Miasto-gazeta.pl
ełcki portal informacyjny
Grafika radnego Roberta Wesołowskiego

Wiadomość od radnego Wesołowskiego. Zgaśmy latarnie w Ełku. Tak jak w Suwałkach…  

Apeluję do Prezydenta Ełku i Rady Miasta Ełku o wygaszenie latarni miejskich wzorem Suwałk. Suwałki, tak jak inne ekologiczne miasta wygaszają latarnie miejskie pomiędzy godziną pierwszą w nocy a czwartą nad ranem.
REKLAMA
Apeluję także o czasowe wyłączanie kilku fontann zasilanych energią elektryczną i podświetleń mostów. Uwzględniając zmiany klimatyczne podczas miejskich upałów, stosujmy raczej kurtyny wodne.   
Od dawna już wprowadzałem do dyskursu społecznego w Ełku przesłanie o potrzebie oszczędności.  Mam tu na myśli potrzebę rezygnacji z festiwali miejskich. Już kilka lat temu próbowałem zainteresować Prezydenta i społeczność radnych ideą oszczędzania na festiwalach.
 
Czerpmy w Ełku inspirację z Suwałk.  Suwałki gaszą światło nocnych latarni, aby oszczędzać.  Zważywszy na fakt, że sklepy w centrum Ełku zamykane są  często już  o godzinie 17. Może powinniśmy pójść w oszczędnościach jeszcze dalej niż Suwałki? Może jeszcze wcześniej gasić latarnie w Ełku? Na przykład już o 2 lub 3 w nocy?  Apeluję, aby za sprawą mediów podjąć dyskurs publiczny w tym obszarze.
 
My wszyscy powinniśmy oszczędzać prąd. Należy zwrócić uwagę, aby  nie mieć włączonych urządzeń elektrycznych w domu — w trybie czuwania. Może należy też, mniej czasu spędzać w social mediach, aby  rzadziej ładować telefon?
 
 Oszczędność w sensie  ekologicznym i geopolitycznym powinna zmieniać nasze nawyki konsumenckie w zakresie energii elektrycznej. Oszczędności w skali domowej i skali samorządowej są  potrzebą współczesności.
 
Jako radny uważam, że powinniśmy zawrzeć  nową umowę społeczną, Pomyśleć o wspólnotowym wychodzeniu ze strefy naszego  komfortu. Należy na nowo przemyśleć i redefiniować rolę transportu publicznego w Ełku.
 
 Dlaczego?  Aby w sposób realny dać kierowcom szanse do oszczędności i  komfortowego przemieszczania się po mieście bez użycia samochodów.
Każdy osobiście i cała wspólnota musi  stanąć przed nowymi pytaniami dotyczącymi życia społecznego i osobistych wyborów w zakresie zużycia energii, sposobu przemieszczania, nawyków żywieniowych. Od lat informuję o trendzie presji żywnościowej. Podwyżki cen energii, pandemia i wojna  na Ukrainie bardzo przyśpieszyły rozwój wielu zjawisk. One stały się naszą teraźniejszością i powinny usłyszeć naszą odpowiedź. Od wielu lat jako radny zwiastowałem pewne trendy — one są dziś naszym udziałem.
Radny Wesołowski                      
Komentarze

1 Comment

  • Miasto jego nie posłucha.Już za tylko 29 tys. postawią 2 ( dwie !) latarnie na rogu Zamkowej i Pułaskiego. Oni takie wolą oszczędności.

Komentuj i odpowiadaj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.