Miasto-gazeta.pl
ełcki portal informacyjny

Proboszcz i przedsiębiorca z Nowej Wsi Ełckiej staną przed sądem za dewastację cmentarza

Pod koniec września 2021 r. Prokuratura Rejonowa w Ełku skierowała akt oskarżenia w sprawie zniszczenia dawnego cmentarza ewangelickiego wraz z kwaterami wojennymi z okresu I wojny światowej w Nowej Wsi Ełckiej. Akt oskarżenia objął proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej w Nowej Wsi Ełckiej zarządzającej terenem cmentarza oraz właściciela firmy budowalnej, która bezpośrednio wykonywała tam prace.

Proboszczowi zarzucono, że w 2020 roku oraz w kwietniu 2021 roku znieważył miejsca spoczynku i szczątki ludzkie poprzez zlecenie i kierowanie pracami polegającymi na wycince kilkudziesięciu drzew, a następnie pracami polegającymi na usunięciu ciężkim sprzętem kilkudziesięciu karp korzeniowych, w wyniku czego doszło do rozkopania grobów, zniszczenia elementów nagrobków, a przez to do zniszczenia terenu dawnego cmentarza ewangelickiego z I połowy XIX wieku wraz z kwaterami wojennymi z okresu I wojny światowej, będącego zabytkiem, to jest o przestępstwo z art. 262§1 kk. i z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Zarzut ten dotyczy popełnienia czynu na zasadzie sprawstwa kierowniczego (kierowanie wykonaniem czynu zabronionego przez inne osoby).

Konserwator wstrzymał hucpę na cmentarzu w Nowej Wsi Ełckiej. Policja bada sprawę

Akt oskarżenia objął też właściciela firmy budowalnej, która bezpośrednio wykonywała tam prace. Mężczyźnie zarzucono złamanie tych samych przepisów przez to, że w kwietniu 2021 roku znieważył miejsca spoczynku i szczątki ludzkie poprzez kierowanie i wykonywanie prac ziemnych ciężkim sprzętem, polegających na usunięciu kilkudziesięciu karp korzeniowych, w wyniku czego doszło do rozkopania grobów i zniszczenia elementów nagrobków wskazanego wyżej cmentarza.

Następnie, na początku grudnia 2021 r. Sąd Rejonowy w Ełku zwrócił akt oskarżenia do Prokuratury, w celu wykonania dodatkowych ustaleń dotyczących wycinki drzew w kontekście przestępstwa przeciwko ochronie środowiska. Z taką decyzją nie zgodził się prokurator i złożył zażalenie do Sądu Okręgowego w Suwałkach, argumentując, że w realiach sprawy nie było podstaw do jej podjęcia. Sąd Okręgowy w Suwałkach uwzględnił zażalenie prokuratora i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Ełku w celu merytorycznego rozpoznania.

Wkrótce zatem odbędzie się pierwsza rozprawa przed Sądem. Za zarzucone przestępstwa oskarżonym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Według Kodeksu karnego sprawca kierowniczy ponosi odpowiedzialność karną w tych samych granicach jak sprawca bezpośredni.

ogłoszenie płatne
REKLAMA
Komentarze