Zielone na chwilę. Czy ktoś w końcu zajmie się światłami przy Karuzeli?

Korki, nerwy i poczucie bezsilności – tak codzienność na ełckiej obwodnicy opisują kierowcy. Do redakcji zgłosił się nasz czytelnik, pan Dariusz, który zwraca uwagę na problematyczne ustawienie sygnalizacji świetlnej na odcinku od ul. Grajewskiej w kierunku centrum handlowego Karuzela.

– Chcąc skręcić w lewo, czeka się bardzo długo na zielone światło, a gdy już się pojawi, trwa tak krótko, że przejadą może dwa, maksymalnie trzy samochody. Reszta stoi dalej, zirytowana i bezradna – opisuje Czytelnik.

Problem, jak podkreśla, nie jest incydentalny. Sytuacja powtarza się regularnie, szczególnie w godzinach zwiększonego ruchu. Efekt? Zatory na obwodnicy, frustracja kierowców i pytania, które,  jak dotąd pozostają bez odpowiedzi.

– Kto ustawił te światła, kto nimi zarządza? Kto je odebrał i uznał, że tak powinny działać? Dlaczego mieszkańcy i użytkownicy dróg muszą „cierpieć” przez czyjąś ewidentną niekompetencję? – pyta pan Dariusz, apelując o interwencję.

Sprawa dotyczy ważnej arterii komunikacyjnej miasta, z której korzystają nie tylko mieszkańcy Ełku, ale także kierowcy tranzytowi. Źle zsynchronizowana sygnalizacja nie tylko spowalnia ruch, ale może mieć wpływ na bezpieczeństwo – nerwowe ruszanie, gwałtowne hamowanie czy próby „łapania” resztki zielonego światła to codzienność w tym miejscu.

Jak ustaliła redakcja, sygnalizacją świetlną na ul. Przemysłowej zarządza Rejon Dróg Wojewódzkich w Olecku. To właśnie ta instytucja odpowiada za prawidłowe działanie świateł oraz ich dostosowanie do aktualnych warunków ruchu.

Warto podkreślić, że ustawianie sygnalizacji świetlnej nie jest działaniem „na oko”. Proces ten polega na zaprojektowaniu i zaprogramowaniu pracy sygnalizatorów na podstawie konkretnych pomiarów natężenia ruchu, tak aby przejazd był bezpieczny, płynny i zgodny z przepisami.

Co istotne, takie pomiary powinny być wykonywane cyklicznie, standardowo co 4–5 lat. Jeśli analiza ruchu jest starsza albo była wykonywana przed istotnymi zmianami w układzie drogowym lub natężeniu ruchu, sygnalizacja powinna zostać ponownie przeanalizowana i ustawiona od nowa.

Redakcja zapowiada dalsze działania w tej sprawie. Sprawdzimy, kiedy ostatni raz analizowano ruch na tym skrzyżowaniu i czy planowana jest korekta ustawień świateł.

Bo obwodnica ma usprawniać ruch, a nie być kolejnym miejscem, w którym kierowcy tracą czas i cierpliwość.