Strona główna » Pod napięciem » „Nie oddamy szkoły, wybraliśmy radnych, nie likwidatorów”
Pod napięciem

Mieszkańcy gminy Ełk protestują. Nie oddamy szkoły, wybraliśmy radnych, nie likwidatorów”

Dobra szkoła blisko domu, nie oddamy szkoły, wybraliśmy radnych, nie likwidatorów- z takimi hasłami w obronie szkół stawili się mieszkańcy gminy Ełk na dzisiejszą sesję nadzwyczajną. Wszystko w ramach protestu przeciwko likwidacji placówek. Radni – 9 głosami "za" poparli zamiar likwidacji szkoły w Mrozach Wielkich i Rękusach.

W burz­li­wej i peł­nej wza­jem­nych oskar­żeń atmos­fe­rze odby­wa­ła się dzi­siej­sza sesja nad­zwy­czaj­na w wiej­skiej gmi­nie Ełk. To na niej pod­ję­to decy­zję o zamia­rze likwi­da­cji szkół w dwóch gmin­nych wsiach. Na tak pod­ję­tą decy­zję nie ma zgo­dy obywateli.

—  Nasze dzie­ci będą musia­ły dojeż­dżać do szkół dalej niż do tej pory — mówi jeden z rodzi­ców. Cho­dzi przede wszyst­kim o bez­pie­czeń­stwo naszych pociech.

— W uza­sad­nie­niu uchwa­ły są jakieś kalum­nie, takie jak sła­by poziom naucza­nia, albo za małe oddzia­ły — mówi inny miesz­ka­niec. — Wia­do­mo prze­cież, że pry­wat­ne czy spo­łecz­ne szko­ły bazu­ją wła­śnie na małych oddziałach.

Wójt Osew­ski zapew­nia nato­miast, że szkół nie likwi­du­je, a jedy­nie może zmie­nić się ich pod­miot prowadzący.
Po pod­ję­ciu przez radę uchwa­ły o likwi­da­cji szko­ły publicz­nej, gmi­na podej­mie dzia­ła­nia w celu powo­ła­nia sto­wa­rzy­sze­nia, któ­re­go celem będzie pro­wa­dze­nie szkół na tere­nie gmi­ny Ełk w for­mie nie­pu­blicz­nej. Taka szko­ła niczym nie róż­ni się z punk­tu widze­nia ucznia i rodzi­ca od szko­ły publicz­nej. Nadal dzie­ci będą uczęsz­czać do szkół w tych samych miej­sco­wo­ściach i w tych samych budyn­kach, i reali­zu­ją ten sam pro­gram naucza­nia. Jedy­ną róż­ni­cą jest zmia­na for­my zatrud­nie­nia nauczy­cie­li” — czy­ta­my w uza­sad­nie­niu uchwały.

– Wszyst­kim nam zale­ży na tym, aby żad­na szko­ła w gmi­nie nie zosta­ła zli­kwi­do­wa­na i zapew­niam, że dopó­ki będę wój­tem, pla­ców­ki będą ist­nieć —  mówi Tomasz Osew­ski. Rad­ni więk­szo­ścią gło­sów przy­sta­li na pro­po­zy­cję rad­ne­go Fat­kow­skie­go i sena­tor Kopicz­ko, by prze­kształ­cić szko­ły publicz­ne w spo­łecz­ne i zoba­czy­my, jak to będzie funk­cjo­no­wa­ło. Wie­rzę, że dzie­ci i rodzi­ce nie odczu­ją tej zmia­ny — czy­ta­my już na stro­nie urzędowej.

—  Nigdy nie pro­po­no­wa­łam prze­kształ­ce­nia szko­ły publicz­nej w spo­łecz­ną — mówi nam sena­tor Mał­go­rza­ta Kopicz­ko. Wspie­ra­łam i wspie­ram rodzi­ców. Nowej kon­cep­cji prze­kształ­ce­nia w ten typ szkół nawet do koń­ca jesz­cze nie znam — mówi senator.

Sze­ro­ki kata­log pod­mio­tów otwarty

Zapis w uchwa­le W przy­pad­ku utwo­rze­nia od 1 wrze­śnia 2021 r. szko­ły pod­sta­wo­wej pro­wa­dzo­nej przez oso­bę praw­ną inną niż jed­nost­ka samo­rzą­du tery­to­rial­ne­go lub oso­bę fizycz­ną mie­nie szko­ły zosta­nie odda­ne do nie­od­płat­ne­go korzy­sta­nia temu pod­mio­to­wi”., otwie­ra sze­ro­ki kata­log pod­mio­tów, któ­re mogą ubie­gać się reali­za­cję tego zada­nia. Może to być zwy­kły Kowal­ski”, jak i sto­wa­rzy­sze­nie lub np. firma.

Teraz uchwa­ła tra­fi do woje­wo­dy oraz kura­to­rium, któ­re wyda w tej spra­wie opi­nię. War­to pod­kre­ślić, że jesz­cze do nie­daw­na opi­nie kura­to­rium nie mia­ły mocy”. Teraz są opi­nia­mi wią­żą­cy­mi tzn. mają duże zna­cze­nie przy roz­pa­try­wa­niu. Jeśli wójt nie zgo­dzi się z opi­nią orga­nów, może odwo­łać się do mini­stra edu­ka­cji. Nato­miast, jeże­li ten podzie­li zda­nie kura­to­rium, wójt może odwo­łać się do sądu administracyjnego.

Miesz­kań­cy zapo­wia­da­ją tak­że pod­ję­cie dal­szych kro­ków, nato­miast rad­nym wysta­wi­li  dzi­siaj czer­wo­ną kartkę.

- Rad­nych i wój­ta roz­li­czy­my przy wybo­rach. Też ich zli­kwi­du­je­my albo odda­my jakie­muś sto­wa­rzy­sze­niu — mówi jed­na z obu­rzo­nych decy­zją rad­nych mieszkanek.

Pisa­li­śmy wcześniej

Miesz­kań­cy gmi­ny Ełk: dziś jest to bitwa, ale jeste­śmy goto­wi na wojnę

16 komentarzy

napisz komentarz
  • Kie­dy bydzie uru­cho­mio­na, otwie­ra­na z wiel­kim szu­mem przed­wy­bor­czym gmin­na przy­chod­nia lekarska?

  • Nie zawra­caj­cie gło­wy Wój­to­wi. On poma­ga Gowi­no­wi wyjść z kry­zy­su. Nie­ba­wem Gowin będzie wywa­lo­ny z, rzą­du i po Wójcie.

  • A w gmi­nie Prost­ki w kla­sach po parę osób i to nic nie robią, sta­re baby wro­sły w biur­ka i nicze­go nie nauczą

  • Wójt zarze­ka się że nie chce zmian czy­li Rad­ni win­ni. Już my Was wybie­rze­my. Bezradni.

  • Moim marze­niem jest, aby w koń­cu KTOŚ spraw­dził gdzie się uczą dzie­ci z gmi­ny Ełk…bo wiem , że w miej­skich szko­łach blo­ku­jąc rodzi­mym dzie­ciom dostęp… ktoś powi­nien spraw­dzić wszyst­kich rodzi­ców tzw cwa­niacz­ków… i wte­dy byście mie­li wiecz­nie peł­ne szko­ły gmin­ne i nie było­by likwi­da­cji ! basta…

    • I to jest słusz­na uwa­ga. Dok­tor­ko­wie i nie tyl­ko z oko­lic Ełku wysy­ła­ją do szkół ełc­kich dzie­cia­ki bo wg. Nich dzie­ci wiej­skie.….… I tu nie napi­sze ohyd­ne­go okre­śle­nia któ­re uzywają.

  • Gło­su­jąc na, wój­ta i rad­nych dali­ście im upo­waż­nie­nie do decy­do­wa­nia w waszym imie­niu we wszyst­kich spra­wach. O co więc wam cho­dzi. Czy to trud­no zro­zu­mieć. Bez­dy­sku­syj­nie w gmi­nie wię­cej się robi niż za poprzed­ni­ka. I to dobrze wie­cie. Jeśli zadlu­za gmi­nę budu­jąc dro­gi to ma popar­cie więk­szo­ści. Dziś cały świat nie ist­niał­by bez kredytów.

    • Żaden nauczy­ciel nie zrzek­nie się przy­wi­le­jów z kar­ty nauczy­cie­la i nie zatrud­ni się na umo­wę o pra­cę. Znaj­dą pra­cę w miej­skich szkołach.
      Pisze­cie, że budyn­ki będą prze­ka­za­ne nie­od­płat­nie, a kto będzie finan­so­wał bie­żą­ce utrzy­ma­nie szko­ły sko­ro już nie będzie publicz­na a prywatna?

      • Już w Ełku cze­ka­ją tysią­ce miejsc pra­cy. Zejdz­cie na zie­mię. Przy­zwy­cza­ili się do 18 godzin tygo­dnio­wo i teraz strach że trze­ba będzie 8 godzin dzien­nie pra­co­wać, a i liście pogra­bic, pozamiatać.

  • A kto admi­ni­stru­je pla­żą w Sze­li­gach? Dla­cze­go w tym roku nie było tam kąpie­li­ska i ratow­ni­ków? Komu i dla­cze­go i na jakich zasa­dach zosta­ła ona prze­ka­za­na? Po co baza, jak kąpie­li­ska brak? Kto się w koń­cu tym zain­te­re­su­je? Na panią soł­tys nie liczę.

  • Są mniej­sze szko­ły, ale noszą świą­to­bli­we imię, więc te lep­sze i więk­sze idą pod nóż. I pomy­śleć, że wójt ma żonę nauczy­ciel­kę, a nie zna spe­cy­fi­ki tej pracy.

  • Na taką pod­ję­tą decy­zję nie ma zgo­dy oby­wa­te­li” — to jest subiek­tyw­na oce­na pani redak­tor. To dopie­ro począ­tek pro­ce­su prze­kształ­ce­nia w szko­ły spo­łecz­ne (kura­to­rium, woje­wo­da, a naj­pew­niej sąd admi­ni­stra­cyj­ny). Obie szko­ły nie są wiel­kie, ale jest jesz­cze jed­na mniej­sza niż Ręku­sy — Cheł­chy. Dla­te­go dzi­wie się, że padło na Mro­zy, a nie na Cheł­chy. Demo­gra­fia, a co za tym idzie kosz­ty, są nie­ubła­ga­ne. Rozu­miem rodzi­ców i nauczy­cie­li, każ­dy chce by dzie­ci mia­ły bli­sko do szko­ły, a nauczy­ciel god­nie zara­biał — to nor­mal­ne. Trud­na decy­zja, współ­czu­ję tym, któ­rzy takie podej­mu­ją. Zawsze znaj­dą się tacy, któ­rzy łatwo osą­dzą, nie bacząc na inne uwarunkowania.

    • Cheł­chy są imie­nia Tego, Któ­re­go tknąć nie wol­no, bo się pre­zes wku­rzy. Poza tym 2 razy był tam Ten, co się cią­gle uczy, więc wicie… rozumicie…

OSTATNIE