Miasto-gazeta.pl
ełcki portal informacyjny

Pensja prezydenta Tomasza Andrukiewicza mocno w górę. Dobro Wspólne idzie na „maksa”

tOMASZ-ANDRUKIEWICZ-UMELK
Od listopada obowiązuje znowelizowana ustawa dotycząca płac samorządowców. Ustawa określa minimalny i maksymalny pułap wynagrodzenia.

Tomasz Andrukiewicz minimalnie mógłby zarobić 14 435,20 zł, maksymalnie 18 tys. 44 zł brutto. Wskazane obie kwoty nie zawierają dodatku stażowego (20%) i tzw. 13. pensji, którą trzeba doliczyć. Jednak decyzja w sprawie ustalenia wynagrodzenia należy do radnych.

W porządku obrad ostatniej komisji budżetowej  znalazł się projekt uchwały dotyczący ustalenia nowego wynagrodzenia prezydentowi Ełku. Problem jednak w tym, że propozycja nie wskazywała konkretnych kwot, na co zwrócili uwagę opozycyjni radni. Urzędnicy w tłumaczeniach zasłaniali się uzasadnieniem w uchwale, jednak  jego treść traktowała jedynie o przepisach, które można znaleźć w ustawie.  Uzasadnienie zawierało także wyliczenie pensji minimalnej, którą prezydent musi otrzymać.

Brak wpisania konkretnych propozycji można odczytać, że prezydent nie chce zarabiać minimalnej , ale nie chce też powiedzieć wprost, że chce zarabiać maksymalną ;-). Wniosek o ustalenie wynagrodzenia na poziomie maksymalnym złożył radny Dobra Wspólnego Bogusław Wisowaty.

 Pensja i tak wzrośnie

Warto podkreślić, że radni muszą dostosować wynagrodzenie prezydenta do obecnych wymogów prawa, czyli ustalić minimalną pensję, bo ta od 1 listopada wzrosła. Do tej pory Andrukiewicz miał ustalone pobory, na które składało się wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 4800 zł, dodatek funkcyjny  w kwocie 2100 zł oraz dodatek specjalny w kwocie 2760 zł. Łącznie 9660 zł + 20% stażowego (960 zł) = 10 tys. 620 zł miesięcznie.

Tyle radni muszą ustalić

Po zmianach  w ustawie radni miejscy muszą dostosować wynagrodzenie włodarza do poziomu minimalnego, czyli ustalić wynagrodzenie zasadnicze w kwocie  8344 zł, dodatek funkcyjny  w kwocie 2760 zł  oraz dodatek specjalny w kwocie 3331,20 zł.  W sumie da to 14 435,20 zł  + 20% stażowego (1668,80 zł) = 16 tys. 104 zł miesięcznie.

Tyle radni mogą i chcą

Radni pozytywnie zaopiniowali propozycję radnego Wisowatego w kwestii ustalenia wynagrodzenia na poziomie maksymalnym. I tak: wynagrodzenie zasadnicze określone na poziomie maksymalnym to 10 430 zł, dodatek funkcyjny 3450 zł, dodatek specjalny 4164 zł. Co daje kwotę 18 tys. 44 zł. Łącznie z dodatkiem stażowym prezydent otrzyma przeszło 20 tysięcy złotych (20 tys. 130 zł) brutto.

Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, część radnych (mniejszość) chce ustalić wynagrodzenie dla włodarza na ustawowym poziomie minimalnym tj. 16 tys. 104 zł (ze stażowym). To, jak mówią, i tak podniesienie poborów o prawie 6 tys. zł. Propozycja Dobra Wspólnego, czyli wynagrodzenie na „maksa” tj.  przeszło 20 tys. zł jest wg oponentów, jak na dzisiejsze czasy, wysoko nieetyczna.

Decyzję w sprawie ustalenia wynagrodzenia prezydenta Andrukiewicza radni podejmą już na najbliżej sesji. Prezydentowi należy się także wyrównanie poborów od 1 sierpnia 2021. Wszystkie podane kwoty są kwotami brutto.

Komentarze
3 komentarze on Pensja prezydenta Tomasza Andrukiewicza mocno w górę. Dobro Wspólne idzie na „maksa”
    Dobry Duch Miasta
    23 Nov 2021
    9:19am

    Panie WISOWATY ile WAZELINA kosztuje ??

    Jony przedsiębiorca
    24 Nov 2021
    8:08am

    W Ełku małym miasteczku mamy podatki jak Warszawie mieszkańcy zarabiają jak na zadupiu to i aspiracje na pobory prezydenta Ełku tak jak prezydenta Warszawy . Ełk był miastem z przemysłem , teraz buduje się tu tylko markety z zatrudnieniem na lipne umowy o pracę. Mamy nawet podatek od płotów. Moim zdaniem najniższa krajowa na pobory dla prezydenta Andrukiewicza to za dużo