Strona główna » Pandemia koronawirus » Wp.pl: Ponad połowa Polaków popiera ograniczenia dla niezaszczepionych
Pandemia koronawirus

Wp.pl: Ponad połowa Polaków popiera ograniczenia dla niezaszczepionych

53,7 proc. popiera ograniczenia dla osób, które nie przyjęły szczepionki przeciw COVID-19 – wynika z sondażu przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski. Portal podkreśla, że Polacy są jednak mocno podzieleni w sprawie konkretnych ograniczeń dla niezaszczepionych.

Wirtualna Polska przedstawiła w poniedziałek wyniki sondażu dotyczącego ograniczeń dla niezaszczepionych przeciw COVID-19. Wynika z nich, że 53,7 proc. ankietowanych jest przeciwko brakowi jakichkolwiek ograniczeń dla niezaszczepionych, zaś 41 proc. badanych uważa, że nie powinny ich spotykać żadne ograniczenia. 4,4 proc. badanych nie miało wyrobionej opinii.

Jeśli chodzi o zakaz wstępu do restauracji i kawiarni, to opowiedziało się za tym 40,1 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania było 54,6 proc. Z badania dla wp.pl wynika również, że 58,6 proc. respondentów nie popiera zakazu wstępu do centrów handlowych dla osób, które nie przyjęły preparatu przeciw COVID-19. Za opowiedziało się 34,1 proc. Odpowiedzieć na to pytanie nie potrafiło 7,3 proc. pytanych.

Według sondażu dla wp.pl 76,3 proc. osób jest przeciwna restrykcjom w postaci zakazu wstępu do placówek medycznych dla niezaszczepionych, a 20,8 proc. byłaby skłonna je zaakceptować. Niecałe 3 proc. nie miało w tej sprawie zdania. Natomiast zwolennikami zakazu wstępu dla osób bez certyfikatu covidowego do pociągów okazało się 30,2 proc. pytanych. Z kolei 61,7 proc. z nich nie poparłoby takiego pomysłu. Nieco ponad 8 proc. nie miało wyrobionej opinii.

Badanie United Surveys dla Wirtualnej Polski zostało zrealizowane metodą wspomaganego komputerowo wywiadu telefonicznego (CATI). Przeprowadzono je na ogólnopolskiej, reprezentatywnej grupie 1000 Polaków w dniu 24 lipca 2021 r.

(PAP)

Autorka: Gabriela Bogaczyk

3 komentarze

napisz komentarz

  • I tak powinno być. Musimy być odpowiedzialni za innych a nie tylko za siebie. Przeraża mnie widok w sklepach sieci Biedronka ale i innych. Prawie nikt nie nosi maseczki. ZERO REAKCJI PERSONELU. PYTAM SIĘ GDZIE JEST KONTROLA SANEPIDU I POLICJI ! A przecież nikt nie zdjął nakazu noszenia ich w sklepach i w instytucjach ?

    • … a kto, jakim aktem prawnym te obowiązki nałożył. No te maseczki… Nawet i psa już w kaganiec nie ubierają… bo to zniewolenie.
      A maseczki? to jak gatki na tyłku, które miałyby ochronić przed tzw. bączkiem… nawet “tajniaczek”, a będzie wokół smrodek. I my te “gatki” mamy na gębę i nos nałożyć. Smrodek, czy wirus ma się przestraszyć? Uciec, czy może się zatrzymać przed szmatą, i…
      Po tych wielu miesiącach powinni nam już ogłosić, że te maseczki to… Także w kwestii szczepień… skuteczne? Nie? Udają ważnych, ale ciągle pasują im te manipulacje, regulacje.
      Właściwie to się sami możemy domyślać, że szczepienia nie dają ochrony, bo nadal każą nam maseczki nosić, n-tą falą starszą. Upowszechniają się kolejne mutacje patogenu. Zostają maseczki… więc to zastraszanie, ograniczanie i permanentne “klejenie durnia”.
      Władza wie swoje, też chce swoje zyskać. A szary człowiek? Jaki wniosek mamy z komentarza “kawki”… Jak to się nazywa? Syndrom sztokholmski? Bo to my są przecież zakładnikami… już długi czas. Toteż, wynika z logiki – nasza władza… terroryści?