Taxi „na cwaniaka”, czyli o tym, jak jeżdżą ełckie taksówki

reklama
Baśka, jak sama często powtarza, lubi węszyć. Uważa się za osobę wszędobylską. Za­wsze powtarza, że los jest dla niej łaskawy. Jest szczęśliwa, dlatego że… urodziła się człowiekiem. Często zastanawia się, jaka byłaby, gdyby urodziła się koniem albo kozą. Za człowieczy los Baśka jest gotowa oddać wszystko i stać na straży porządku. Bo jak sama mówi: „Ktoś musi, żeby ktoś inny nie musiał”. Tym razem postanowiła przyjrzeć się ełckim taksówkom.

 

Baśka nie musi już jeździć MZK. Wczoraj odebrała świeżutkie prawo jazdy, dogadała się ze szwagrem, u którego na podwórku stał trochę już zardzewiały Matiz, w sam raz, dla takiego kierowcy z zielonym liściem na tylnej szybce, jak ona.
Koniec z czekaniem na przystankach, koniec z tłoczeniem się do „ósemki” przy ulicy Wojska Polskiego, kiedy dziatwa szkolna wraca do domów, koniec z martwieniem się o bilet MZK, koniec z tym, koniec z tamtym – myślała uszczęśliwiona w poniedziałkowy poranek, siadając za kierownicą.
Dwójka wchodzi trochę słabo, Matiza trzeba jeszcze zatankować. Spokojna jazda zgodnie z przepisami po mieście, ruch niewielki, ulicą Armii Krajowej w stronę dworca PKP. Nagle … Ni z gruszki, ni z pietruszki z parkingu taxi „na cwaniaka” ładuje jej się pod koła, wymuszając pierwszeństwo, VW Passat. Baśce ciemnieje w oczach, instynktownie hamuje, pół metra od auta taksówkarza. Uff udało się – myśli Baśka, a pan za kółkiem Passata nie zwrócił na nią najmniejszej uwagi i najspokojniej na świecie pojechał swoją drogą.
Zaraz, czy ja coś zrobiłam źle – myśli Baśka. Jechałam główną drogą, on wyjeżdżał z parkingu, czy taksówka to jest pojazd uprzywilejowany? No tego to jeszcze na kursach nie uczą, ale może w Ełku jest inaczej i panowie zwani przez niektórych nieco złośliwie „złotówami” to jakaś inna kasta kierowców, ktoś uprzywilejowany, ktoś, do kogo, trzeba się dostosować, gdyż… No właśnie, gdyż co, spieszą się, nie mają czasu? Wszyscy się spieszą. Jak to ma tak wyglądać, to może lepiej dalej jeździć autobusami? sup