Strona główna » Felietony/opinie » Protest w Ełku. Stefan Marcinkiewicz: Mój gniew
Felietony/opinie Opinie

Protest w Ełku. Stefan Marcinkiewicz: Mój gniew

foto: Radek Nowacki

Nowi Führerzy macic chcą zamknąć kobiety w urojonym Państwie Bożym (Gileadzie, pseudochrześcijańskim Kalifacie): Kirche, Kinder, Küche — Kościół, Dzieci, Kuchnia. Jak echo bije przemówienie miejscowego nazisty Kleina z 1934 r., który krzyczał, w budynku późniejszego kina Polonia w Lyck/Ełku, że mężczyzna i ojciec ma być w rodzinie jak Führer w państwie nazistowskim, a kobieta ma tylko wychowywać dzieci.


Orzeczenie tzw. TK to granda prawna, to niewyobrażalny skandal w czasie największego wyzwania i zagrożenia, jakim jest pandemia w Polsce. Gdy protestowaliśmy przeciwko bezprawnej ingerencji PiS w skład TK w 2015 r., niektórzy z nas się śmiali. Było nas pod biurem PiS ze dwieście osób. Później protestowaliśmy przeciwko przejmowaniu mediów publicznych, odbieraniu prawa kobietom, upartyjnianiu sądów, wspieraliśmy protestujących pod Sejmem, smuciliśmy się po nagłej śmierci Pawła Adamowicza. Dziś słyszmy, że będą organizować bojówki przeciwko nam. Nowe oddziały szturmowe, z niemieckiego Sturm Abteilungen (SA). Najpierw się z nas śmiali, później się nas bali, na koniec zwyciężymy…


Żaden kościół w Ełku, a jest ich wiele, nie był zagrożony w czasie demonstracji. Prawdą jest, że ich byt jest zagrożony, bo sekularyzacja młodego pokolenia postępuje najszybciej na świecie. Widać to po dzisiejszym proteście. Skończą się datki wiernych, to ich los ich jest przesądzony. Nikt tak mocno nie przyczynił się do spadku religijności w Polsce, jak PiS i Episkopat. Nikt nie zrobił tyle, co PZPr (rozszyfruję ten skrót Polska Zjednoczona Prawica) wraz z dominującą częścią biskupów dla sekularyzacji młodych. „Sojusz tronu i ołtarza” zawsze prowadzi do tragedii. A dramatem jest, że przymus prawny zastępuje perswazję. Orzeczenie tzw. TK to bezwarunkowa kapitulacja księży z ich kazaniami, lekcjami religii i tą całą „ewangelizacją”.


Jarosław Kaczyński przemawiał wczoraj jak Wojciech Jaruzelski („Spawacz”). Nawet podobna retoryka. Ten, który wpakował „odkrycie towarzyskie” (o specjalności pomidorowa) na szefa TK, teraz umywa ręce i podgrzewa atmosferę. A wiadomo, po co Pani Przyłębska się tam znalazła (Pani Przyłębska nadaje się tak na Prezesa TK, jak ja na szefa Polskiej Akademii Nauk). W składzie TK znalazł się „komunistyczny” prokurator Piotrowicz. I pani Pawłowicz, która na jednej z komisji sejmowych powiedziała publicznie, że będzie głosować za ustawą sprzeczną z Konstytucją RP! Orzeczeniem tym dołączają do grona takich osobników jak Stanisław Szczęsny Potocki z Targowicy, Feliks Dzierżyński z CzeKa, Wojciech Jaruzelski z WRON… Hańba!


Ponoć młodzież używa brzydkich wyrazów. Przecież to jest straszne! Gdy protestowaliśmy tutaj w obronie TK, mediów publicznych, sądów byliśmy grzeczni… Ale gdy wyprowadzasz ludzi na ulicę afektem, licz się z językiem ulicy. Gdy wyprowadzasz afektem na ulicę ludzi w okresie pandemii to nie tylko podłość, to stwarzanie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi.


Skończyło się. Nie jesteśmy już społeczeństwem chłopskim – „społeczeństwem Pana, Wójta i Plebana”, którzy będą nami rządzić i wskazywać nam, co mamy robić. Obca mi jest i wielu innym zgromadzonym tu ludziom, wasza dewocja, wasze posłuszeństwo, wasze przyzwolenie na przemoc w relacjach międzyludzkich. Obcy mi jest wasz tępy patriarchalizm w stylu „chłop portki nosi i chłop rządzi”. Nie jestem chłopem pańszczyźnianym. Obce mi są Wasze pańskie rauty w spółkach skarbu państwa. Obca jest mi Wasza żądza władzy nad kobietami. Rządźcie swoimi prąciami, regulujcie wasze ejakulacje…


Dziś obowiązkiem obywatelskim jest obrona praw człowieka. Prawa kobiet są fragmentem praw człowieka. Nikt nie ma prawa podejmować trudnych decyzji za nas. Jesteśmy podmiotami, a nie przedmiotami.
Nasze myśli, nasze uczucia, nasze ciała należą do nas.


[Szereg zebranych myśli pod wpływem chwili (28.10.2020)]

Biogram

Stefan Michał Marcinkiewicz (ur. 1979 r. w Ełku) – socjolog, badacz pamięci zbiorowej i regionalista związany z Mazurami; adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych Wydziału Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie; współpracownik Muzeum Historycznego w Ełku; jego obecna tematyka badawcza oscyluje wokół pamięci lokalnej i przemian tożsamości lokalnej w obszarze południowo–wschodnich Mazur; autor książki pt. Mityczna stolica Mazur. Między Ełkiem a Lyck (2015); autor wystawy pt. Sport w powojennym Ełku 1945-1956 (2018).

22 komentarze

napisz komentarz

  • Jakieś takie “zydowskie” to natchnienie, całkowicie antypolskie. Panie jedź pan do kraju przodków i tam nawracaj obywateli

  • Z przerażeniem można przeczytać w sieci co o swoich synach powiedział ich ojciec Rajmund Kaczyński. Warto zajrzeć.

  • Stefanie. Moje emocje są podobne. Matki nie chcą wysyłać swoich dzieci na wojnę. Nie żądamy gloryfikowania kobiet tylko zwykłego szacunku. Podporządkujemy się do wszystkich dobrych, mądrych, rozsądnych norm. Ale ręce precz od naszego życia prywatnego i naszych życiowych wyborów.

    • Twoje ciało twoja sprawa? Dziecka ciało nie jest twoje, więc wara od ciała dziecka, bo może ktoś równie mądry pomyśli, że skoro Pani ma prawo poćwiartować dziecko w swoim łonie, to ktoś przeprowadzi późną na aborcję na Pani?

      • Jeżeli nie chcę ciała dziecka – to nie chcę. Przecież ono wyrasta z mojego organizmu. Moim kosztem. I nie strasz mnie aborcją , bo generalnie jestem za eutanazją. Śmierć na życzenie . Nie jestem wierząca. Jest mi obojętnie co będzie po mojej śmierci. Mam prawo tak myśleć.

        • Argument o wyrastaniu z twojego ciala jest paradny, Pozniej dziecko tez na siebie raczej nie zarobi tj nie utrzyma sie bez twojej pomocy. Czy to znak, ze mozesz z tym dzieckiem zrobic co ci sie podoba, bo jestes niewierzaca? Mozesz je sprzedac, zaglodzic, bo i tak Boga nie ma, wiec lata ci to kolo twojej rozczochranej?
          Ja zwracam tylko uwage na fakt, ze jezeli uznamy dziecko w lonie matki za “nie dziecko”, tylko gluta bedacego wlasnoscia matki, to taka wyrodna matka moze zrobic co zechce, lacznie z wydlubaniem takiego dziecka i oddaniem go do np. badan jakiejs firmie biotechnologicznej.
          Diaboliczne myslenie. Tobie to raczej zalecam podwiazanie jajnikow, a nie wychowywanie dzieci.

          ps. eutanazja swietny pomysl. Oby ktos nie wpadl na to, zeby robic eutanazje wszystkim emerytom, bo i tak do niczego nie sluza, a tylko obciazaja finansowo najblizszych….

    • To nie panu doktorowi się coś pomyliło. To dzieje się naprawdę, ten kroczący nacjonalizm polski. Każdy kto cokolwiek wie nt. historii, nazizmu, jak rodził się faszyzm łapie się za głowę… i się zastanawia dlaczego, mając tak jasne dowody o następstwach, nie robimy nic, by się przeciwstawić. Jeśli już ktoś odważnie powie z czym mamy do czynienia, jakie tego będą konsekwencje, to niektórzy “oburzeni” wydają z siebie głos. Są przeciwko prawdzie. Hitler też był słuchany, popierany, sławiony jako zbawca narodowy… Wielbiony, bo “Niemcy ponad wszystko”. Później, gdy te całe zło się wylało, gdy zaczęto z nim walczyć i wygrywać, choć było już późno, to ten “naród” wyparł się swojego uwielbianego wodza; zło jakie wyrządził światu zapamiętano na wieki. Polska to kolejny “naród wybrany”? Polska też “ponad wszystko”.

      • Eee tam. Pan doktor to tylko kaznodzieja nowej religii marksizmu. Niech nazizmu szuka w Palestynie, bo tam to dopiero się dzieje. Ciekawe, czy odwiedza kraj przodków, czy popiera politykę ich rządu, czy tylko ogranicza się do systematycznego obsrywania wszystkiego co polskie za darmo. Tak z potrzeby serca. A może się mylę….

  • TK nie mógł wydać innego wyroku, bo konstytucja jest tak napisana. Czego Pan doktor z KODu nie rozumie?
    Gdzie tu nazizm? Chyba w pańskich urojeniach. Pan uczy na państwowej uczelni? To jest skandal, żeby tak słaby merytorycznie gość uczył nasza młodzież.

    • Mąż i ojciec, już ten nick określa Pana poglądy. Kobieta ma urodzić (albo nawet nie, bo ono obumrze podczas ciąży) dziecko, które cierpi od początku, jest zdeformowane, bez oczu, z rozszczepem czaszki, umrze w kilka minut po porodzie. A co ona czuje kilka miesięcy? Zagrożone jest jej zdrowie psychiczne i fizyczne, bo w wielu przypadkach grozi jej zatrucie, kończące się nawet śmiercią.

      • Proszę ochłonąć. Równie dobrze można zarzucić Pani, że sam nick kobieta sugeruje miłośniczkę ćwiartowania dzieci na żądanie.

    • Można było znaleźć odpowiedniejszy czas na dyskusję. Stetryczaly starzec z Żoliborza rozgrywa swoje msciwe interesy. Pojawiają się jeszcze nieśmiałe ale konkretne protesty wewnątrz pisu.

    • Piszesz brednie. Cały czas pisiory naruszają prawo do dziś Szydlo nie opublikowała wyroku. To kraj bezprawia.

Komentarze