Strona główna » Poza prawem » Skok na rynny się nie udał. Został złapany na gorącym uczynku
Poza prawem

Skok na rynny się nie udał. Został złapany na gorącym uczynku

foto: Fb Michał Tyszkiewicz

Ełccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który kradł rynny miedziane z dachu tzw. dużego kościoła. Wartość strat oszacowano na 3 tys. złotych. To 38-letni ełczanin, który w chwili zatrzymania miał 2 promile alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz.21.  Policjant będący po służbie usłyszał hałas dochodzący z okolic świątyni, po czym poinformował o podejrzeniu przestępstwa. Okazało się, że na dachu kościoła „ulokował” się mężczyzna, który kradł rynny.

Złapany na gorącym uczynku mężczyzna miał przy sobie narzędzia do cięcia blachy — mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Ełku – Agata Kuligowska de Nałęcz.  – Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut usiłowania kradzieży i zniszczenia mienia

W związku z tym, że złapany miał już podobne zarzuty grodzi mu teraz  nawet do 7,5 roku więzienia.

Komentarze