Strona główna » Pod napięciem » Śmieciowe śledztwo. Czy w Eko-Mazurach liczą nam prawidłowo?
Pod napięciem

Śmieciowe śledztwo. Czy w Eko-Mazurach liczą nam prawidłowo?

Od wprowadzenia selektywnej zbiorki odpadów na 5 frakcji minie niedługo półtora roku. O ile ełczanie przyzwyczaili się już do segregacji, to nie wszyscy godzą się na nowe opłaty za śmieci. Protesty i niezadowolenie mieszkańców sprawiły, że jeden z radnych, Krzysztof Wiloch, postanowił kontrolować na bieżąco koszty naszego systemu gospodarki odpadami.

— Zło­ży­łem pismo do Zgro­ma­dze­nia Wspól­ni­ków (Eko-Mazu­ry) w spra­wie nie­pra­wi­dło­wo­ści. Moim zda­niem doszło do nie­upraw­nio­nej zmia­ny kodu odpa­dów zbie­ra­nych selek­tyw­nie przez miesz­kań­ców gmin do żół­te­go pojem­ni­ka, w celu uzy­ska­nia dodat­ko­wych przy­cho­dów spół­ki — mówi Krzysz­tof Wiloch.

Z doku­men­tów wyni­ka, że ełcza­nie w kwiet­niu 2021 roku nie odda­li śmie­ci do żół­te­go pojem­ni­ka (ich ilość jest zero­wa), co zwró­ci­ło uwa­gę rad­ne­go. Oka­zu­je się, że dla meta­li i two­rzyw sztucz­nych” zmie­nio­no kod, a to prze­ło­ży­ło się na cenę na bra­mie, nie­ko­rzyst­ną dla ełczan, jak i pozo­sta­łych gmin nale­żą­cych do Związ­ku Międzygminnego.

O co chodzi?

2 listo­pa­da 2020 roku Bar­tosz Det­kie­wicz, pre­zes Eko-Mazur wysy­ła do gmin nale­żą­cych do związ­ku infor­ma­cję, że odpa­dy, któ­re są zbie­ra­ne w tzw. żół­tym pojem­ni­ku, muszą być kodo­wa­ne jako 15 01 06, czy­li zmie­sza­ne odpa­dy opa­ko­wa­nio­we. Ta decy­zja o zmia­nie kodu mia­ła wyni­kać z wytycz­nych Mini­ster­stwa Kli­ma­tu i instruk­ta­żu pokon­trol­ne­go (WIOŚ).

Przed zmia­ną dla żół­te­go pojem­ni­ka (meta­le i two­rzy­wa sztucz­ne) był przy­pi­sa­ny kod ex 20 01 99. Wg cen­ni­ka, koszt jed­nej tony to 141,60 zł. Po zmia­nie na kod 15 01 06 cena za tonę dla tej samej frak­cji wyno­si już 353,70 zł. To ozna­cza, więk­sze kosz­ty po stro­nie ełczan.

O co chodzi z kodami?

Kla­sy­fi­ka­cji odpa­dów (nada­nie kodów) doko­nu­je się zgod­nie z prze­pi­sa­mi okre­ślo­ny­mi w usta­wie o odpa­dach przez ich zali­cze­nie do odpo­wied­niej gru­py, pod­gru­py i rodza­ju, uwzględ­nia­jąc przede wszyst­kim źró­dło ich powsta­nia. Dla odpa­dów komu­nal­nych w roz­po­rzą­dze­niu mini­ste­rial­nym przy­pi­sa­ny jest kod 20. Odpa­dy komu­nal­ne to śmie­ci wytwo­rzo­ne w gospo­dar­stwach domo­wych, wiec źró­dłem ich powsta­nia jest nasze mieszkanie.

Po zmia­nie (2 listo­pa­da) dla żół­te­go pojem­ni­ka przy­pi­sa­no droż­szy” kod z gru­py 15 01 06. Ten kod doty­czy zmie­sza­nych odpa­dów opa­ko­wa­nio­wych. Ozna­cza to, że w żół­tym pojem­ni­ku musia­ły­by znaj­do­wać się, pisząc w skró­cie, zuży­te opa­ko­wa­nia z two­rzy­wa sztucz­ne­go, meta­lu lub np. drew­na. I istot­ne jest tutaj sło­wo opa­ko­wa­nio­we”. Może to być butel­ka pla­sti­ko­wa, pusz­ka po kon­ser­wie, kar­ton po soku. Ale śmie­ciem opa­ko­wa­nio­wym nie będzie już np. pla­sti­ko­wy dłu­go­pis, linij­ka czy meta­lo­wa zabawka.

Zmia­na kodu wywo­ła­ła nie tyl­ko spór, ale tak­że dopro­wa­dzi­ła do tego, że kosz­ty gospo­dar­ki odpa­da­mi dla ełczan (i pozo­sta­łych gmin, będą­cych w Związ­ku) od 2 listo­pa­da 2020 roku wzro­sły. Nie­zro­zu­mia­łym też jest fakt, że po zmia­nach, dla odpa­dów z żół­te­go pojem­ni­ka, nada­je się w Eko-Mazu­rach, dla mia­sta Ełku, raz kod tań­szy, a raz droż­szy, choć frak­cja jest cią­gle ta sama. Nie­zro­zu­mia­łe jest też to, że pre­zes Det­kie­wicz decy­zję o zmia­nie kodo­wa­nia pod­pie­ra wytycz­ny­mi mini­stra kli­ma­tu i instruk­ta­żem pokon­trol­nym, bo po zwe­ry­fi­ko­wa­niu tych infor­ma­cji wyni­ka, że nikt zmia­ny kodu nie sugerował.

Gdzie leży prawda?

Rad­ny Krzysz­tof Wiloch zwró­cił się do Woje­wódz­kie­go Inspek­to­ra­tu Ochro­ny Śro­do­wi­ska z pyta­niem, czy ten w ramach kon­tro­li w Eko-Mazu­rach udzie­lił instruk­ta­żu, że odpa­dy zbie­ra­ne do żół­te­go wor­ka lub pojem­ni­ka nale­ży kla­sy­fi­ko­wać w pod­gru­pie 15 01 (odpa­dy opa­ko­wa­nio­we), a nie w 20 01 (odpa­dy komu­nal­ne segre­go­wa­ne). Podob­ne pyta­nie wraz z kopią pisma pre­ze­sa wysła­ła do WIOŚ tak­że redak­cja miasto-gazety.pl.

Gdzie leży fałsz?

Bez­za­sad­nym jest łącze­nie zmia­ny spo­so­bu kla­sy­fi­ko­wa­nia przyj­mo­wa­nych odpa­dów, a co za tym idzie poli­ty­ki ceno­wej ww. Spół­ki (Eko-Mazu­ry- red.) z kon­tro­lą Inspek­to­ra­tu. […] usta­le­nia kon­tro­li nie wyka­za­ły naru­szeń i nie­pra­wi­dło­wo­ści w gospo­dar­ce odpa­da­mi, tym samym tutej­szy organ nie pod­wa­żył spo­so­bu gospo­da­ro­wa­nia odpa­da­mi oraz pra­wi­dło­wo­ści dotych­cza­so­we­go kodo­wa­nia odpa­dów przyj­mo­wa­nych do prze­two­rze­nia. Nato­miast prze­pro­wa­dzo­ny w dniu zakoń­cze­nia kon­tro­li instruk­taż miał cha­rak­ter tyl­ko infor­ma­cyj­ny, doty­czył obo­wią­zu­ją­cych prze­pi­sów pra­wa i pod­su­mo­wał kwe­stie poru­sza­ne pod­czas kon­tro­li — odpo­wia­da w pismach WIOŚ.

Z uzy­ska­nych odpo­wie­dzi wyni­ka, że kon­tro­la nie pod­wa­ży­ła więc wcze­śniej przy­ję­te­go kodo­wa­nia dla tzw. żół­te­go pojem­ni­ka. Ozna­cza to też, że kod ex 20 01 99 był zasto­so­wa­ny pra­wi­dło­wo. Jest to szcze­gól­nie waż­ne dla naszych samo­rzą­dów, bo mając tak przy­pi­sa­ny kod dla odpa­dów z żół­tych pojem­ni­ków, za tonę pła­ci­my 141,60 zł na bra­mie. Po wpro­wa­dze­niu zmian przez pre­ze­sa spół­ki za tę samą frak­cję pła­ci­my już 353,70 zł za tonę. To robi ogrom­ną różnicę.

Jak wska­zu­je deli­kat­nie WIOŚ, nie­upra­wio­nym przez spół­kę jest tak­że powo­ły­wa­nie się na Inspek­to­rat w spra­wie zmia­ny kodowania.

Z naszych nie­ofi­cjal­nych infor­ma­cji wyni­ka, że kon­tro­ler praw­do­po­dob­nie ust­nie wska­zy­wał, że żół­ty pojem­nik” w innych mia­stach kodo­wa­ny jest w pod­gru­pie 15 01. Nato­miast ofi­cjal­nie takiej infor­ma­cji nie ma, a pre­zes też nie zadbał o to, by taką wytycz­ną (o ile była), doty­czą­cą zmia­ny kodu, otrzy­mać na piśmie.

Wyszło na to, że pre­zes Det­kie­wicz nie ma chwi­lę obec­ną potwier­dze­nia, że zmia­na kodu wyni­ka z instruk­ta­żu pokontrolnego.

Z racji tego, że pre­zes Det­kie­wicz w piśmie doty­czą­cym zmia­ny kodo­wa­nia powo­łu­je się tak­że na wytycz­ne Mini­stra Kli­ma­tu, rad­ny Wiloch i te infor­ma­cje posta­no­wił sprawdzić.

— Ministerstwo stwierdziło w sposób jednoznaczny, że z uwagi na rodzaje odpadów zbieranych w ramach jednego pojemnika lub worka nie jest zasadne zakwalifikowanie wszystkich zebranych odpadów pod jednym kodem 15 01 06 jako zmieszanych odpadów opakowaniowych – mówi Krzysztof Wiloch. – Wydaje się oczywistym, że ocena Ministerstwa Klimatu zasługuje bardziej na uznanie jej za prawidłową, aniżeli interpretacja prezesa spółki „Eko-Mazury”, argumentowana na dodatek niepotwierdzonym nakazem kontrolerów WIOŚ – dodaje radny.

Swo­imi wąt­pli­wo­ścia­mi rad­ny miej­ski podzie­lił się też z Toma­szem Andru­kie­wi­czem. Jed­nak z odpo­wie­dzi pre­zy­den­ta Ełku wyni­ka, że ten za pra­wi­dło­wą przy­jął nar­ra­cję pre­ze­sa spół­ki, a nie radnego.

Spór o zmia­nę kodo­wa­nia wywo­łu­je zda­nie mini­ster­stwa, któ­re mówi, że odpa­dy opa­ko­wa­nio­we, jeśli są zbie­ra­ne w spo­sób selek­tyw­ny lub wystę­pu­ją jako odpa­dy zmie­sza­ne opa­ko­wa­nio­we, kla­sy­fi­ku­je się w pod­gru­pie 15 01.

I jest to praw­da, pod warun­kiem, że ist­nie­je wyod­ręb­nio­na selek­cja odpa­dów opa­ko­wa­nio­wych, czy­li samych opa­ko­wań: z two­rzyw sztucz­nych, meta­lo­wych i wie­lo­ma­te­ria­ło­wych. Ełcza­nie nie segre­gu­ją oddziel­nie samych opa­ko­wań. Zgod­nie z roz­po­rzą­dze­niem mini­stra w żół­tym pojem­ni­ku lub wor­ku mogą zna­leźć się odpa­dy z two­rzyw sztucz­nych i meta­lo­we, któ­re mogą być opa­ko­wa­nia­mi lub nimi nie być. Poza tym przy przy­pi­sy­wa­niu kodu waż­ne jest uwzględ­nie­nie miej­sca powsta­wa­nia tych śmie­ci. Waż­ne jest czy są to śmie­ci z gospo­darstw domo­wych, czy pocho­dzą np. z handlu.

W komen­ta­rzu praw­ni­czym czy­ta­my odpa­dy komu­nal­ne sta­no­wią inny rodzaj odpa­dów niż odpa­dy opa­ko­wa­nio­we. Prze­ka­zy­wa­nie selek­tyw­nych odpa­dów komu­nal­nych łącz­nie z selek­tyw­ny­mi odpa­da­mi opa­ko­wa­nio­wy­mi było­by de fac­to zda­rze­niem powo­du­ją­cym, że jed­ne z tych odpa­dów tra­cą wła­ści­wość o okre­ślo­nym kodzie. Takie dzia­ła­nie nato­miast jest moż­li­we wyłącz­nie w dro­dze odzy­sku czy recy­klin­gu. Tak więc wyod­ręb­nie­nie z odpa­dów komu­nal­nych masy odpa­dów opa­ko­wa­nio­wych jest moż­li­we, ale przez pod­miot upraw­nio­ny do ich odzysku”.

Ozna­cza to, że ist­nie­je roz­dziel­ność sys­te­mów w zakre­sie odpa­dów komu­nal­nych i odpa­dów opa­ko­wa­nio­wych. Odpa­dy opa­ko­wa­nio­we mają nawet swo­ją wła­sną usta­wę:  o gospo­dar­ce opa­ko­wa­nia­mi i odpa­da­mi opa­ko­wa­nio­wy­mi. Gmi­ny, jeże­li cho­dzi o śmie­ci, muszą dosto­so­wać się przede wszyst­kim do usta­wy o utrzy­ma­niu czy­sto­ści i porząd­ku w gmi­nach oraz roz­po­rzą­dza­nia w spra­wie spo­so­bu selek­tyw­ne­go zbie­ra­nia wybra­nych frak­cji odpadów.

Czy będzie taniej?

Na ostat­nim posie­dze­niu Zgro­ma­dze­nia Związ­ku Mię­dzyg­min­ne­go (wrze­sień 2021) pre­zy­dent Ełku zło­żył wnio­sek o ana­li­zę doty­czą­cą obni­że­nia kosz­tów na bra­mie dla tzw. żół­te­go wor­ka. To jed­nak może świad­czyć o tym, że gło­wa” nasze­go mia­sta wzię­ła wąt­pli­wo­ści rad­ne­go Wilo­cha pod rozwagę.

Wąt­pli­wo­ści budzi też fakt, że pre­zes Bar­tosz Det­kie­wicz doko­nał zmia­ny kodo­wa­nia odpa­dów bez uchwa­ły Związ­ku. To w roku 2020, w mar­cu, Zgro­ma­dze­nie Wspól­ni­ków pod­ję­ło uchwa­łę cen­ni­ko­wą” i to z niej wyni­ka, że dla meta­li i two­rzyw sztucz­nych” przy­ję­to cenę 141,60 zł za tonę odpa­dów. I zgod­nie z tym cen­ni­kiem powin­no przyj­mo­wać się śmie­ci komu­nal­ne pocho­dzą­ce z żół­te­go pojem­ni­ka, nawet jeże­li 90% z nich sta­no­wią odpa­dy opakowaniowe.

Jed­no z dość istot­nych dla nas pytań skie­ro­wa­li­śmy do pre­ze­sa Eko-Mazur. Jed­nak ten prze­by­wa obec­nie w dele­ga­cji i nie może nam udzie­lić krót­kiej odpo­wie­dzi. Zapew­niał, że w mia­rę moż­li­wo­ści odpo­wie nam na e‑maila, bo na razie jest zaję­ty. W natło­ku obo­wiąz­ków pre­zes zna­lazł jed­nak czas, aby w mediach spo­łecz­no­ścio­wych polaj­ko­wać post prezydenta.

— Z moich wyli­czeń wyni­ka, że za okres od listo­pa­da 2020 do sierp­nia 2021 roku mia­sto Ełk zapła­ci­ło dodat­ko­wo, z tytu­łu zmia­ny kodu, 172 tysią­ce zło­tych, a we wszyst­kich gmi­nach Związ­ku może to być nawet 450 tys. zł — pod­su­mo­wu­je Krzysz­tof Wiloch.

Do tema­tu wrócimy.

41 komentarzy

napisz komentarz

  • Jeśli to praw­da o tej zmia­nie kodów i kom­bi­na­cji z ceną to natych­miast pre­ze­sa nale­ży odwo­łać za szko­dze­nie inte­re­som ełczan. Dru­ga spra­wa — jak to moż­li­we , że opła­ca się wozić śmie­ci MPO Bia­ły­stok? Toż to dru­gi temat dla CBA, ABW, CIA i reszty.

  • Czy­tam tu komen­ta­rze… i nie wie­rzę. jak moc­no upa­dli nie­któ­rzy, jaki zamęt wpro­wa­dza­ją, jakie publi­ku­ją tre­ści. To się nie mie­ści w gło­wie… Bo są ano­ni­mo­wi, bo są odważ­ni… bo są umo­cze­ni”?
    Tak, są ano­ni­mo­wi, są też bez­czel­ni. Nie zna­ją pro­ble­mów, zwłasz­cza tema­tu, na któ­ry pró­bu­ją coś tam z sie­bie wydać”. Wycho­dzi strasz­nie. Czy są opła­ca­ni, czy tak sobie, dla zaist­nie­nia, zamętu?
    Ponie­wie­ra­ją rad­ne­go, byłe­go wice­pre­ze­sa PGO Sie­dli­ska, czło­wie­ka może i poli­tycz­ne­go”, z nie­ukry­wa­ną prze­szło­ścią”, lecz zawsze o zdro­wych poglą­dach” i prze­ko­na­niach. Tak­że i z ogrom­ną wie­dzą, któ­rą ugrun­to­wał prak­tycz­nie, przez wie­le lat swo­jej pra­cy i dzia­łal­no­ści publicznej.
    Dość powie­dzieć, że w PGO w Sie­dli­skach był od same­go począt­ku… od 2007 roku. To też był czas, kie­dy rodzi­ła się tzw. gospo­dar­ka odpa­da­mi… a nasz samo­rząd już wów­czas posta­wił na pry­wa­ciar­stwo, zatrud­nia­jąc malut­ką wów­czas Komę”. Miej­ski PUK był odsta­wio­ny z boku; miej­ski, tzn. nasz, ełczan.
    Wów­czas, tak było… Dziś mamy potęż­ne­go mono­po­li­stę. Moż­na rzec, utu­czo­ne­go naszy­mi opła­ta­mi śmie­cio­wy­mi”. Obok też jest dru­ga fir­ma, z Komy” roz­dzie­lo­na… Ar-tec”, może dzia­ła ona z mniej­szym dziś roz­ma­chem”, lecz jest tzw. pod­wy­ko­naw­cą. Zawsze obok. Taka to ich polityka…
    Myślę, że Krzysz­tof Wiloch dziś może powie­dzieć wię­cej o tej histo­rii, a zwłasz­cza o teraź­niej­szo­ści. Zna tę bran­żę na wylot, rozu­mie wszyst­kie niu­an­se. Nam opo­wie. Jeże­li będzie na tyle odważ­ny, może… dosta­nie ochro­nę służb… Te zaś powin­ny się spra­wą zająć glo­bal­nie. Bo jeże­li tyle mamy tu hej­tu… moż­na nawet sądzić, że pogró­żek, to wszyst­ko się tu może zdarzyć.
    Była wcze­śniej zma­so­wa­na napaść na T. Osew­skie­go, wój­ta gmi­ny Ełk, bo ten się odwa­żył publicz­nie poin­for­mo­wać, że koń­czy współ­pra­cę z ełc­kim samo­rzą­dem i pole­ca­ny­mi mu sta­now­czo ope­ra­to­ra­mi od śmie­ci, tj. Koma” oraz PGO Siedliska.
    Zawrza­ło… bo ten się odwa­żył ogło­sić, że kupi śmie­ciar­ki, któ­re obsłu­żą całą gmi­nę, a śmie­ci poja­dą tam, gdzie będzie taniej. W inte­re­sie lokal­nej spo­łecz­no­ści… nie lokal­ne­go biznesu”.
    Jest taniej wszę­dzie, poza Ełkiem i wylan­so­wa­ny­mi Sie­dli­ska­mi. Dla­cze­go? To wyni­ka nawet z mate­ria­łu pra­so­we­go wyżej. Takich kwiat­ków” jest wię­cej. Nie­ste­ty, PGO Sie­dli­ska dosta­ją” za mało śmie­ci. A kosz­ty się gene­ru­ją same”. Są fak­ty i kre­atyw­ne wyli­cze­nia, sta­ty­sty­ki z tego i tzw. analizy.
    Toteż segre­gu­ją nasze śmie­ci ręcz­nie, w nowo­cze­snej sor­tow­ni mecha­nicz­nej, nie ma tzw. odzy­sku surow­ców, któ­ry nada­je się do odsprze­da­ży. Za to są kar­ne nali­cze­nia za śro­do­wi­sko”… bo dro­go być musi. I są tak bar­dzo ocze­ki­wa­ne lokal­nie sta­no­wi­ska pracy.
    Nie­ste­ty, zawsze gdy poli­ty­ka się ści­śle wią­że z biz­ne­sem, to mamy do czy­nie­nia z mafią. Przy­ta­cza­ny przy­kład — jeden, dru­gi, kolej­ne na forum FB Samo­rząd­ni Ełcza­nie” świad­czą dobit­nie, że coś jest na rze­czy. Nie­mal wyczer­pu­je się książ­ko­wa defi­ni­cja zja­wi­ska. Nie­po­koi też fakt, że jak dotych­czas żad­na ze służb pań­stwa nie podej­mu­je tema­tu. Nie po to aby kogoś zgnę­bić, np. wój­ta gm. Ełk za roz­są­dek i służ­bę spo­łecz­no­ści lokal­nej, ale…
    Bo śmie­ci dziś to zło­ty inte­res”. Rzą­dzą nim ci, któ­rzy wcze­śniej zaczy­na­li się orga­ni­zo­wać i inwe­sto­wać. Wyro­śli na ełc­kich śmie­ciach. Dosłow­nie. Teraz z nich żyją. A my… pła­ci­my, tyle ile od nas żąda­ją. Bez gadania!

    • Kolej­ny, któ­ry uwa­ża, że zna temat odpa­do­wy i pisze by pisać i siać zament. Brak ele­men­tar­nej wie­dzy. Już na samym począt­ku wypo­wie­dzi — wice­pre­ze­sa w pgo nigdy nie było, bo nie było takie­go sta­no­wi­ska. Już po tym stwier­dze­niu widać, że wie­dza pana jest zero­wa. Jakieś spi­ski, misty­fi­ka­cje — to bar­dziej z cyklu, Z Archi­wum X. Naj­gor­sze jest wła­śnie to, że za temat bio­rą się oso­by, któ­re nie mają wie­dzy, źle inter­pre­tu­ją, czy mają tyl­ko pobież­ne infor­ma­cje. Pyta­nie brzmi
       — celo­wo, z powo­du swo­ich bra­ków inte­lek­tu­al­nych, czy innych powodów?

      • Kosmi­ta, bądź poważ­ny… i odpo­wie­dzial­ny. Pod­pisz się z imie­nia i nazwi­ska… jak ten, co go tu wła­śnie niby oce­niasz, a jed­nak hej­tu­jesz. Potem pisz, co uwa­żasz. Za słusz­ne, z punk­tu swo­je­go widze­nia. Bo tu, będąc niby ano­ni­mo­wo, zasza­la­łeś, jak praw­dzi­wy kosmi­ta. Tyl­ko, że nie wie­my komu przy­pi­sać ten słusz­nie należ­ny medal, przy­zna­ny za… Wła­śnie, za co się on nale­ży. Za służ­bę, za spo­le­gli­wość. A może za wier­ność… może jed­nak za srebr­ni­ki. I pamię­taj, nikt w sie­ci nie jest ano­ni­mo­wy, cho­ciaż tak sobie on myśli. Toteż uwa­żaj na swo­je sło­wa, bo one też ważą. To o przy­szło­ści jesz­cze nie­opi­sa­nej w kosmo­sie, bo prze­szłość chcia­łeś nam już opi­sać. Kosmito.

  • Ten pan nie mówi a stę­ka sapie plu­je
    ohyda.Znajomy pod­pi­su­ję się.odnosimy wra­że­nie że cią­gle jest po czymś tam.

  • Współ­czu­ję pana kole­gom w radzie mia­sta. Takie­go fru­stra­ta to ze świe­cą szu­kać. Mam nadzie­ję, że za to całe zło, któ­re pan roz­sie­wa, przyj­dzie kie­dyś zapła­cić. Powi­nien pan się scho­wać i nic już nie mówić, znam pana i wiem, że za tymi pana słów­ka­mi nic nie stoi poza pro­mo­cją wła­snej oso­by kosz­tem innych.

  • Abs­tra­hu­jąc od tre­ści arty­ku­łu wiel­ka pani dzien­ni­kar­ka” nada­je się do prze­nie­sie­nia do pudeł­ka, tudzież fak­tu daw­no nie widzia­łam tak sła­be­go dzien­ni­kar­stwa. Odejdź kobie­to, bo przy­no­sisz wstyd innym dzien­ni­ka­rzom. I zaj­mij się lep­szą robo­tą niż wynaj­do­wa­nie kto komu dał laj­ka na fejs­bucz­ka to arty­kuł dzien­ni­kar­ki, czy pra­ca pisa­na na zaję­ciach w podstawówce?!

    • Zamiast ata­ko­wać jedy­ną praw­dzi­wą dzien­ni­kar­kę w Ełku zapy­taj się pre­ze­sa eko mazur czy już wie jak odda ełcza­nom kasę za źle poli­czo­ne śmieci.

      • Jedy­na praw­dzi­wa dzien­ni­kar­ka to mi popra­wi­ło dzień zale­ży co kto uzna­je za praw­dzi­we dziennikarstwo

          • Idąc wzo­rem naj­lep­szej” dzien­ni­kar­ki w inter­ne­cie moż­na wszyst­ko. Łącz­nie ze śle­dze­niem kto komu dał laj­ka, kto kogo wyrzu­cił że zna­jo­mych itp.

  • Bra­wo Wiloch. Im wię­cej wyle­wa­ją na pana hej­tu tym bar­dziej widać że ma pan rację. Rad­ny zna­lazł gdzie kiwa­ją mia­sto a prze­stra­szo­ne urzę­da­sy chcą go ośmieszyć.

  • *Bez wzglę­du na obraź­li­we komen­ta­rze i brud­ną grę moich opo­nen­tów, ja nie zatrzy­mam się w wal­ce, aby Ełcza­nie (szcze­gól­nie eme­ry­ci i ren­ci­ści) pła­ci­li mniej za śmieci.
    Obiecuję !!!!

  • Wilo razem z kędzie­rza­wym szu­ka­ją pokla­sku. Kom­pro­mi­tu­ją się cały czas. Kie­dy sobie odpusz­czą? Kto na nich gło­su­je? Paro­dia radnych.

    • To ten sam rad­ny co wybu­do­wał obwod­ni­ce Ełku, zdo­był pie­nią­dze na szko­łe arty­stycz­na, hale spor­to­wa i kawał pro­me­na­dy. Ten sam co wybu­do­wał zakład w Sie­dli­skach a teraz sie bije o obniż­ke opła­ty za śmie­ci. Bra­wo Krzy­siu. Nie patrz na tych kun­del­ków co uja­da­ją i szar­pią za nagawki.

    • Jeden czło­wiek zadał sobie trud, by mieszk­kań­cy Ełku pła­ci­li mniej. Kil­ka osób przy­cho­dzi w śro­dy na pro­te­sty przed UM. Kil­ka­na­ście osób dys­ku­tu­je (nie­me­ry­to­rycz­nie) na forum. Narze­ka­ją wszyscy…

      • Mów za sie­bie .Ja pła­cę i nic nie mówię bo za dar­mo nikt odpa­dów nie wywiezie.Cena jest taka jak w więk­szo­ści miast.Znalazł się burzy­ciel któ­ry ma pry­wat­ne pre­ten­sje jak Kaczyń­ski aby się przyczepić.

  • Ełcza­nie wie­lo­krot­nie suge­ro­wa­li, że nale­ży przyj­rzeć się kosz­tom w Eko-MAZU­RACH, ale to nie jest takie pro­ste, więc zaczą­łem przy­glą­dać się docho­dom spół­ki. A te pocho­dzą prze­cież z fak­tur wysta­wia­nych przez spół­kę m.in. dla Urzę­du Mia­sta w Ełku. No i natra­fi­łem na — moim zda­niem — cwa­ny” ruch Pre­ze­sa Eko-MAZUR. Pre­zy­dent — jak zwy­kle — zigno­ro­wał moje uwa­gi pomi­mo, ze przed­sta­wi­łem mu twar­de dowo­dy z Mini­ster­stwa Kli­ma­tu. Poin­for­mo­wa­łem więc o tym fak­cie Zgro­ma­dze­nie Związ­ku i Radę Nad­zor­czą Spół­ki. Mamy z jed­nej stro­ny sło­wa Pre­ze­sa spół­ki, a z dru­giej pisma z mini­ster­stwa i z olsz­tyń­skie­go Inspek­to­ra­tu Ochro­ny Śro­do­wi­ska. Pre­zes jest mądrzej­szy” niż fachow­cy w Mini­ster­stwie Kli­ma­tu i WIOŚ? Oceń­cie sami. Moim zda­niem — Spół­ka powin­na zwró­cić wszyst­kim dwu­na­stu gmi­nom związ­ko­wy set­ki tysię­cy złotych.
    Zoba­czy­my, co zro­bią orga­ny nad­zor­cze i wła­ści­ciel­skie Eko-MAZUR” .….

  • Czy to nie ten rad­ny, któ­ry pra­co­wał w tej spół­ce i dostał ponad 100 tys odpra­wy? Czy to nie ten o któ­rym wypo­wia­dał się pre­zy­dent, że odcho­dził z tej fir­my raczej w nie sła­wie? Jak dla mnie, gość wyglą­da jak ktoś, kto ma ze sobą pro­ble­my. Pamię­tam jak ten rad­ny wychwa­lał pre­zy­den­ta, a teraz jest jed­nym z jego naj­go­ręt­szych prze­ciw­ni­ków — dziw­ne. Moim zda­niem oka­że się to zwy­kłym biciem pia­ny. Pocze­ka­my, zobaczymy.

    • Czas naj­wyż­szy powie­dzieć praw­dę, że odsze­dłem z PGO z gło­wa pod­nie­sio­ną wyso­ko po wygra­nych dwóch spra­wach sądo­wych z Pre­ze­sem B. Det­kie­wi­czem. Nawet wyna­ję­ta przez Pre­ze­sa (za gru­be pie­nią­dze) kan­ce­la­ria z Olsz­ty­na nic nie wskó­ra­ła. Na sądze­niu się ze mną Spół­ka stra­ci­ła spo­ro tysię­cy zł. O tym zapew­ne nie wszy­scy wiedzą …
      A na odej­ście wypła­co­no mi i odpra­wę eme­ry­tal­ną i nagro­dę jubi­le­uszo­wą za 45 lat pracy.
      Pomi­jam fakt, że oso­bi­ście przy­nio­słem” do Spół­ki kil­ka milio­nów zło­tych. Kie­dyś to wszyst­ko opi­sze w szczegółach …
      Pozdra­wiam ser­decz­nie moich wiel­bi­cie­li-zazdro­śni­ków” :):):)

      • Pro­po­nu­ję dla Pana Rad­ne­go Wilo­cha wypi­sać się z tego cyr­ku zwa­ne­go Par­tia Polityczna !
        Po co sobie gło­wę zawra­cać na eme­ry­tur­ce. A miesz­kań­cy Ełku i tak Pana Rad­ne­go dobrze zna­ją z jego ini­cja­tyw na rzecz Oby­wa­te­li Ełku. Więc nawet nie trze­ba popar­cia poli­tycz­ne­go by dostał się do Rady Mia­sta jako oso­ba nie­za­leż­na ! Powo­dze­nia Panie Krzysztofie.

        • Oso­ba nie­za­le­zna nie dosta­nie się do rady mia­sta. Sys­tem wybor­czy tak sta­no­wi. Trze­ba iść do wybo­rów na liście orga­ni­za­cji par­tyj­nej lub społecznej.

        • Naresz­cie post o poparciu !
          Przed wybo­ra­mi na poprzed­nią kaden­cje rady mia­sta, Pan Wiloch kupił gło­sy moich zna­jo­mych z osie­dla 20zl/sztuka 🙂 Za roz­no­sze­nie ulo­tek było 100zl/ od par­ti ulotek(jakieś 3 – 4 blo­ki), za każ­dą namó­wio­ną oso­bę dokła­dał 20 zł ( wymóg przy­pro­wa­dze­nia oso­by na glo­so­wa­nie). Oso­ba nie­za­leż­na zgła­sza­ła okrę­go­wej komi­sji wybor­czej naru­sze­nie ciszy wybor­czej, dla­cze­go nikt nie reago­wał ?? UKŁADY w UM i Starostwie.

      • Panie Krzysz­to­fie, cie­ka­wi mnie fakt, że powstał tak obszer­ny arty­kuł na tej stro­nie, co się prak­tycz­nie nie zda­rza. Widzę że Pana ręce” się­ga­ją nadal dale­ko, mimo eme­ry­tu­ry 🙂 Napraw­dę nie­uda­na pró­ba wybie­le­nia swo­jej oso­by i ukrycia\odwrócenia uwa­gi od Pana afer w Eko Mazu­rach. NIE POZDRAWIAM

      • Dzi­dek (nie mylić z TYM Dzid­kiem) nie ma żad­nych argu­men­tów w tema­cie, ale z przy­jem­no­scią kopie Rad­ne­go. Ta spra­wa musi być wyja­śnio­na przez Pre­ze­sa i Prezydenta.

        • Tam już daw­no powi­nien pra­co­wać co naj­mniej pro­ku­ra­tor CBA. Tzw. myk pre­ze­sa wyczer­pu­je zna­mio­na oszu­stwa (na wiel­ką ska­lę?). Gene­ral­nie jest tak, że nie mają tam stru­mie­nia odpa­dów, co naj­mniej 50 tys. ton w roku. Po pod­wyż­kach i ostat­nich mani­pu­la­cjach przy śmie­ciach” ok. poło­wa śmie­ci wyjeż­dża z Ełku… wszyst­kie skle­py, fir­my… są w obsłu­dze MPO Bia­ły­stok. Do Bia­łe­go­sto­ku jest dale­ko, ale widać, że się opła­ca. Tzw. nie­za­miesz­ka­łe wszyst­kie odrzu­cą miej­ską ofer­tę śmie­cio­wą pre­zy­den­ta Ełku oraz PGO Sie­dli­ska. Bo sta­now­czo jest za dro­go. W tym tak­że uczest­ni­czy wła­sna fir­ma” tj. Koma” Sp. z o.o. Niby komu­nal­na, ale cał­ko­wi­cie prywatna.
          To ile tych śmie­ci wresz­cie mają do przy­ję­cia, liczo­ne i ważo­ne uczci­wie, w Sie­dli­skach. Moż­na sądzić, że pra­cu­ją na pół gwizd­ka”, mając zale­d­wie poło­wę pożą­da­nych śmie­ci. Bywa… 25 tys. ton w roku? Dla­te­go sor­tu­ją tak bar­dzo dokład­nie, ręcz­nie… bo to więk­sze kosz­ty to gene­ru­je; naj­waż­niej­sze, że ludzie mają miej­sca pracy.
          Oczy­wi­ście mówi­my tu o bar­dzo nowo­cze­snej sor­tow­ni odpa­dów… cał­ko­wi­cie auto­ma­tycz­nej, speł­nia­ją­cej wyso­kie nor­my. Ade­kwat­nie też opła­ca­ny jest pre­zes. Bo każ­dy chce prze­cież żyć! I liczy się biz­nes. Zara­bia­ją na ludziach naiw­nych. Wszy­scy zarabiają…

    • Nie­ste­ty żal za brak kom­pe­ten­cji na spra­wo­wa­nie takie­go sta­no­wi­ska pozo­stał… Zabie­gał dłu­gi czas o tą posa­dę, kłó­cąc wszyst­kich do oko­ło, z mar­nym skutkiem…

    • Jego list pochwal­ny na cześć Pre­zia moż­na zna­leźć w sie­ci lizał że aż mla­ska­nie było słychać.Dziś zbie­rze 5 osób i pro­test organizuje
      Komediant.

KRONIKA POLICYJNA