Miasto-gazeta.pl
ełcki portal informacyjny

Robert Wesołowski: Czym jest szczęście w mieście? 

Dom to miejsce szczęścia. Chcę, aby Ełk i jego przestrzenie publiczne stały się domem dla pieszych. To jest możliwe. Wystarczy zatrudnić architekta miejskiego, ograniczać ruch samochodowy, zwężać ulice, rozszerzać chodniki, utworzyć rynek miejski w centrum Ełku.
Budować małą architekturę umożliwiającą spotkania — jak na przykład ławeczki ustawione na odległość spojrzenia. Wybudować zacienione konstrukcje odpoczynkowe i na trwałe panować nad nasłonecznieniem i jego skutkami w Ełku. Należy ograniczyć dyktat samochodów w Ełku. Ełk może być domem dla pieszych. Wierzę w to. Szczęściem w Ełku mogą być interakcje społeczne, spojrzenia w oczy, przywitania, nawet spojrzenie na innego przechodnia. Obecny Ełk zbyt często jest pusty. Chcę wypełnić go miejskim szczęściem — czyli ruchem przechodniów, pieszych, gwarem codziennych spotkań. Warto zastanowić się czym jest szczęście w mieście? 
 
W mojej ocenie szczęściem w mieście są chodniki pełne spotkań, gwaru, zakupów, spacerów, a nie ulice pełne samochodów. 
Radny Wesołowski
Komentarze

3 Komentarze

  • pan radny Wesołowski zatem uważa że zwężenie ulic i rozszerzenie chodników jest receptą na szczęście. A więc pan radny Wesołowski będzie szczęśliwy jak miasto stanie w korkach. Jak dla mnie taki pogląd świadczy o tym że pan radny Wesołowski jest co najmniej niepełnosprytny – mówiąc bardzo delikatnie.
    panie radny Wesołowski, ludzie jeżdżąc samochodami po mieście najczęściej nie jeżdżą w kółko dla samej przyjemności jeżdżenia tylko załatwiają jakieś sprawy, coś gdzieś wiozą, pracują, jadą do pracy, sklepu, urzędu… Najczęściej nie mają czasu na godzinne spacery, i targanie zakupów w reklamówkach…. Może taki skansen dla emerytów i patologii utrzymywanej z naszych podatków i by pasował ale każdy uczciwie pracujący człowiek raczej pośle te pańskie pomysły tam gdzie Ukraińcy ruski krążownik…
    pan radny Wesołowski chce w Ełku utworzyć rynek. A gdzie panie radny Wesołowski pan sobie ten rynek wymyślił? bo zabrakło tej światłej myśli w artykule. Może park pomiędzy A.Krajowej a Mickiewicza? taaaak to dobry pomysł wytnijmy drzewa i wybetonujmy go tak jak jacyś debile to zrobili w Piszu, i ustawimy tam trybunę dla pana radnego Wesołowskiego żeby mógł więcej swoich pomysłów przedstawiać nieuświadomionemu ludowi

  • Robert na Radnego się nie nadajesz, pleciesz bzdury ale masz jeden mały plusik
    za to że odszedłeś od pisiorow.

  • 40 paro letni wyobcowany i zdziczały singiel mówi o relacjach między ludzkich spojrzeniach. Chłopie znajdź sobie kobietę i przestań pierd*** farmazony. Ty powinieneś się leczyć

Comments are closed.