Strona główna » Pandemia koronawirus » Od środy szkoły mają obowiązek nauczania na odległość
Pandemia koronawirus

Od środy szkoły mają obowiązek nauczania na odległość

Pixabay.com.pl
Od środy szkoły mają obowiązek nauczania na odległość — weszło w życie rozporządzenie ministra edukacji narodowej w tej sprawie. Wcześniej MEN tylko zalecało, by w czasie, gdy nie odbywają się w szkołach lekcje w formie tradycyjnej, nauczyciele prowadzili nauczanie online.

W pią­tek wie­czo­rem w Dzien­ni­ku Ustaw uka­za­ły się dwa roz­po­rzą­dze­nia mini­stra edu­ka­cji naro­do­wej — nowe­li­za­cja roz­po­rzą­dze­nia z 11 mar­ca w spra­wie cza­so­we­go ogra­ni­cze­nia funk­cjo­no­wa­nia jed­no­stek sys­te­mu oświa­ty w związ­ku z zapo­bie­ga­niem, prze­ciw­dzia­ła­niem i zwal­cza­niem COVID-19” oraz roz­po­rzą­dze­nie — w spra­wie szcze­gól­nych roz­wią­zań w okre­sie cza­so­we­go ogra­ni­cze­nia funk­cjo­no­wa­nia jed­no­stek sys­te­mu oświa­ty w związ­ku z zapo­bie­ga­niem, prze­ciw­dzia­ła­niem i zwal­cza­niem COVID-19″.

Pierw­szy z doku­men­tów wydłu­ża do 10 kwiet­nia okres zawie­sze­nia zajęć w szko­łach i przed­szko­lach na tere­nie całe­go kra­ju i wpro­wa­dza od 25 mar­ca obo­wią­zek pro­wa­dze­nia przez te pla­ców­ki zajęć z wyko­rzy­sta­niem metod i tech­nik kształ­ce­nia na odle­głość. Dru­gie roz­po­rzą­dze­nie okre­śla spo­sób pro­wa­dze­nia tego typu lekcji.

Zgod­nie z nim za reali­za­cję zadań przez pla­ców­kę ma odpo­wia­dać jej dyrek­tor. To na nim spo­cznie obo­wią­zek infor­mo­wa­nia uczniów, rodzi­ców i nauczy­cie­li o spo­so­bie i try­bie reali­za­cji zajęć. Będzie tak­że koor­dy­no­wał współ­pra­cę nauczy­cie­li z ucznia­mi lub rodzi­ca­mi, uwzględ­nia­jąc przy tym potrze­by edu­ka­cyj­ne i moż­li­wo­ści psy­cho­fi­zycz­ne dzie­ci i uczniów, w tym tak­że tych obję­tych kształ­ce­niem spe­cjal­nym, dzie­ci, któ­re obję­to wcze­snym wspo­ma­ga­niem roz­wo­ju lub uczęsz­cza­ją­cych na zaję­cia rewalidacyjno-wychowawcze.

Dyrek­tor będzie usta­lał, we współ­pra­cy z nauczy­cie­la­mi, m.in. tygo­dnio­wy zakres tre­ści naucza­nia do reali­za­cji w poszcze­gól­nych oddzia­łach klas (seme­strów) oraz na zaję­ciach pro­wa­dzo­nych w for­mach pozasz­kol­nych. Roz­po­rzą­dze­nie obli­gu­je go ponad­to do usta­le­nia, we współ­pra­cy z nauczy­cie­la­mi, spo­so­bu moni­to­ro­wa­nia postę­pów uczniów oraz spo­so­bu wery­fi­ka­cji ich wie­dzy i umie­jęt­no­ści, w tym rów­nież infor­mo­wa­nia uczniów lub rodzi­ców o postę­pach w nauce i uzy­ska­nych oce­nach. Dyrek­tor będzie usta­lał tak­że warun­ki i spo­sób prze­pro­wa­dza­nia egza­mi­nów: kla­sy­fi­ka­cyj­ne­go, popraw­ko­we­go, seme­stral­ne­go oraz spraw­dzia­nu wia­do­mo­ści i umiejętności.

Będzie miał ponad­to obo­wią­zek usta­le­nia warun­ków, spo­so­bu oraz ter­mi­nów prze­pro­wa­dza­nia egza­mi­nów dyplo­mo­wych, spo­so­bu doku­men­to­wa­nia reali­za­cji zadań swej pla­ców­ki. Będzie wska­zy­wał, we współ­pra­cy z nauczy­cie­la­mi, źró­dła i mate­ria­ły nie­zbęd­ne do reali­za­cji zajęć (w tym mate­ria­ły w posta­ci elek­tro­nicz­nej), z któ­rych będą korzy­sta­li ucznio­wie lub ich rodzi­ce. Zapew­ni też uczniom i rodzi­com moż­li­wość kon­sul­ta­cji z nauczy­cie­lem pro­wa­dzą­cym zajęcia.

Roz­po­rzą­dze­nie wska­zu­je, że zaję­cia z wyko­rzy­sta­niem metod i tech­nik kształ­ce­nia na odle­głość będą mogły być reali­zo­wa­ne w szcze­gól­no­ści z wyko­rzy­sta­niem mate­ria­łów Zin­te­gro­wa­nej Plat­for­my Edu­ka­cyj­nej, udo­stęp­nio­nej przez MEN pod adre­sem www.epodreczniki.pl (to bez­płat­ne, stwo­rzo­ne i admi­ni­stro­wa­ne przez resort edu­ka­cji narzę­dzie edu­ka­cyj­ne, któ­re ofe­ru­je nauczy­cie­lom i uczniom goto­we mate­ria­ły dydak­tycz­ne), mate­ria­łów dostęp­nych na stro­nach inter­ne­to­wych MEN i pod­le­głych mu jed­no­stek, w tym Cen­tral­nej Komi­sji Egza­mi­na­cyj­nej i okrę­go­wych komi­sji egza­mi­na­cyj­nych oraz mate­ria­łów pre­zen­to­wa­nych w pro­gra­mach publicz­nej tele­wi­zji i radia. Z roz­po­rzą­dze­nia wyni­ka, że pra­wo wska­za­nia mate­ria­łów do nauki będą mie­li też sami nauczyciele.

Pra­ca ucznia ma być oce­nia­na. Do kon­tak­tów mię­dzy ucznia­mi i rodzi­ca­mi a nauczy­cie­la­mi będą słu­ży­ły środ­ki komu­ni­ka­cji elektronicznej.

Roz­po­rzą­dze­nie MEN regu­lu­je tak­że spo­sób pro­wa­dze­nia zajęć z zakre­su kształ­ce­nia zawo­do­we­go, któ­re mają objąć zarów­no przed­mio­ty teo­re­tycz­ne, jak i zaję­cia prak­tycz­ne (jeśli da je się prze­pro­wa­dzić na odle­głość). Roz­po­rzą­dze­nie dopusz­cza jed­no­cze­śnie mody­fi­ka­cję pro­gra­mu naucza­nia tak, by np. uczeń miał moż­li­wość odby­cia zajęć prak­tycz­nych (jeśli nie­moż­li­we będzie pro­wa­dze­nie ich zdal­nie) w następ­nych latach szkolnych.

Jeśli cho­dzi o prak­ty­ki zawo­do­we uczniów tech­ni­kum i szko­ły poli­ce­al­nej, zapla­no­wa­ne do reali­za­cji w okre­sie, w któ­rym wpro­wa­dzo­no cza­so­we ogra­ni­cze­nie funk­cjo­no­wa­nia szkół, moż­na będzie je odbyć do koń­ca roku szkol­ne­go 2019/2020. W przy­pad­ku z kolei reali­za­cji prak­tyk w okre­sie ferii let­nich czas trwa­nia zajęć dydak­tycz­no-wycho­waw­czych dla uczniów odby­wa­ją­cych te prak­ty­ki nie ule­gnie skró­ce­niu w rozu­mie­niu prze­pi­sów w spra­wie prak­tycz­nej nauki zawodu.

Ucznio­wie będą­cy mło­do­cia­ny­mi pra­cow­ni­ka­mi będą mie­li, w uzgod­nie­niu z pra­co­daw­cą, moż­li­wość odby­cia zajęć prak­tycz­nych, zapla­no­wa­nych do zre­ali­zo­wa­nia w okre­sie, w któ­rym wpro­wa­dzo­no cza­so­we ogra­ni­cze­nie funk­cjo­no­wa­nia jed­no­stek sys­te­mu oświa­ty do koń­ca roku szkol­ne­go 2019/2020 lub w kla­sach pro­gra­mo­wo wyż­szych. W okre­sie zawie­sze­nia pra­cy szkół ucznio­wie ci będą mogli reali­zo­wać zaję­cia z zakre­su kształ­ce­nia zawo­do­we­go teo­re­tycz­ne­go lub z zakre­su kształ­ce­nia ogól­ne­go prze­wi­dzia­ne do reali­za­cji w tej samej kla­sie, lub w kla­sach pro­gra­mo­wo wyższych.

Roz­po­rzą­dze­nie sta­no­wi ponad­to, że za okres, w któ­rym ucznio­wie (mają­cy umo­wę o pra­cę) nie będą mogli uczęsz­czać na zaję­cia prak­tycz­ne, będzie się pra­co­daw­com wli­czał do okre­su, za któ­ry przy­słu­gu­je dofi­nan­so­wa­nie, któ­re prze­wi­du­je usta­wa Pra­wo oświatowe.

W przy­pad­ku kształ­ce­nia usta­wicz­ne­go w for­mach pozasz­kol­nych kształ­ce­nie prak­tycz­ne nie­moż­li­we do zre­ali­zo­wa­nia na odle­głość lub w inny spo­sób będzie uzu­peł­nia­ne po zakoń­cze­niu cza­so­we­go ogra­ni­cze­nia funk­cjo­no­wa­nia jed­no­stek sys­te­mu oświaty.

Roz­po­rzą­dze­nie sta­no­wi, że zaję­cia reali­zo­wa­ne z wyko­rzy­sta­niem metod i tech­nik kształ­ce­nia na odle­głość lub inne­go spo­so­bu kształ­ce­nia nauczy­ciel będzie reali­zo­wał w ramach obo­wią­zu­ją­ce­go go przed dniem wej­ścia w życie roz­po­rzą­dze­nia tygo­dnio­we­go obo­wiąz­ko­we­go wymia­ru godzin zajęć dydak­tycz­nych, wycho­waw­czych i opie­kuń­czych, pro­wa­dzo­nych bez­po­śred­nio z ucznia­mi albo na ich rzecz, a w przy­pad­ku godzin zajęć reali­zo­wa­nych powy­żej tygo­dnio­we­go obo­wiąz­ko­we­go wymia­ru tych godzin – w ramach godzin ponadwy­mia­ro­wych, o któ­rych mowa w Kar­cie Nauczy­cie­la. Zasa­dy zali­cza­nia do wymia­ru godzin poszcze­gól­nych zajęć reali­zo­wa­nych z wyko­rzy­sta­niem metod i tech­nik kształ­ce­nia na odle­głość lub inne­go spo­so­bu kształ­ce­nia będzie usta­lał dyrek­tor placówki.

Mini­ster edu­ka­cji naro­do­wej Dariusz Piont­kow­ski we wto­rek w wywia­dzie dla tele­wi­zji wPolsce.pl tłu­ma­czył, że resort zda­je sobie spra­wę, że nie wszy­scy nauczy­cie­le i nie wszy­scy ucznio­wie mają dostęp do kom­pu­te­rów i inter­ne­tu. W przy­pad­ku nauczy­cie­li wska­zy­wał, że sprzęt powin­ni im zapew­nić dyrek­to­rzy szkół, wypo­ży­cza­jąc szkol­ne kom­pu­te­ry lub dając moż­li­wość pra­cy w szkol­nej pracowni.

Jeśli cho­dzi o uczniów, wymie­niał moż­li­wość prze­ka­zy­wa­nia im wydru­ko­wa­nych mate­ria­łów poprzez np. tra­dy­cyj­ną pocz­tę lub kie­row­ców zatrud­nia­nych przez gmi­ny, a tak­że kon­tak­to­wa­nia się z nimi tele­fo­nicz­nie. Jak mówił, roz­pa­try­wa­na jest też pomoc ze stro­ny MEN i resor­tu cyfryzacji.

Będzie­my się sta­ra­li zna­leźć dodat­ko­we środ­ki na zakup kom­pu­te­rów, lap­to­pów tak, aby moż­na było pomóc w przy­pad­kach naj­trud­niej­szych, gdzie są naj­niż­sze docho­dy, jest naj­więk­sza licz­ba dzie­ci nie­po­sia­da­ją­cych znacz­nych środ­ków” — poin­for­mo­wał. Dodał, że w cią­gu dwóch dni razem z mini­strem cyfry­za­cji prze­ka­że infor­ma­cje w tej spra­wie. Zaape­lo­wał też do samo­rzą­dów, by w mia­rę moż­li­wo­ści kupo­wa­ły potrzeb­ny sprzęt.

(PAP)
Autor­ka: Danu­ta Starzyńska-Rosiecka
dsr/ mhr/

3 komentarze

napisz komentarz
  • No to nauczy­cie­le będą się gimnastykować.….zazdroszczę

  • Cie­ka­we jak będzie wyglą­da­ła nauka jeśli nauczy­ciel­ka ma w domu 2 małych dzie­ci. Nie moż­li­we do zrealizowania.

    • A kogo to obcho­dzi? Car wydał ukaz i pro­blem roz­wią­za­ny. A naj­więk­sza refor­ma­tor­ka oświa­ty w Bruk­se­li prze­sia­du­je i nijak nie moż­na od niej świa­tłych porad na obec­ne dni uzyskać.