Strona główna » Pod napięciem » Od 1 listopada drastyczny wzrost diet dla radnych miejskich. Z wyrównaniem od 1 sierpnia
Pod napięciem

Od 1 listopada drastyczny wzrost diet dla radnych miejskich. Z wyrównaniem od 1 sierpnia

O pod­wyż­kach dla samo­rzą­dow­ców pisa­li­śmy już w sierp­niu. Zgod­nie z nowe­li­za­cją usta­wy (o wyna­gro­dze­niu osób zaj­mu­ją­cych kie­row­ni­cze sta­no­wi­ska pań­stwo­we oraz nie­któ­rych innych ustaw) od 1 listo­pa­da wzro­sną nie tyl­ko wyna­gro­dze­nia, ale tak­że die­ty rad­nych. Dodat­ko­wo rad­ni mają dostać wyrów­na­nie od 1 sierpnia.

Obo­wią­zu­ją­ca uchwa­ła raj­ców miej­skich jest tak skon­stru­owa­na, że pod­wyż­ka diet nastą­pi z tzw. auto­ma­tu. Ozna­cza to, że rad­ni miej­scy nie będą musie­li podej­mo­wać uchwa­ły pod­no­szą­cej” die­ty. Upo­sa­że­nie usta­lo­ne jest tutaj pro­cen­to­wo. Nato­miast pod­sta­wą pro­cen­to­we­go okre­śle­nia wyso­ko­ści diet jest mak­sy­mal­na wyso­kość die­ty okre­ślo­na w prze­pi­sach. I tak dla ełc­kich rad­nych mak­sy­mal­na die­ta wyno­si obec­nie (do 1 listo­pa­da) 2013,10 zł, któ­ra jest też uza­leż­nio­na od zaj­mo­wa­ne­go sta­no­wi­ska w Radzie Mia­sta Ełku. W przy­pad­ku rad­nych powia­to­wych pod­nie­sie­nie diet wyma­ga pod­ję­cia uchwa­ły, gdyż ich upo­sa­że­nie okre­ślo­ne jest w kwo­tach, a nie procentach.

Jak zmienią się diety?

Prezydium

Prze­wod­ni­czą­cy rady mia­sta, Wło­dzi­mierz Sze­lą­żek, otrzy­mu­je 99,35% staw­ki tj. 2000 zł. Po pod­wyż­ce jego die­ta będzie wyno­si­ła 3200 zł — wzrost o 1200 zł, dodat­ko­wo otrzy­ma wyrów­na­nie od sierp­nia — 3600 zł.

Wice­prze­wod­ni­czą­cy Adam Dobkow­ski, Bogu­sław Wiso­wa­ty, Rafał Karaś otrzy­mu­ją obec­nie 89,42% staw­ki tj. 1800 zł. Po pod­wyż­ce ich die­ta będzie wyno­si­ła 2880 zł — wzrost o 1080 zł, dodat­ko­wo, każ­dy z nich otrzy­ma wyrów­na­nie — 3240 zł.

Radni w komisjach branżowych

Prze­wod­ni­czą­cy w komi­sji bran­żo­wej otrzy­mu­ją 89,42% staw­ki tj. 1800 zł. Po pod­wyż­ce ich die­ta będzie wyno­si­ła 2880 zł — wzrost o 1080 zł, dodat­ko­wo, każ­dy z nich otrzy­ma wyrów­na­nie — 3240 zł.

Wice­prze­wod­ni­czą­cy w komi­sji bran­żo­wej otrzy­mu­ją 72,03% staw­ki tj. 1450 zł. Po pod­wyż­ce ich die­ta będzie wyno­si­ła 2320 zł — wzrost o 870 zł, dodat­ko­wo, każ­dy z nich otrzy­ma wyrów­na­nie — 2610 zł.

Pozostali radni

Rad­ni, któ­rzy nie peł­nią żad­nej funk­cji w Radzie Mia­sta Ełku, obec­nie otrzy­mu­ją 67,07% staw­ki tj. 1350 zł. Po pod­wyż­ce ich die­ta będzie wyno­si­ła 2160 zł — wzrost o 810 zł, dodat­ko­wo, każ­dy z nich otrzy­ma wyrów­na­nie ‑2430 zł.

Komen­tarz

Bio­rąc pod uwa­gę fakt, że die­ty rad­nych mają być rekom­pen­sa­tą za utra­co­ne docho­dy, war­to posta­wić pyta­nie, czy tak wyso­kie die­ty” im się nale­żą. W roz­strzy­gnię­ciu nad­zor­czym woje­wo­dy lubu­skie­go czy­ta­my, że oso­ba peł­nią­ca funk­cję rad­ne­go ma pra­wo do zwro­tu kosz­tów i wydat­ków ponie­sio­nych w związ­ku ze spra­wo­wa­niem tej funk­cji, a nie z tytu­łu same­go bycia radnym.

No cóż, iro­ni­zu­jąc moż­na rzec — żyje­my w cza­sach pod­wy­żek. Pod­wyż­ki nie omi­ja­ją niko­go, dro­że­je nam prąd, gaz, śmie­ci, jedze­nie, pali­wo. Nie ma się więc co dzi­wić, że rad­ni nam tak­że drożeją.

Pozo­sta­je tyl­ko  cicha nadzie­ja, że ci rad­ni, któ­rzy ostat­nio pro­te­sto­wa­li w War­sza­wie, w obro­nie samo­rzą­du, w obro­nie miej­skiej kasy, z wiel­ką rado­ścią — tak po ludz­ku, z tro­ski o ełc­ki budżet, przy­chy­lą się do pro­po­zy­cji rad­nych klu­bu PiS, któ­rzy chcą obni­żyć die­ty tj. pozo­sta­wić na pozio­mie przed podwyżką.

19 komentarzy

napisz komentarz

    • A ja mam to gdzieś, waż­ne że teraz się nacha­pię i usta­wię w robo­cie. Jak mnie nie wybio­rą następ­nym razem wasza” stra­ta hehe

  • Pod­nie­śli nam die­ty i bar­dzo dobrze, wszyst­ko prze­cież dro­że­je i nam się po pro­stu nale­ży. Na War­sza­wę też trze­ba było wydać tro­che kasy, a to zjeść coś w Ostro­wi po dro­dze, a pić też się chce. A ludziom to zawsze coś nie pasu­je, ja są wybo­ry to nie star­tu­ją a potem narze­ka­ją. Wia­do­mo, że żaden z nas sam i tak nie ma mocy spraw­czej, w gru­pie już tro­chę raź­niej, ale nasz pre­zy­dent i tak ma wię­cej i wię­cej może.

  • Ten rząd robi co może by było dobrze. Prze­cież pre­zy­dent Duda, nie pod­pi­sy­wał­by nicze­go, co nie było by dobre dla Pol­ski i Pola­ków. Widzą, że wszyst­ko dro­że­je, więc rekom­pen­su­ją gdzie tyl­ko mogą.

  • Uwa­żam że to dobrze że PIS pod­niósł die­ty, bo zawsze nama­wia­li mnie żeby star­to­wać w wybo­rach a ja nie chcia­łem za tysiąc zło­tych się bawić.Teraz zdo­pin­go­wa­li mnie i wystar­tu­je w wybo­rach na radnego.Chociaż sobie ZUS opłacę

  • Usta­wę uchwa­lił naj­bar­dziej nie­omyl­ny rząd, pod­pi­sał nie­złom­ny Pre­zy­dent dla­te­go nie rozu­miem co rad­ni mają to kwestionować.Przecież ich pod­wyż­ki w porów­na­niu do pod­wy­żek woje­wo­dów, wice­mi­ni­strów posłów to pikuś

    • Dokład­nie. Prze­cież rząd widzi, że wszyst­ko idzie do góry, to dba­ją o ludzi i pod­wyż­sza­ją pen­sje, nie tyl­ko swo­im, ale w mia­rę moż­li­wo­ści wszyst­kim. Duda by nie pod­pi­sał, gdy­by miał wąt­pli­wo­ści. PiS dba o ludzi.

      • Pro­szę czy­tać ze zro­zu­mie­niem. Napi­sa­ne jest na wstęp­nie, że pisa­li­śmy o tym w sierp­niu. Wystar­czy kliknąć

      • Tak dba że zwy­kły Kowal­ski stoi w miej­scu z wypła­ta­mi, a wszyst­ko droż­sze. Trze­ba było wca­le nie komen­to­wać jak się nie ma nic mądre­go do napisania.

  • Dzia­ła­nie rad­nych PiS jest pod publicz­kę. Kwo­ty są narzu­co­ne i uchwa­lo­ne odgór­nie przez rząd i nie ma moż­li­wo­ści usta­le­nia swo­ich stawek.

  • No to teraz wszy­scy patrzy­my na łap­ki Rad­nych i ich wyczyny !
    To teraz będzie rywa­li­za­cja o KORYTO W RADZIE MIASTA.
    Rad­ni niech kupu­ją waze­li­nę na zapas bo będzie towa­rem defi­cy­to­wym . Będzie cięż­ko wcho­dzić do 4 liter wybor­com tak jak to robią Poli­ty­cy szcze­bla CENTRALNEGO dla swo­ich WODZÓW.
    Mam nadzie­ję na mądrość miesz­kań­ców Nasze­go Mia­sta i traf­nych wybo­rów. Nie tyl­ko tych sie­dzą­cych w Ławach lokal­nych Rad Mia­sta i cze­ka­ją­cych na koniec Sesji ale Posel­skich i Sena­tor­skich w Naszym Parlamencie.

  • łooo bra­wo Ełc­kie pisior­ki. Nie lubię wasze­go ugru­po­wa­nia, ale od począt­ku jeste­ście naj­bar­dziej wyra­zi­stym klu­bem w mie­ście. Cze­go nie moż­na powie­dzieć o tff­fu­uu Dąb­kow­skim skom­lą­cym o aten­cję Ich Dobra

      • Jakie jest cel tych dra­stycz­nych pod­wy­żek? Rozu­miem, że wszyst­ko dro­że­je to i nale­ży zwięk­szyć tak­że die­ty, ale nie o ponad 800zł mie­sięcz­nie! O takiej pod­wyż­ce pra­cu­ją­cy na eta­cie mogą poma­rzyć. Gdzieś powin­na być gra­ni­cą i proporcja.