Strona główna » Pod napięciem » Ktoś niszczy gniazda jaskółek. Na dewastację ptasich nor reaguje radny Sawczyński
Pod napięciem

Ktoś niszczy gniazda jaskółek. Na dewastację ptasich nor reaguje radny Sawczyński

Niedaleko Osiedla Grunwaldzkiego, przy ulicy Olsztyńskiej, jaskółki założyły swoją kolonię. Na swoje „legowisko” wybrały pobliską piaszczystą skarpę. Ktoś jednak postanowił zniszczyć kilkadziesiąt norek lęgowych. Na dewastację ptasich gniazd zareagował radny miejski Mirosław Sawczyński (Klub Dobro Wspólne) i zgłosił fakt ełckiej policji.

Zatkane kępami traw gniazda, martwe jaskółki na drodze, zniszczone norki — na taki widok natknął się radny, który wybrał się z rodziną w tamte okolice na spacer.

– Widać, że to robota dzieci — mówi radny. I dodaje „tam było około stu gniazd, teraz zostało ich niewiele. Sprawę zgłosiłem na policję, dodatkowo już wcześniej zwróciłem się do Centrum Ekologicznego w Ełku, aby rozdało na tamtym osiedlu ulotki informacyjne. Mimo informacji, które otrzymali mieszkańcy, te gniazda dalej są dewastowane — ubolewa Sawczyński.

Przypominamy, że niszczenie ptasich gniazd jest karane.

Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody  obowiązuje zakaz niszczenia siedlisk lub ostoi będących obszarem rozrodu, wychowu młodych, odpoczynku, migracji lub żerowania, niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd, umyślnego płoszenia lub niepokojenia. 

Naruszenie zakazów w stosunku do gatunków chronionych jest wykroczeniem i podlega karze aresztu albo grzywny. Dodatkowo, jeśli zniszczenie będzie znacznych rozmiarów albo szkoda w gatunkach chronionych będzie istotna, zastosowanie mogą mieć przepisy Kodeksu Karnego (art. 181) – informuje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. 

Jak podaje też GDOŚ „ochrona gatunkowa obowiązuje cały rok, niezależnie od okresu lęgowego ptaków”. 

Kiedy przypada okres lęgowy ptaków

Czas między 1 marca a 15 października jest powszechnie i niesłusznie uznawany za okres lęgowy ptaków. Jednak termin ten nie jest wprost określony w przepisach prawa jako okres lęgowy.

Okres lęgowy ptaków to czas dobierania się w pary, składania jaj i wychowywania młodych. Dla poszczególnych gatunków czas ten jest inny. Ogólne ramy mogą się także nieznacznie przesuwać w poszczególnych latach, w zależności od panujących warunków pogodowych. Niektóre gatunki zaczynają lęgi wcześnie, inne późno. Różna jest też długość okresu lęgowego, np.:

  • u bielików trwa on od stycznia do lipca,

  • u wróbli – od lutego/marca do sierpnia,

  • u jerzyków – od maja do sierpnia.

Żadne przepisy nie definiują, kiedy okres lęgowy ptaków się kończy, a kiedy zaczyna. W rozporządzeniu Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt jest wskazany okres od 16 października do końca lutego, jednak jest to jedynie okres, kiedy pod pewnymi warunkami wolno usuwać bez zezwolenia gniazda ptaków z budek, obiektów budowlanych i terenów zieleni.

Pozostały przedział czasu (1 marca – 15 października) często jest interpretowany jako okres lęgowy ptaków. Nie jest to jednak interpretacja właściwa, gdyż okres lęgowy jest przedziałem czasu indywidualnym dla każdego gatunku ptaka i wynika z jego biologii.

11 komentarzy

napisz komentarz
    • Od dziś wchodzi do użytku nowe powiedzenie: “Ty głupi czy kolejarz?”.

  • Mam konkretne pytanie. Czy Pan Sawczynski policzył te ptasie nory. Jeśli nie to prosimy, to bardzo ważne.

    • Nie tylko pan Sawczyński widział tę kolonię. Norek było co najmniej 70, czynnych (do których wchodziły brzegówki) co najmniej 30. W ciągu 20 minut obserwacji.

  • Specjalnie napisałem czekając na Państwa reakcję. Była -PRAWIDŁOWA !
    A co do Jaskółek i Jeżyków powinni wybudować specjalne budki (kolonie)dla nich aby nie tworzyły gniazd na infrastrukturze . Są pożyteczne niszczą plagę komarów i kleszczy. Pozdrawiam !

    • Ble ble ble, szanowna kawko. Może i uwierzyłabym w to durne tłumaczenie, gdyby nie propozycja, żeby Sawczyński pokrywał koszty. To raczej na poważnie było pisane.
      Z komarami zgoda, ale kleszcze nie latają, a żadne gatunek jaskółek i tym bardziej jeRZyki nie polują na ziemi. Zaś jeżyki to małe jeże i żadnych gniazd nie robią.
      Co do budek, brzegówkom nic po nich. One nie szukają miejsc lęgowych po budynkach, jak już wspominałam.

  • Kawka to baran jakiś normalnie jest, co w tym łbie się kolebie to wypisuje tutaj na forum. Musi to być człowiek jakiś skrzywdzony przez los. Też mu mogę z piątkę na myjnię dorzucić ale głowy zimną wodą:)

  • Ok zgoda. A kto zapłaci mieszkańcom bloków za zniszczoną infrastrukturę (ocieplenia, glify okienne, zanieczyszczone samochody)?. Może pan Sawczyński pokryje koszty z własnej kieszeni!

    • Brzegówki, których kolonię zniszczono, nie wchodzą w konflikt z człowiekiem – kopią norki wyłącznie w piaszczystych skarpach (i to o odpowiednim nachyleniu). Mieszkasz w takiej skarpie, czy może parkujesz tam samochód, skoro gadasz coś o odszkodowaniach?
      PS Ta kolonia jest (albo była) jakieś 150-200 m od najbliższego domu jednorodzinnego. Do pierwszych bloków (tych za jeziorem w prawo od Zamkowej) jest stamtąd ponad pół kilometra.
      PS2 Podaj nr konta, przeleję Ci dychę na myjnię.

KRONIKA POLICYJNA