Strona główna » Lokalne » Powstanie płatny parking przed ełcką pływalnią
Lokalne

Powstanie płatny parking przed ełcką pływalnią

Na najbliższej sesji Rady Miasta Ełku radni będą dyskutować nad przyjęciem zmian w budżecie, który zakłada dochody i wydatki wynikające z płatnego parkowania. Chodzi o parking przy ełckim basenie.

Proponowane rozwiązanie ma uporządkować system parkowania i przyczynić się do zmniejszenia deficytu miejsc parkingowych.

Strefa ułatwi parkowanie klientom Parku Wodnego i zapobiegnie blokowaniu miejsc przez innych użytkowników niebędących klientami Parku. Wprowadzona opłata zerowa (do 150 minut) spowoduje, że klient obiektu nie poniesie kosztów za parkowanie — czytamy we wniosku.

Parking przed ełcką pływalnią często jest zajmowany przez mieszkańców okolicznych bloków. A to ma utrudniać parkowanie klientom ełckiego Parku Wodnego. Z uzasadnienia wniosku wynika, że 150 minut postoju będzie zwolnione z opłaty.

Warunkiem skorzystania z tzw. opłaty zerowej prawdopodobnie będzie pobranie biletu z parkometru i umieszczenie go za szybą. Takie rozwiązania już w Ełku funkcjonują.

14 komentarzy

napisz komentarz

  • Brawo! W końcu jakiś krok ku ograniczeniu dyktatu aut w centrum. Następna powinna być promenada, żeby dać więcej miejsca pieszym i rowerzystom. Przedsiębiorcy na pewno na tym skorzystają, pokazują to badania i przykłady z kraju i świata. Tylko trzeba radnym więcej odwagi, bo chyba boją że ktoś im coś złego powie.

  • Najwięcej jest tych samochodów typu “BUS”
    W Ełku większość parkingów wokół sklepów które posiadają duże parkingi są oblegane właśnie przez BUSY !

  • “Proponowane rozwiązanie ma uporządkować system parkowania i przyczynić się do zmniejszenia deficytu miejsc parkingowych.” – ktoś to przeczytał przed puszczeniem w obieg? Jak to zmniejszy deficyt miejsc parkingowych? Samochody znikną? Może polecą na chmurkę parkować? Takie miejsca parkingowe, tzn. komunalne należą do mieszkańców Ełku, a nie do Urzędu Miasta Ełku. To my wykładamy na te miejsca parkingowe kasę. Na czas pracy Pływalni – zgoda, możecie drut kolczasty rozwijać i strażników z bronią stawiać, ale po godzinach pracy Pływalni to zostaną puste miejsca. Miasto nie ma żadnej polityki parkingowej. Nic nie zrobiło w tym zakresie oprócz ślinienia się na widok parkometrów, bo to kasa. Za urzędem miasta parking dla pracowników, jak podjedziesz autem, żeby cokolwiek załatwić w urzędzie to potrzeba cudu, żeby znaleźć miejsce. Ul. Piłsudskiego – kosztem miejsc parkingowych zrobiono…trasę rowerową. Miejsce przy hali Mazura : sprzedane. Już nie wspomnę o sąsiednich działkach, na których stoją budynki. I jeszcze jedno : od darmowego parkowania mamy mały kroczek do płatnych parkingów. Pamiętajcie jakie będzie uzasadnienie : “uporządkowano system parkowania i zmniejszyliśmy deficyt miejsc parkingowych”. I najpierw 1 zł za 2 godziny, potem 2 zł za 1 godzinę…Bzdura powtarzana tysiąc razy staje się prawdą…tylko gdzie się podzieją te samochody, pewnie każdy z właścicieli mieć będzie w domu szafeczkę na auto lub co najmniej trzymać będzie autko w szufladzie… a polityki parkingowej jak nie ma tak nie ma…tu ukłon do biednych radnych…dla radnych powinno być zawsze jedno miejsce parkingowe za darmo…musimy wspierać biednych radnych, bo 2800 zł z diety to wiecie…ciężko wyżyć…

    • Ale jak stawiane są BUSY ponad gabarytowe które zajmują 2 miejsca parkingowe to dobrze ?
      Co ciężko kierowcom (kurierom) pod szyldem znanych firm kurierskich stawiać samochody w firmach. I co z tego ,że w większości są to prywatne samochody! Wykonując działalność trzeba też liczyć się z dodatkowymi kosztami. Nie wspomnę już o naprawach dokonywanych na tych parkingach. Plamach oleju i innych cudeńkach!

    • “… tylko gdzie się podzieją te samochody… każdy z właścicieli mieć będzie w domu… autko w szufladzie…”

      Zacytowałem i niemal furii dostaję. Bo człowiek dla swojej osobistej wygody, nie wiem – zupełnego braku zrozumienia dla środowiska, czystości otoczenia chciałby samochodem wjeżdżać niemal pod klatkę schodową, może nawet wprost do mieszkania. A gdzie prawo do życia innych mieszkańców. Truć innych i jeszcze głupoty wypisywać.
      Taki zakochany w swoim śmierdzącym, kopcącym, samochodzie, pewnie jeszcze bez katalizatora… diesel bez filtrów cz. stałych. I to jeździ po mieście. Jeszcze się darmowych parkingów pod blokami, urzędami dopominają.
      Samochody powinny być daleko od osiedli, najlepiej w garażach i na parkingach poza centrum miasta. Za dodatkowymi opłatami. Tylko na obrzeżach miasta? Za miastem? Jeśli się tam mieszkańcy zgodzą? W mieście ma być komunikacja zbiorowa. Nisko emisyjna, docelowo – bez emisyjna. I rowery… Potrzeba jeszcze więcej ścieżek dla rowerów. Centrum miasta… bez samochodów!
      Powinny też być badane co roku na spaliny, bo najprawdopodobniej nie spełniają żadnych norm. Diesle, tak w Ełku popularne… wystarczy spojrzeć jak obok nas przejeżdża, jakie czarne chmury się za nim snują. Tumany śmierdzących, szkodliwych dla zdrowia i życia spalin. Mało jest takich samochodów, które nadmiernie nie kopcą. Jednak użytkownicy dopominają się o prawo do zabijania.

      • Panie Wesołowski w Ełku szczególnie teraz rozkopanym komunikacja zbiorowa!
        A w jaki sposób widzi pan dostawę przesyłek do indywidualnego odbiorcy, towarów do sklepów itp. Myślenie nie boli. Trzeba mierzyć możliwości na zamiary!

        • Ja tu widzę miejsce i dobry klimat dla rozpowszechnienia riksz oraz dwukółek z osiołkiem. Jak się chce, to można, a Dobry Duch w rzeczywistości może być Złym Duchem – ale to już zadanie dla diecezjalnego egzorcysty, żeby to roztropnie wybadał.

          • Polecam rozmowę z ludźmi z osiedla Baranki i Tuwima!
            Gdzie ludzie mają stawiać swoje samochody osobowe.

          • Duchu, a co mnie obchodzi zdanie ludzi z tych osiedli? Co oni mądrego powiedzą? Za to na świecie są gotowe rozwiązania, proszę bardzo.
            h t t p s : / / archxistence.com/2022/01/17/w-japonii-nie-kupisz-samochodu-nie-posiadajac-zaswiadczenia-o-stalym-dostepie-do-miejsca-parkingowego/

          • Nie porównuj Japonii do Polski
            Polska kraj na dorobku. Japonia jeden z najbogatszych krajów na Świecie G7. To tak jak porównywanie jakościowo i cenowo pisząc obrazowo malucha do mercedesa!

          • Tylko że to prawo obowiązuje już w Japonii od początku lat sześćdziesiątych ub. wieku, SZEŚĆDZIESIĄT LAT! Wtedy Japonia tez była na dorobku, a w latach 50-tych wyroby japońskie były synonimem tandety i barachła.
            PS Porównanie z d… wzięte.

      • Musiałem zacytować “Samochody powinny być daleko od osiedli, najlepiej w garażach i na parkingach poza centrum miasta”…Nie dostaję z tego powodu furii, ale śmiech mnie bierze…czyli mieszkając w centrum miasta lub chcąc załatwić sprawy w centrum miasta (np. zakupy, wizyta u lekarza, etc.) muszę zostawić pojazd poza centrum i rowerem lub komunikacją miejską (zapewne przyjeżdżającą co 3 minuty i darmowa) udać się w owym kierunku. Zapewne logiczne jest też tworzenie miejsc parkingowych, np. kosztem łąk, zieleni, miejsc do wypoczynku. Z prawem do zabijania to jest tak, że i rowerem, hulajnogą Panie Radny można kogoś przejechać na amen. Rowerem można pewnie przewieźć rodzinę do lekarza, dziecko do szkoły, przywieźć zakupy…latem czy zimą, dla Pana Radnego auto to zło. A wystarczyło aktywnie brać udział w tworzeniu miejsc parkingowych, np. parkingów wielopoziomowych z automatycznym systemem parkowania w obiekcie…jak w Japonii. Darmowa komunikacja miejska? Po co…niech Pan radny przypomni jak głosował w sprawie diet dla radnych? no jak? może lepiej te pieniądze było wydatkować tworząc budżet dopłat do komunikacji miejskiej lub budowę wielozpoiomowego, zautomatyzowanego parkingu…ale po co…dieta fajniejsza jest.