak powie­dział pan pre­mier, peł­ne­go odmro­że­nia i funk­cjo­no­wa­nia tak, jak­by tej epi­de­mii nie było. My wciąż wypłasz­cza­my prze­cież krzy­wą” — zauwa­żył Gliński.

Mini­ster kul­tu­ry zwró­cił uwa­gę, że w związ­ku z odmro­że­niem od 30 maja moż­li­wo­ści zgro­ma­dzeń do 150 osób przy zacho­wa­niu rygo­rów sani­tar­nych, od tego momen­tu będą mogły tak­że być orga­ni­zo­wa­ne kon­cer­ty plenerowe.

Mora­wiec­ki nawią­zu­jąc do sytu­acji na ryn­ku pra­cy przy­po­mniał, że mija mie­siąc od wdro­że­nia tar­czy finan­so­wej” oraz dwa mie­sią­ce od uru­cho­mie­nia tar­czy anty­kry­zy­so­wej”. Jak pod­kre­ślił dzię­ki temu wspar­ciu uda­ło się ura­to­wać ponad 4 mln miejsc pra­cy. Dodał, że na ten cel prze­zna­czo­no 40 mld zł. To bar­dzo spraw­ne dzia­ła­nia ura­to­wa­ło milio­ny miejsc pra­cy” — mówił.

Zazna­czył, że cały czas nale­ży zacho­wać czuj­ność wzglę­dem koro­na­wi­ru­sa. Uda­ło nam się unik­nąć naj­gor­szych cio­sów jakie mogły na nas spaść od począt­ku epi­de­mii. Teraz przed nami nowa rze­czy­wi­stość, w któ­rej musi­my nauczyć się żyć. Ten koro­na­wi­rus cały czas z nami będzie do wyna­le­zie­nia szcze­pion­ki, oby jak naj­szyb­ciej” — pod­kre­ślił. Pre­mier wyra­ził nadzie­ję, że przy odpo­wied­niej dys­cy­pli­nie będzie­my mogli szyb­ko wró­cić do nor­mal­no­ści gospo­dar­czej”. Czer­wiec, lipiec — to będą te mie­sią­ce powro­tu w peł­ni do nor­mal­no­ści gospo­dar­czej” — powie­dział Morawiecki.

Łukasz Szu­mow­ski zauwa­żył, że ogrom­na więk­szość Pol­ski w tej chwi­li ma już ten­den­cję spad­ko­wą w prze­bie­gu epi­de­mii. Dodał, że trzy woje­wódz­twa tego nie osią­gnę­ły: ślą­skie, łódz­kie i wiel­ko­pol­skie. Zazna­czył, że więk­szość zacho­ro­wań doty­czy bar­dzo dużych ognisk — kopal­ni, czy fabry­ki mebli. Pod­kre­ślił, że ogni­ska te zosta­ły bar­dzo spraw­nie i bar­dzo szyb­ko opa­no­wa­ne. Bli­sko 40 tys. testów wyko­na­nych. W tej chwi­li już wszy­scy gór­ni­cy są prze­ba­da­ni, bada­my rodzi­ny tych osób, któ­re są cho­re, w związ­ku z tym jesz­cze przez parę dni na pew­no te spły­wa­ją­ce wyni­ki będą sto­sun­ko­wo wyso­kie, nato­miast to są oso­by, któ­re już są w kwa­ran­tan­nie” — mówił mini­ster zdrowia.

Według nie­go ozna­cza to, że tej trans­mi­sji pozio­mej, któ­ra nie­po­koi rząd, jest już nie­wie­le. Dzię­ki temu może­my te ogra­ni­cze­nia, choć­by doty­czą­ce mase­czek na zewnątrz, zapro­po­no­wać, żeby to już nie obo­wią­zy­wa­ło” — mówił Szu­mow­ski. Zapo­wie­dział też, że jak naj­szyb­ciej będą przy­wra­ca­ne nor­mal­ne funk­cje szpi­ta­li, któ­re przyj­mo­wa­ły cho­rych na koronawirusa.

Mini­ster wyra­ził prze­ko­na­nie, że naj­da­lej za kil­ka dni koniec tego tygo­dnia, począ­tek przy­szłe­go” będzie­my mogli powie­dzieć, że już wszyst­kie woje­wódz­twa i cała Pol­ska będzie mia­ła ewi­dent­nie ten­den­cję spad­ko­wą. Zazna­czył, że to nie ozna­cza koń­ca epi­de­mii. To nie ozna­cza, że epi­de­mia znik­nę­ła, że gdzieś się ukry­ła. Ona jest, na pew­no mogą się poja­wiać ogni­ska, dla­te­go ten dystans spo­łecz­ny. A jeże­li nie może­my zacho­wy­wać dystan­su, to masecz­ka” — dodał Szumowski.

Mini­ster zdro­wia był pyta­ny na pod­sta­wie jakich wska­zań i argu­men­tów łago­dzo­ne są obostrze­nia doty­czą­ce m.in. zakry­wa­nia nosa i ust; obo­wiąz­ku, któ­ry został wpro­wa­dzo­ny 16 kwiet­nia br., któ­re­go to dnia odno­to­wa­no 336 przy­pad­ków zaka­że­nia, sko­ro wczo­raj, we wto­rek było tych przy­pad­ku 445.

W tam­tym okre­sie byli­śmy na ostrej krzy­wej wzro­sto­wej. Mie­li­śmy wła­śnie tę pozio­mą trans­mi­sję wiru­sa, czy­li na uli­cy mogli­śmy i mie­li­śmy szan­se spo­tkać inną oso­bę cho­rą i wie­dzie­li­śmy, że ta krzy­wa rośnie. Czy­li ilość osób, któ­ra będzie aktyw­nie cho­ra, któ­ra nawet może nie wie­dzieć, że jest cho­ra, cho­dzi po uli­cy i wie­dzie­li­śmy, że dzień po dniu cho­rych będzie przy­by­wa­ło” — powie­dział Szumowski.

Jak zazna­czył, w tej chwi­li prak­tycz­nie poza nie­licz­ny­mi wyjąt­ka­mi, nie­licz­ny­mi powia­ta­mi w całej Pol­sce”, wie­my, że z dnia na dzień licz­ba cho­rych male­je. Czy­li wie­my że spa­da­my z licz­bą cho­rych, zmniej­sza­my rów­nież licz­bę zgo­nów, co jest naj­waż­niej­szą mia­rą kon­tro­li epi­de­mii i ponad­to wie­my, że te licz­by zaka­żo­nych, to są oso­by już w kwa­ran­tan­nie, nie­wy­cho­dzą­cy na uli­ce, co ozna­cza, że nie prze­ka­zu­ją tej cho­ro­by dalej” — tłu­ma­czył Szumowski.

(PAP) Autor: Rafał Biał­kow­ski, Marze­na Kozłowska

OSTATNIE