Strona główna » Pod napięciem » Postulaty protestujących: m.in. usunięcie religii z szkół, rząd do dymisji
Pod napięciem

Postulaty protestujących: m.in. usunięcie religii z szkół, rząd do dymisji

Wczoraj (niedziela) Ogólnopolski Strajk Kobiet przedstawił postulaty oraz początkowy skład Rady Konsultacyjnej.

„Rada będzie pełnić rolę wyłącznie służebną w stosunku do Waszego głosu na ulicach. Powołujemy ją, bo o tym, co z prawami kobiet i co z tą Polską nie może decydować sama Fundacja OSK, ani Strajk Kobiet jako ruch społeczny. Dzieje się coś większego. Dzieje się coś wielkiego. Czujemy się w obowiązku zagwarantować Wam, że nic o Was bez Was, nic ponad naszymi i Waszymi głowami. I potrafimy to zrobić.
Rada nie napisze wielkiego ambitnego utopijnego programu do szuflady, tylko instrukcję wyjścia z bagna” – poinformowała liderka strajku kobiet.

Na wczorajszej konferencji prasowej przedstawiono także postulaty. Aktywistki żądają zaprzestania finansowania kościoła „rząd ma tydzień, żeby zająć się katastrofą w systemie ochrony zdrowia, przenosząc środki budżetowe m.in. z finansowania Kościoła i TVPiS na finansowanie ochrony zdrowia, tak aby było na poziomie 10%”.
Wśród żądań pojawiło się także ultimatum „rząd ma czas do końca roku, żeby pokojowo podać się do dymisji, aby można było zacząć sprzątać ten bałagan w każdej sferze życia publicznego”.

Protestujący chcą rozdziału państwa od Kościoła — świeckie państwo, wolnych mediów — koniec propagandy, wolnych sądów oraz poprawy rynku pracy — eliminacja umów śmieciowych.

Tu wszystkie postulaty
1 prawa kobiet – koniec piekła kobiet
2) prawa osób LGBTQIA+ – LGBT to ludzie, nie ideologia
3) świeckie państwo
4) praworządność – wolne sądy i służby państwowe, nie partyjne
5) państwo – legalne instytucje, prawdziwi RPO i RPD
6) pandemia – walka z katastrofą w ochronie zdrowia i łagodzenie skutków pandemii
7) klimat i prawa zwierząt
8) stop faszyzacji życia publicznego – no pasaran!
9) rynek pracy — niech nie będzie śmieciowy!
10) edukacja – walka z katastrofą w szkolnictwie
11) niepełnosprawność — prawdziwe wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami
12) media – wolne media/ stop propagandzie
13) nigdy nie będziesz szła sama — wsparcie dla dzieci i młodzieży/ walka z kryzysem w psychiatrii

Więcej informacji znajdziecie na FB Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Dziś protest w Ełku zacznie się od blokady ulic. (16:30 – 19:00).

3 komentarze

napisz komentarz

  • NIEUDACZNICY tylko po lewej: „Marta Lempart jest prezesem zarządu Diamond Properties, a jej ojciec Andrzej Lempart (ur. 1953) jest członkiem rady nadzorczej. Już cztery lata temu dali się poznać jako nieuczciwi deweloperzy. Diamond Properties realizowało projekt „6. Dzielnica” we Wrocławiu, na który miało się składać dziesięć domów energooszczędnych w zabudowie szeregowej. Generalnym wykonawcą tej inwestycji był nie kto inny, a właśnie państwo Lempartowie, którzy kierowali spółką ART Budownictwo, posiadającą 99,9% udziałów dewelopera. Tym razem Andrzej Lempart był prezesem zarządu, a prokurentem była Marta Lempart, która zapewniała klientów, że firma ART Budownictwo nie zostanie zlikwidowana, a przyszli nabywcy nowoczesnych domków nie mają powodów do obaw w kwestii respektowania gwarancji. Wbrew zapewnieniom Lempart, w 2015 roku decyzją Sądu Okręgowego we Wrocławiu spółka ART Budownictwo została zlikwidowana. Okazało się, że obawy klientów w kwestii respektowania gwarancji przez dewelopera były słuszne.” (…) „budynki zostały wzniesione niedbale, a Marta Lempart nie ma zamiaru za to odpowiadać. Elewacja cała jest popękana i odpada dużymi kawałkami – a to tylko wierzchołek góry lodowej usterek i niedoróbek.Oczywiście Deweloper – Diamond Properties sp. z o.o. nie reaguje na liczne pisma i zgłaszane usterki. Totalna ignorancja i lekceważenie – żali się jeden z mieszkańców „6. Dzielnicy”” – czytamy na blogu.

  • Kto mógł przypuszczać jeszcze parę lat temu, że młode pokolenie Polaków w XXI w. w Unii Europejskiej będzie zmuszone narażać swoje zdrowie i życie w obronie wolności i podstawowych praw człowieka…

  • No widzę, że kobiety rozkręcają się. Jednak jak się chce za dużo to zwykle niczego się nie dostanie. Moje koleżanki dobrze mi mówią, że te protesty już zaczynają iść w innym kierunku niż pierwotnie zakładano. Poprzyczepiało się róznych wiele ugrupowań, są takie dziewczyny , że ogóle nie rozumieją o co chodzi, ot dla beki jak mówią chodzą, nie ma budy, to co robić.

Komentarze