Po miesiącach urzędowego impasu rusza budowa ełckiej tężni solankowej

W Ełku rozpoczyna się budowa tężni solankowej, inwestycji wybranej do realizacji w ramach Ełckiego Budżetu Obywatelskiego na rok 2024. Projekt, który uzyskał 1245 głosów mieszkańców, wkroczył w decydującą fazę po ustąpieniu utrudnień administracyjnych związanych z wydaniem pozwolenia na budowę.

Zgodnie z zatwierdzonym planem zagospodarowania przestrzennego, obiekt powstanie przy ulicy Nadjeziornej.  Wyznaczona lokalizacja znajduje się na terenie pomiędzy istniejącym placem zabaw a tak zwanym zielonym mostem.

Realizacja projektu następuje po wielomiesięcznym okresie oczekiwania. Opóźnienie to wynikało z przedłużających się procedur urzędowych oraz trudności formalnoprawnych w uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na budowę. Dokument ten był warunkiem koniecznym do rozpoczęcia jakichkolwiek prac ziemnych i konstrukcyjnych na wskazanym terenie. Obecnie przeszkody administracyjne zostały całkowicie wyeliminowane.

W ramach zaplanowanych prac wykonawca wybuduje główną konstrukcję tężni wraz z przylegającą pergolą. Infrastruktura techniczna obiektu obejmie podziemne zbiorniki na solankę, komorę techniczną oraz niezbędne instalacje zasilające i sanitarne. Projekt zakłada również kompleksowe zagospodarowanie przestrzeni wokół tężni. Zostanie tam zainstalowane nowe oświetlenie oraz wdrożony system monitoringu wizyjnego, co ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa na terenie obiektu.

W specyfikacji przetargowej uwzględniono ponadto elementy małej architektury, takie jak ławki i kosze na śmieci, dostosowane stylistycznie do otoczenia. Uzupełnieniem infrastruktury będzie nowa aranżacja zieleni, w tym nasadzenia o charakterze ozdobnym, które zostaną zintegrowane z już istniejącą roślinnością.

Odbiór społeczny inwestycji nie jest jednak w pełni jednorodny. Część mieszkańców Ełku wyraża sceptycyzm wobec projektu, argumentując, że planowany obiekt nie spełnia kryteriów pełnowymiarowej tężni, a ze względu na swoją specyfikę i otwarte środowisko miejskie budzi obawy o to, czy nie stanie się potencjalnym siedliskiem bakterii. Z kolei zwolennicy inwestycji podkreślają jej rekreacyjny charakter, postrzegając nową infrastrukturę jako cenne urozmaicenie przestrzeni miejskiej oraz atrakcję, która uatrakcyjni okolicę.