Miasto-gazeta.pl
ełcki portal informacyjny

Syn ukradł defibrylator, a ojciec go sprzedał

Ełk odzyskany defibrylator
Ojciec i syn usłyszeli zarzuty w związku z kradzieżą defibrylatora. Z ustaleń wynika, że 28-latek ukradł zamontowane na budynku w Ełku urządzenie służące do ratowania życia. Natomiast ojciec sprzedał sprzęt. Policjanci odzyskali defibrylator i dzięki temu może on dalej spełniać swoją ważną funkcję.
W lutym policjanci przyjęli zgłoszenie o kradzieży defibrylatora zamontowanego na zewnątrz miejskiego budynku w centrum Ełku. Wartość strat została oszacowana na ponad 13 tys. złotych.

Czynności podjęte przez Wydział Kryminalny doprowadziły do odzyskania wartościowego sprzętu. Dzięki temu może on wrócić na swoje miejsce i dalej służyć do ratowania życia i zdrowia ludzkiego.

Okazało się, że defibrylator został sprzedany przez 57-letniego mieszkańca Ełku w lombardzie. Ten mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa. Kodeks karny przewiduje za to karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
 Z dalszych ustaleń policjantów wynika, że defibrylator ukradł syn 57-latka. Młody mężczyzna usłyszał zarzut w więzieniu, gdzie odbywa aktualnie karę pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Za kradzież grozi 28-latkowi wyższa kara, ponieważ był już skazywany za podobne przestępstwo. Jest to kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.  
Komentarze
3 komentarze on Syn ukradł defibrylator, a ojciec go sprzedał
    kawka
    23 Apr 2021
    5:00pm

    Dowalić dla kupującego w LOMBARDZIE !
    Takie urządzenia powinny być rejestrowane……

    szok
    23 Apr 2021
    6:31pm

    Ełk wciąż jest sławny inaczej: zabójstwo pod kebabem, mama i babcia z dziećmi w Gdańsku, panie pijane w sztok, samochód kierowcy po pijaku stoczył się do jeziora, dewastacja cmentarza w Nowej Wsi, teraz skradziony defibrylator. Umiemy zadbać o rozgłos, nie ma co!

    CO
    24 Apr 2021
    12:51pm

    Syn ZŁODZIEJ ojciec DEBIL .