Strona główna » Polityka » Od października mniej biurokracji na uczelniach. To dopiero początek znaczących zmian w szkolnictwie wyższym
Polityka

Od października mniej biurokracji na uczelniach. To dopiero początek znaczących zmian w szkolnictwie wyższym

fot: Newseria

Ogra­ni­czy­li­śmy wymo­gi for­mal­ne zwią­za­ne z Kra­jo­wy­mi Rama­mi Kwa­li­fi­ka­cji. Nową filo­zo­fią dzia­ła­nia kie­ro­wać będzie Pol­ska Komi­sja Akre­dy­ta­cyj­na – mówi agen­cji infor­ma­cyj­nej New­se­ria Biz­nes Jaro­sław Gowin, wice­pre­mier i mini­ster nauki i szkol­nic­twa wyż­sze­go. – Do tej pory PKA wyma­ga­ła gru­bych tomów róż­ne­go rodza­ju doku­men­tów. Teraz już nie będzie zwra­cać uwa­gę na to, czy wszyst­ko się zga­dza w papie­rach, tyl­ko będzie oce­niać jakość kształcenia.

Usta­wa dere­gu­la­cyj­na wej­dzie w życie od nowe­go roku aka­de­mic­kie­go (poza prze­pi­sa­mi doty­czą­cy­mi kwe­stii finan­so­wych). Jej celem jest zapew­nie­nie spraw­niej­sze­go dzia­ła­nia uczel­ni i pod­nie­sie­nie jako­ści kształcenia.

Poza uprosz­cze­niem roz­wią­zań doty­czą­cych Kra­jo­wych Ram Kwa­li­fi­ka­cji oraz zmia­ny kry­te­riów sto­so­wa­nych przez PKA usta­wa ogra­ni­czy czę­sto­tli­wość ocen okre­so­wych pra­cow­ni­ków, m.in. nauczy­cie­li aka­de­mic­kich, pra­cow­ni­ków nauko­wych insty­tu­tów PAN i insty­tu­tów badawczych.

Do tej pory pra­cow­ni­cy nauko­wi byli pod­da­wa­ni oce­nie co dwa lata, co w przy­pad­ku dużych uczel­ni takich jak Uni­wer­sy­tet War­szaw­ski czy Uni­wer­sy­tet Jagiel­loń­ski ozna­cza­ło, że de fac­to pro­ces kon­tro­li trwał bez­u­stan­nie. Zanim zdą­żo­no wycią­gnąć jakie­kol­wiek wnio­ski z kon­tro­li, któ­ra się skoń­czy­ła, to trze­ba było już roz­po­czy­nać następ­ną – pod­kre­śla Jaro­sław Gowin.

Nowe prze­pi­sy wpro­wa­dzą tak­że sze­reg zmian, któ­re doty­czyć będą stu­den­tów. Eli­mi­nu­je m.in. limi­ty przy­jęć na dru­gi kie­ru­nek stu­diów. Wybit­ni mło­dzi naukow­cy nie będą mie­li obo­wiąz­ku roz­li­cza­nia sty­pen­diów nauko­wych. Istot­ną zmia­ną ma być rów­nież popra­wa sytu­acji doktorantów.

Wcho­dzą­ca od paź­dzier­ni­ka w życie usta­wa ma być pierw­szym eta­pem zmian w szkol­nic­twie wyż­szym przed zapo­wia­da­ną Usta­wą 2.0. Pra­ce nad nowy­mi prze­pi­sa­mi potrwa­ją do stycz­nia 2017 roku. Jak pod­kre­śla Jaro­sław Gowin, od nich w dużej mie­rze zale­żeć będzie pozy­cja pol­skich uczel­ni w świa­to­wych ran­kin­gach. Według ostat­nie­go ran­kin­gu szan­ghaj­skie­go Uni­wer­sy­tet War­szaw­ski i Uni­wer­sy­tet Jagiel­loń­ski znaj­du­ją się w pią­tej set­ce naj­lep­szych uczel­ni. Ich awans wyma­ga sys­te­mo­wych zmian.

W oce­nie mini­stra nauki i szkol­nic­twa wyż­sze­go uczel­nie pry­wat­ne znaj­du­ją się w trud­nym poło­że­niu, ale w kolej­nych latach mają duże moż­li­wo­ści rozwoju.

Wszy­scy wie­my, że niż demo­gra­ficz­ny ude­rza przede wszyst­kim w te uczel­nie, ale one rów­nież mogą korzy­stać z fun­du­szy unij­nych – doda­je Gowin. – Fun­du­szy na bada­nia mamy napraw­dę bar­dzo dużo. Naro­do­we Cen­trum Badań i Roz­wo­ju do 2020 roku ma do dys­po­zy­cji ponad 40 mld zł. W dostę­pie do tych środ­ków uczel­nie pry­wat­ne mają dokład­nie takie same pra­wa jak uczel­nie publiczne.