Miasto-gazeta.pl
ełcki portal informacyjny

Ełk – stolica Mazur czy Mazurów?

Rozmowa z dr. Stefanem M. Marcinkiewiczem autorem książki Mityczna stolica Mazur. Między Ełkiem a Lyck, Muzeum Historyczne w Ełku, Ełk 2015.
REKLAMA

W przestrzeni publicznej trwa spór, które z miast jest stolicą Mazur

Patrzę na miasto jako na przestrzeń wypełnioną ludźmi. Zmieniają się ludzie, a przestrzeń nasycona śladami „innych” pozostaje… Od wzgórków po jaćwieskich grodziskach aż po współczesną zabudowę deweloperską. Otoczenie materialne mówi wiele o ludziach, ich sposobie życia, ich troskach i marzeniach, jednak szczególnie istotna jest tutaj kultura niematerialna. Przed wojną Lyck (obecny Ełk) był określany przez mieszkańców „stolicą Mazur”. Po wojnie mówi się już o tym w czasie przeszłym – „była stolica Mazur Pruskich”. Stolica jest zawsze zjawiskiem odnoszącym się do określonej społeczności i ich kultury.

Co nam zostało po Niemcach?

Od 1945 Warmia i Mazury stały się częścią państwa polskiego. Większość przedwojennych mieszkańców Lyck opuściła miasto przed wkroczeniem Armii Czerwonej (24 stycznia 1945 r.). Wiosną przybyli do miasta mieszkańcy z pobliskich okolic Grajewa, Szczuczyna, Augustowa czy Suwałk. Niektórzy, aby się osiedlić, choć spora większość na „szaber”. W międzyczasie przybywali przesiedleńcy z kresowych wsi i miast (m.in. Grodna, Wilna, Wołkowyska). Zniszczenia dokonane przez szabrującą, palącą Armię Czerwoną zostały dopełnione przez polskich szabrowników. Nikt wtedy nie przypuszczał, że niemiecki Lyck stanie się trwale polskim miastem. Ubytki w zabudowie miasta w postaci PRL-owskich „plomb” widoczne są po dziś dzień. Według danych z 1950 r. w Ełku mieszkało jeszcze 905 Mazurów/Niemców i 12760 osiedleńców (tzw. repatrianci z Kresów stanowili mniejszość – 3066 osób). Mówię „Mazurzy/Niemcy”, ponieważ już przed wojną ogromna część Mazurów przyjęła tożsamość niemiecką. Wojenna i powojenna przemoc pozostawiły otwarte rany.

Na początku relacje między różnymi grupami osadników i pozostałymi Mazurami/Niemcami były pełne urazów i napięć. Pozostali Mazurzy/Niemcy dla bezpieczeństwa skupiali się w pewnych częściach miasta (ul. 3 Maja, ul. E. Orzeszkowej) i początkowo byli eksploatowani jako darmowa siła robocza. W trakcie weryfikacji nieprzyjęcie obywatelstwa polskiego oznaczało wysiedlenie. Wewnętrzne tarcia występowały też wśród osadników. Ci spod Kolna nazywali przesiedleńców z Grodzieńszczyzny „ruskimi”. Czas goił rany. Wraz z upływem lat powoli miasto stawało się coraz bardziej jednorodne etnicznie. Mazurzy/Niemcy wyjeżdżali przy każdej sposobności. W okres powojenny Ełk wchodził uboższy o 30% swojej zabudowy, lecz już w 1955 r. musiał pomieścić prawie 19,5 tys. mieszkańców (22% więcej niż w okresie wojny). Wtedy dopiero wybudowano w Ełku pierwsze, powojenne budynki.

Stolicą się jest czy bywa i czy można to miano stracić?

Na przełomie lat 1914/15 Ełk trzy razy był zajmowany przez wojska carskie. 165 budynków w centrum miasta legło w gruzach. Cesarz Wilhelm II obiecał odbudowę Mazur. Przy wsparciu rejencji opolskiej Ełk podniósł się ze zniszczeń, uzyskując nową, prawie wielkomiejską zabudowę na miarę „stolicy Mazur”, m.in. zbudowano okazały ratusz, wyższy kościół. Okres powojennej odbudowy to czas chwilowego prosperity. Skończył się w 1925 r. wraz z odbudową kościoła i kryzysem gospodarczym. Wielka wojna przyczyniła się do ekspansji niemieckiego nacjonalizmu w obszarze Mazur. Już w 1915 r. ełckie ulice otrzymały nowe nazwy na cześć niemieckich bohaterów cesarza Wilhelma II, Hindenburga czy Bismarcka. Nacjonalizm spotęgował jeszcze plebiscyt z lipca 1920 r. Na jego cześć wydano w Lyck banknoty zastępcze, podkreślające jego miejski wynik: 8339 oddanych głosów za Niemcami i 7 za Polską. Na banknotach tych oficjalnie pojawia się hasło „Masurens Hauptstadt Lyck” (Ełk – stolica Mazur) wraz z domniemanym hymnem Mazur Friedricha Dewischeita. Po plebiscycie Mazury stały się pełnoprawną krainą państwa niemieckiego, a wyśmiewani Mazurzy jego obywatelami. Ełk był wtedy największym miastem Mazur i samozwańczo obwołał się stolicą, choć wcześniej takie pretensje wysuwało również Giżycko. Oba miasta wskazywał Max Toeppen w 1870 r. jako pretendentów do tytułu nowoczesnej „stolicy Mazur”.

Czy ełczanie czują się związani z miastem, czy się z nim utożsamiają?

Jestem drugim pokoleniem urodzonym w Ełku, a moje dzieci są już trzecim. Moi przodkowie przybyli tu w różny sposób. Jeden dziadek dotarł z Suwałk na piechotę latem 1945 r. Szedł boso, bo buty szanował. Drugi dziadek przyjechał z Grodna transportem kolejowym. Te historie to zamierzchła przeszłość. Wielu młodych ludzi dziwi się, że żyli tu „jacyś Niemcy”. Starsi ełczanie chłoną wiedzę na temat swego rodzinnego miasta. Dzięki inicjatywie prezydenta Ełku T. Andrukiewicza kilka lat temu powstało Muzeum Historyczne w Ełku. Ełk to nasza mała ojczyzna, ale chcielibyśmy wiedzieć więcej o jego historii. Jesteśmy otoczeni kamienicami, o których nadal niewiele wiemy. Do książki M. Olszewskiego i R. Żytyńca „Ełk. Spacerownik po mieście niezwykłym”, o okresie nazistowskim nie wiedzieliśmy praktycznie nic. W książce wspominam, pochodzącego z Ełku prawnika i SS-mana – Horsta Gerharda Bendera. Według Szymona Wiesenthala ten bliski współpracownik H. Himmlera napisał ekspertyzę prawną, zgodnie z którą mordowanie Żydów z pobudek politycznych nie jest przestępstwem! Odkrywanie „jasnych” i „mrocznych” kart historii miasta buduje naszą tożsamość lokalną, podobnie jak „klęski” i „zwycięstwa” naszą tożsamość narodową.

Ełk jest trzecim, co wielkości miastem województwa warmińsko- mazurskiego. Czy ełczanie odczuwają tę „wielkość”?

Całe Mazury borykały się z prowincjonalnością. Były „zaniedbywanym pasierbem” swej „groźnej macochy” – państwa niemieckiego. Może dlatego Mazurzy przetrwali stosunkowo długo jako grupa etniczna, bo proces ich unarodowienia zakończył dopiero nacjonalizm Polski po 1945 r. Teraz zadeklarowani Mazurzy to raczej godne pochwały wyjątki. Pozostali raczej Niemcy tudzież Polacy z korzeniami mazurskimi. Ełk jest trzecim miastem województwa warmińsko-mazurskiego, lecz mieszkańcy często bardziej się czują związani z Białymstokiem niż Olsztynem. Młodzi ludzie z Ełku częściej studiują w Białymstoku niż w Olsztynie. Do 1975 r. Ełk należał do województwa białostockiego. Wielu mieszkańców Ełku przybyło z województwa podlaskiego i posiada do dziś tam rodziny. Połączenia drogowe i kolejowe z Olsztynem są uciążliwe. Nie mówiąc już o połączeniu z Elblągiem. Bez odpowiedniej infrastruktury komunikacyjnej trudno zapewnić łączność między peryferiami w ramach jednostki samorządowej. Historia stanowi główny zwornik regionu, który istnieje w sensie administracyjnym, lecz jest wciąż trochę sztucznym tworem.

Może Mazury nie mają swojej stolicy?

W 1858 r. niemieccy mieszkańcy miasta poddawali się lokalnemu patriotyzmowi, mówiąc o Lyck jako stolicy Mazur, choć do miasta prowadziła tylko jedna utwardzona droga (do Wystruci/Insterburga zbudowana w 1854). Do 1945 r. Mazury nie miały wyznaczonych granic topograficznych — wyznaczał je płynny zasięg etnicznych Mazurów. „Stolica Mazur” była wyrazem stopniowej ekspansji kultury niemieckiej, a Lyck i jego gimnazjum były jej motorem. Stąd przywołanie stolicy po plebiscycie oraz wykorzystanie hasła w celach promocyjnych. Trudno jednoznacznie określić wpływ Ełku na inne mazurskie miasta Nidzicę, Szczytno czy Działdowo. Zasięg oddziaływania miast raczej dotyczył południowo-wschodnich Mazur. Stolica Mazur pozostawała punktem spornym nawet w środowisku tzw. wypędzonych.

A współcześnie… Znalazłem kiedyś zgadywankę dla dzieci. Wynikało z niej, że Mazury to jeziora, żaglówki i lasy. Mazury przestały być krainą Mazurów. To obecnie kraina geograficzna, określona głównie przez funkcję turystyczną związaną z Wielkimi Jeziorami Mazurskimi. Możliwe, że stolica Mazurom nie jest w ogóle potrzeba. Nasz umysł poszukuje „centrów” nawet na najbardziej oddalonych „peryferiach”. W Ełku jest takie powiedzenie „Sypitki Centralne”.

 

Wkrótce do sprzedaży trafi nowa książka Stefana M. Marcinkiewicza, Narodowa rewolucja. O nazizmie i wojnie na podstawie materiałów biograficznych z powiatu ełckiego, Poznań 2021.

Komentarze

Komentuj i odpowiadaj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.